Pilot Apacza

Tłumaczenie: Bartosz Szołucha
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,86 (118 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
28
8
33
7
32
6
14
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Apache
data wydania
ISBN
9788308052334
liczba stron
400
język
polski
dodała
joly_fh

Niesamowita książka; w trakcie lektury czujesz się tak, jakbyś sam siedział w kokpicie – Andy McNab. Dwie maszyny wiszą 600 metrów nad ziemią, czekając aż grupa spadochroniarzy zakończy poszukiwania zaginionych brytyjskich żołnierzy — podczas pierwszej opisanej w „Pilocie Apacza” misji nie zostaje wystrzelona ani jedna sztuka amunicji, lecz mimo to już po kilku stronach wiadomo, że od tej...

Niesamowita książka; w trakcie lektury czujesz się tak, jakbyś sam siedział w kokpicie – Andy McNab.

Dwie maszyny wiszą 600 metrów nad ziemią, czekając aż grupa spadochroniarzy zakończy poszukiwania zaginionych brytyjskich żołnierzy — podczas pierwszej opisanej w „Pilocie Apacza” misji nie zostaje wystrzelona ani jedna sztuka amunicji, lecz mimo to już po kilku stronach wiadomo, że od tej książki nie będzie można się oderwać. Natomiast jej finał przerasta nawet najznakomitsze hollywoodzkie kino akcji.



Ed Macy, brytyjski pilot śmigłowca Apacz, uważanego przez wielu za najgroźniejszą broń powietrzną świata, opisuje wojnę w Afganistanie nie tylko z lotu ptaka. Akcje bojowe i życie w bazie, wymagające nadludzkich zdolności treningi i testy, jedyne w swoim rodzaju portrety towarzyszy broni i… Tony’ego Blaira. Hektolitry adrenaliny i szczypta angielskiego humoru. Energiczna, męska opowieść o pilotach najbardziej zaawansowanych i zabójczych maszyn bojowych.

„TOP GUN” XXI wieku!

Ed Macy spędził w służbie Jej Królewskiej Mości 23 lata, a w książce opisuje swoją drugą służbę w Afganistanie zakończoną bitwą o Fort Jugroom – była to jedna z najniebezpieczniejszych misji przeprowadzonych w czasie walk w Afganistanie – misja tak trudna, że uważano ją za niemożliwą do wykonania. Za męstwo podczas tej akcji królowa Elżbieta II odznaczyła go Krzyżem Wojskowym.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2013

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 415

Wspomnienia zawadiaki biorącego udział w wojnie w Afganistanie. W kilku miejscach miałem wrażenie, że trochę koloryzowane celem pokazania jeszcze bardziej elitarności zawodu pilota śmigłowca szturmowego.
Atutem tej książki jest pokazanie nowoczesnej wojny z perspektywy sił powietrznych ponieważ większość nowoczesnych wojen kolonialnych opisują żołnierze sił lądowych lub dziennikarze.
Jest trochę szczegółów technicznych maszyny, uzbrojenia, taktyki walki.

Forma jaką przyjął autor to trochę pamiętnik, a trochę opowieści weterana ale bez tła geopolitycznego wojny.
Z jednej strony to dobrze, bo czyta się jak dynamiczną książkę sensacyjną, a z drugiej nie daje żadnej wiedzy o istocie samego konfliktu.
Jest kilka mapek i szkiców sytuacyjnych ale nie wiem w sumie po co, bo akcje opisane w książce przeskakują z jednej miejscówki do drugiej, po całym Afganistanie. To jest bardzo dynamiczna książka.

Lepsze książki o wojnach neokolonialnych pisze np. Górka czy Ogdowski, ponieważ starają...

książek: 171
budzik | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 27 lipca 2017

Opis ostatniej misji był tak nierealny. Stwierdziłem, że musi to być fikcja literacka, jakie było moje zdziwienie jak znalazłem filmy właśnie z tej akcji i wszystko okazało się prawdą.
Bardzo polecam, niesamowicie trzyma w napięciu.

książek: 373
Saudyjskie-Wielbłądy | 2017-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2017

Ze śmigłowcami “Apacz” jest trochę tak, jak w słynnym dialogu z „Pulp Fiction”
“Whose motorcycle is this ?
It`s a chopper, baby”.

