Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Numer telefonu

Wydawnictwo: Videograf
5,84 (57 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
7
7
10
6
14
5
5
4
4
3
10
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378354291
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
PaniKa

Zuzanna Piątek dwa lata temu straciła matkę, swoją powierniczkę i najlepszą przyjaciółkę. Nie potrafi otrząsnąć się z tragedii, unika kontaktów z ludźmi, uciekając w pracę, której nienawidzi. Ma jednak swój codzienny rytuał – w chwilach słabości dzwoni pod numer telefonu, który wyrył się w jej sercu jak pacierz. Pewnego dnia, ku zdumieniu Zuzanny, telefon po drugiej stronie odbiera jakaś obca...

Zuzanna Piątek dwa lata temu straciła matkę, swoją powierniczkę i najlepszą przyjaciółkę. Nie potrafi otrząsnąć się z tragedii, unika kontaktów z ludźmi, uciekając w pracę, której nienawidzi. Ma jednak swój codzienny rytuał – w chwilach słabości dzwoni pod numer telefonu, który wyrył się w jej sercu jak pacierz. Pewnego dnia, ku zdumieniu Zuzanny, telefon po drugiej stronie odbiera jakaś obca kobieta. Rozmowa przynosi ukojenie i z czasem dziewczyna zaprzyjaźnia się z nową znajomą. Gdy traci pracę, Teresa zaprasza ją do siebie, nad morze. Z pewnymi oporami Zuzanna przyjmuje zaproszenie i rusza na drugi koniec Polski. Tam poznaje syna Teresy, Jakuba, który z każdym dniem staje się jej coraz bliższy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6169
miki24gr | 2015-11-02
Na półkach: Eboomoje:), Przeczytane, 2015
Przeczytana: 02 listopada 2015

Zgłaszam kategoryczny sprzeciw takiemu pisarstwu! Główny wątek tego opowiadania (bo utwór raczej nie spełnia wymogów powieści) to tylko magnes mający na celu zwabić czytelników szukających wsparcia po stracie najbliższej osoby!
Mnie ta książka zawiodła bardzo: infantylna, nudna, rozmazgajona i właściwie nic nie wnosząca. Owszem- nieprzewidywalna..., bo nie przewidziałam tego, że do końca nie będę wiedziała o co chodzi.
Jedyny plus za zupełnie nierealnego kota Behemota, wiecznie syczącego (!) ludzkim językiem.
Zdecydowanie odradzam zakup i lekturę!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajny agent

Nie ma szczęścia Conrad do polskich czytelników, ale nie ma również szczęścia do godnej notatki w polskojęzycznej Wikipedii i dlat...

zgłoś błąd zgłoś błąd