Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

What if? A co gdyby?

Tłumaczenie: Sławomir Paruszewski
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,38 (787 ocen i 117 opinii) Zobacz oceny
10
71
9
100
8
204
7
212
6
129
5
39
4
19
3
10
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
What If?: Serious Scientific Answers to Absurd Hypothetical Questions
data wydania
ISBN
9788375549706
liczba stron
372
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
AMisz

Naukowe odpowiedzi na absurdalne i hipotetyczne pytania. Twórca popularnego komiksu internetowego xkcd udziela zaskakujących odpowiedzi na ważne pytania, które prawdopodobnie nigdy nie przyszłyby wam do głowy. Miliony ludzi śledzi stronę xkcd.com, aby czytać kultowy komiks. Rysunki Randalla Munroe dotyczące nauki, techniki, języka oraz miłości i wszechstronne odpowiedzi na pytania zadawane...

Naukowe odpowiedzi na absurdalne i hipotetyczne pytania.

Twórca popularnego komiksu internetowego xkcd udziela zaskakujących odpowiedzi na ważne pytania, które prawdopodobnie nigdy nie przyszłyby wam do głowy.
Miliony ludzi śledzi stronę xkcd.com, aby czytać kultowy komiks. Rysunki Randalla Munroe dotyczące nauki, techniki, języka oraz miłości i wszechstronne odpowiedzi na pytania zadawane przez wielbicieli strony mają rzeszę zwolenników. Zapytania, jakie dostaje, czasem są tylko dziwne, a czasami diaboliczne.
W poszukiwaniu odpowiedzi Munroe przeprowadza symulacje komputerowe, przekopuje się przez odtajnione notatki z wojskowych badań naukowych, zasięga porad operatorów reaktorów jądrowych, odmierza ze stoperem czas trwania scen z „Gwiezdnych wojen” i wyszukuje w Google’u naprawdę dziwacznie wyglądające zwierzęta. Jego odpowiedzi to dowcipne perełki, dokładnie wyjaśniające wszystko, od prawdopodobieństwa spotkania bratniej duszy, do różnych okropnych sposobów, w jaki moglibyśmy zginąć, budując układ okresowy pierwiastków z prawdziwych pierwiastków.

 

źródło opisu: materiał wydawcy

źródło okładki: www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2683
Marre | 2016-01-22
Na półkach: Wyd. Czarna Owca
Przeczytana: 28 grudnia 2015

Zapraszam do dyskusji:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2016/01/randall-munroe-what-if-co-gdyby-czy.html

CZY ŚWIETNA KSIĄŻKA POPULARNONAUKOWA MOŻE WCISKAĆ KIT?

Dobrze, gwoli wstępu, przybliżę tym, którzy w jakiś sposób uchronili się przed What if?, o czym właściwie jest ta książka. Randall Munroe, były fizyk z NASA, odpowiada na absurdalne i hipotetyczne pytania w sposób całkowicie (a przynajmniej z grubsza) poważny, rozpatrując ewentualne konsekwencje. Całość opatruje bardzo charakterystycznymi i bardzo zabawnymi rysunkami własnego autorstwa.

O książce tej usłyszałam dzięki magazynie Focus, na krótko przed tym, jak przestałam kupować to czasopismo (głównie dlatego, że coraz mniej się tam wiedzy pojawiało). Opublikowano tam odpowiedź na jedno z najciekawszych pytań w książce tj. Co by się stało, gdybyśmy stworzyli układ okresowy pierwiastków z cegieł w kształcie sześcianów, a każda cegła byłaby zbudowana tylko z jednego pierwiastka? No i się zakochałam. Gdy jeszcze dowiedziałam się, że artykuł pochodzi z książki, która ma się niedługo ukazać, i że znajdę tam jeszcze więcej niesamowitych problemów - byłam kupiona.

Dostałam ją dopiero na święta, ale niemal od razu wzięłam się do lektury. I muszę powiedzieć (tfu!, napisać), że jest to wyjątkowo dobra książka popularnonaukowa. Nie tylko pod względem udanego połączenia humoru z przystępnie przedstawioną wiedzą. Randall Munroe włożył naprawdę dużo wysiłku w znalezienie odpowiedzi na zamieszczone w książce pytania. Na sporą część z nich można by odpowiedzieć naprawdę krótko. Autor jednak rozpatruje najróżniejsze aspekty i konsekwencje znalezionych rozwiązań. Bo o ile równoczesne hop całej ludzkości zgromadzonej na jak najmniejszej powierzchni nie skutkowałoby absolutnie niczym, to jakby później miała ona wrócić do swoich domów? Są chyba jednak łatwiejsze skutki na zniszczenie naszej cywilizacji.

Część poruszanych kwestii wydaje się naprawdę absurdalna. Te najdziwniejsze zgromadzono w króciutkich, jednostronicowych rozdzialikach Dziwne (i niepokojące) pytania z What if? Skrzynka odbiorcza nr x. Tam autor nie bawi się już tłumaczenie i kwituje każde pytanie jednym celnym memem (plus opcjonalnie dzwoni na policję). Najbardziej za serce chwycił mnie ten opatrzony tekstem: A.J., w uznaniu twoich wysiłków na rzecz ratowania Czarnobyla przyznajemy ci nagrodę w kategorii "Na Boga, co miałeś na myśli?!". (Zdjęć do recenzji nie dodaję, bo najgorsze, co może być, to zdjęcie pomiędzy każdym akapitem). Nie jest to jednak szczyt możliwości Randalla Munroe. Na zawsze w mej pamięci pozostanie obrazek przedstawiający ojca? czytającemu dziecku bajkę przed snem: A potem 92. świnka zbudowała dom ze zubożonego uranu, a wilk na to: "O rety!". I jak tu tego nie kochać?

Nie wszystko jest jednak takie kolorowe. O ile przeważające pytania związane z fizyką czy rachunkiem prawdopodobieństwa opracowane są naprawdę rzetelnie i wyczerpująco, to czytając jedną odpowiedź, otwierałam moje piękne oczy coraz szerzej. Samo pytanie brzmiało niewinnie: Gdyby kobieta posiadała plemniki powstałe z jej własnych komórek macierzystych i sama się zapłodniła, to jakie byłoby jej pokrewieństwo z własną córką? Autor słusznie postanowił w nieco uproszczony sposób przedstawić zasady dziedziczenia i współczynniku wsobności. O ile do tego drugiego nie mam najmniejszych zastrzeżeń, to cóż za shit prezentujesz nam w części pierwszej?! Dziedziczenie zostało sprowadzone do cech z Dungeons & Dragons. I w sumie pomysł sam w sobie bardzo ciekawy. No i nie mam w zasadzie zastrzeżeń do zastąpienia poziomu genów chromosomami. Jednak to, co działo się dalej wprowadziło mnie w prawdziwe osłupienie.

(Nie, obiecuję nie tłumaczyć, jak jest naprawdę. Chyba że chcecie. Wtedy piszcie w komentarzach ;)). Otóż w zawiłej teorii Randalla Munroe cecha może być zapisana albo jako liczba, albo jako mnożnik (np. x2). Jeśli po rodzicach odziedziczymy dwie liczby, to się one dodają; jeśli liczbę mnożnik - następuję mnożenie; ale jeśli odziedziczymy dwa mnożniki, to wynik końcowy wynosi 1. Nie muszę dodawać, że im wyższa liczba, tym lepiej. W przypadku chowu wsobnego (dwa spokrewnione osobniki, czyli bardzo małe różnice w DNA) mnożniki (które są rzadsze od zwykłych liczb) częściej będą się niwelować. I to prowadzi do różnych skrzywień i wad u organizmów w ten sposób poczętych. Tylko że to nie ma nic do rzeczywistości. Randall Munroe wpadł w pułapkę zbytniego uproszczenia - tak poupraszczał, że efekt końcowy całkowicie mija się z prawdą.

Koleżanka niedawno nazwała to "bólem - tu nie całkiem dowolne 4 litery - spowodowanym zbyt dużą wiedzą". Ale jak go nie mieć, kiedy o zasadach dziedziczenia Polacy uczą się w trzeciej gimnazjalnej? (No dobra, wprost o genetycznych przyczynach wad osobników z chowu wsobnego mówi się na podstawie w pierwszej licealnej, ale jeśli ktoś zna podstawy, to wszystko można ładnie wydedukować).

Jednak oprócz tego "przykrego incydentu", pozostałe 57 artykułów jest naprawdę wspaniale. Napisane lekko, z humorem i dystansem, wciąga jak najlepsze czytadło. Randall Munroe udowadnia, że nauka nie musi zajmować się rzeczami nudnymi, że jest ona integralną częścią naszego życia i że pozwala ona rozpatrywać największe pozornie bzdury całkiem serio. Pozostaje mi tylko polecić i poprosić, abyście nie robili tego w domu. Bo jak wspomniałam powyżej, ludzkość można zniszczyć dużo łatwiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Morderstwo wron

drugi tom serii Inni podobał mi się jeszcze bardziej jestem ciekawa co wydarzy się dalej przed mną Srebrzyste wizje i Naznaczona bardzo ta seria cie...

zgłoś błąd zgłoś błąd