“Apacz” to nie jest normalny śmigłowiec, którym mogą latać zwyczajni piloci. Fizjologicznie do obsługi „Apacza” jest zdolny ułamek procenta ludzkości. Wymaga nie tylko nieludzkiej wręcz koordynacji kończyn, bo każda z nich robi co innego, ale również... oczu. Wyszkolony pilot tej maszyny potrafi czytać (ze zrozumieniem) dwie książki jednocześnie. Ilość kombinacji przycisków wynosi kilka tysięcy, a maszyna jest bezwzględna i mści się na pilocie za każdy, nawet najdrobniejszy błąd. To jednak wielka frajda polatać wersją przygotowaną dla Lotnictwa Armii Wielkiej Brytanii, gdzie 2 silniki Rolls-Royce/Turbomeca RTM322 turboshaft zapewniają moc 2100 KM każdy. Śmigłowiec kosztuje 46 mln. GBP, a koszt wyszkolenia pilota (który wcześniej jest już doskonale wyszkolony na innych maszynach) kosztuje kolejne 3 mln. GBP. Z pilotem tego powietrznego monstrum Edem Macy...

książek: 736
scirus | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 09 maja 2017

Polecam książkę fanom literatury militarnej. Napisana jest w bardzo beletrystyczny sposób, co ułatwia przeniesienie się do realiów wojny w Afganistanie.

książek: 1773
Roman Dłużniewski | 2016-11-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 17 listopada 2016

Rewelacja!! Nie zdawałem sobie sprawy jakie predyspozycje trzeba mieć, aby móc usiąść za sterami tego śmigłowca.
I tak bym chciał poznać tę dziewczynę - pilota... :) Koniecznie!!

książek: 687
Spiderdog86 | 2016-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2016

Rewelacyjna książka,naładowana adrenaliną,choć najciekawiej zaczyna się robić w połowie,gdy autor wspomina akcję ratunkową rannego kaprala Matthew Forda.Czyta się to bardzo dobrze.Momentami można było się pośmiać i wzruszyć.Polecam😊

książek: 251
unbeliever | 2016-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 30 lipca 2016

Książka znakomita. Właściwie relacja pilota. Niezwykle dynamicznie opowiedziane akcje i całe mnóstwo drobnych szczegółów technicznych, które sprawiają, że oczami wyobraźni można się zobaczyć w kokpicie apacza.

książek: 4469

Ed Macy. Pilot AH-64, jednej z potężnych machin wojennych naszych czasów.
Dwie tury w Afganistanie. Książka opisuje wydarzenia, które zaszły podczas tej drugiej, i w których Macy brał czynny udział. Napisana z wielką dawką humoru, a jednocześnie refleksji.
Akcja wciska czytelnika głęboko w fotel, a podczas misji w Kosztaju czy Forcie Jugroom czuje się drgania wirników, przeciążenia i smak kurzu afgańskich pól.

Bardzo dobra. Polecam.

książek: 415
Kirq | 2015-06-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2015

Fenomenalna lektura dla każdego, kto interesuje się militariami, i obowiązkowa, dla entuzjastów lotnictwa bojowego.

książek: 414
Monique | 2015-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2015

" CZŁOWIEK, MASZYNA, MISJA"

Odwaga, poświęcenie, walka.
Syn, mąż, ojciec, żołnierz, bohater.
Tyle by się chciało pisać, o postawie żołnierzy, o ich odwadze, waleczności.
Ale tak naprawdę nic na ten temat nie wiemy. Któż z nas ma odwagę oceniać, któż z nas ma prawo powiedzieć że wie co czują po powrocie z misji, zmywając krew nieprzyjaciela z rąk. ?????
I ta myśl : zabiłem człowieka, czy uratowałem człowieka. ????
To tyle. Przeczytajcie.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd