Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karbala

Wydawnictwo: Agora SA
7,47 (405 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
42
8
126
7
127
6
59
5
16
4
0
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326822674
liczba stron
384
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Tomek

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu. Karbala. To się zdarzyło naprawdę. Pierwsza książka o utajnionej wojnie Polaków. Najpierw błędy popełnili politycy, potem generałowie. W efekcie zwykli żołnierze znaleźli się w bagnie. By ocalić życie musieli wznieść się na wyżyny bohaterstwa. Tak bywało w Wietnamie, tak było w somalijskim...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu.

Karbala. To się zdarzyło naprawdę. Pierwsza książka o utajnionej wojnie Polaków.
Najpierw błędy popełnili politycy, potem generałowie. W efekcie zwykli żołnierze znaleźli się w bagnie. By ocalić życie musieli wznieść się na wyżyny bohaterstwa. Tak bywało w Wietnamie, tak było w somalijskim Mogadiszu i podobnie stało się w irackiej Karbali. Wiosną 2004 roku islamska Armia Mahdiego zaatakowała polskie oddziały w naszej strefie stabilizacyjnej w środkowym Iraku. Generałowie stracili wszystkie kontrolowane dotąd przez Polaków miasta; An-Nadżaf, Al-Kut, Ad-Diwanijję, Al-Hillę i Karbalę, najświętsze miasto szyitów. Musieliśmy oddać koszary, pałace gubernatorskie i siedziby władz – oprócz ratusza w Karbali. Kapitan Grzegorz Kaliciak z kilkudziesięcioosobowym oddziałem przez trzy dni i trzy noce odpierał tam szaleńcze szturmy dziesięciokrotnie liczniejszych przeciwników.
Była to największa bitwa Polaków od czasów II wojny światowej. Książka jest relacją uczestników tamtych zdarzeń. Jest też hołdem oddanym odwadze polskich żołnierzy.

 

źródło opisu: http://esensja.stopklatka.pl/

źródło okładki: http://esensja.stopklatka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 314
Saudyjskie-Wielbłądy | 2015-09-06
Przeczytana: 06 września 2015

Przed obejrzeniem filmu postanowiłem przeczytać "Karbalę" autorstwa dwóch dziennikarzy - Marcina Górki i Piotra Głuchowskiego.
Po lekturze mam mieszane uczucia.
Sama historia jest fascynująca, ale to, w jaki sposób jest opowiedziana nie budzi mojego entuzjazmu.
Rozmawiałem na jej temat z moim osobistym autorytetem w materii literatury czyli Władkiem Zdanowiczem.
Od Władysława usłyszałem słowa, których brakowało mi do opisania tej książki, otóż "tutaj wyszły wszelkie grzechy dziennikarzy, którzy nie są pisarzami".
W 100% zgadzam się z Jego opinią.
Jeżeli film, który powstał na podstawie wydarzeń jest fabularyzowany, to może warto by było to samo zrobić w książce ?
Akcja jest strasznie rwana, przeskoki pomiędzy poszczególnymi tematami jeszcze większe, niż gdy ja coś opowiadam :-D Tylko ja nie jestem zawodowcem, a jedynie naturszczykiem, więc mi wolno :-D
Uważam, że książka opisuje szalenie ważne wydarzenia.
Są tam zawarte informacje, które rozjaśniają w głowie (przynajmniej mnie) dlaczego na operacji w Iraku zarobiliśmy "gówno zamiast geldu" i dlaczego tak będzie dalej.
Jak zmieniła się opinia Irakijczyków o Polsce, jak na kłamstwach CIA (wynikających z chciejstwa zaistnienia w historii Georga W. Busha) wpakowaliśmy się w regularną wojnę.
Gdzie i nas, obywateli i żołnierzy, którzy pojechali na "misję stabilizacyjną" okłamywał własny Rząd.
Nie jeden zresztą raz.
Jak "straciliśmy cnotę" państwa nie biorącego udziału po złej stronie w wojnach niesprawiedliwych i wystąpiliśmy jako agresor.
I jak zmieniało się nastawienie społeczeństwa do żołnierzy biorących udział w misji w Iraku - od "bohaterskich naszych chłopców" do "najemników i morderców"
Bo łatwiej jest kopać facetów, którzy wyjechali na rozkaz niż tych, którzy ich tam wysłali.
Na pierdzielenie, że to byli sami ochotnicy, którzy pojechali się tam majątków dorobić łapią się tylko ci, którzy nie wiedzą jak wyglądało to naprawdę.
Szczególnie, że tylko pierwsza zmiana dała się nabrać na propagandę, iż będą brali udział w "misji stabilizacyjnej" czyli w czymś co miało być podobne do kolejnego wyjazdu w ramach oenzetowskich "Błękitnych Hełmów" w których bierzemy udział od kilkudziesięciu lat.
Jak wielu z nich, już po powrocie zapłaciło straszliwą cenę, często życia i zdrowia nie mogąc poradzić sobie z tym co przeżyli i widzieli.
Przeczytać warto - z książki możemy dowiedzieć się dużo o największej polskiej bitwie od czasów II Wojny Światowej, ale sądzę że dużo więcej możemy dowiedzieć się o nas samych jako społeczeństwie.
Szczególnie czytając zapiski hejtu z różnych portali dotyczących misji w Iraku.

www.niestatystycznypolak.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno

Są takie książki, po przeczytaniu których nie wiesz co powiedzieć. Z różnych powodów, czasem jest to zaskoczenie, zdziwienie, zachwyt, a czasem gonitw...

zgłoś błąd zgłoś błąd