Podróż na południe

Tłumaczenie: Leszek Engelking
Seria: Czeskie Klimaty
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
7,5 (40 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
14
7
14
6
1
5
1
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cesta na jih
data wydania
ISBN
9788364887246
liczba stron
532
słowa kluczowe
Kreta, morderstwo
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Przypadkowe, niespieszne spotkanie dwojga ludzie przy kawiarnianym stole w niewielkiej wiosce na Krecie. Tajemnicze morderstwo, które staje się pretekstem do snucia opowieści o... opowiadaniu. Powieść-gobelin, nazywana też powieścią-kalejdoskopem, która za każdym razem ukazuje się czytelnikowi w innej postaci, zależnie od indywidualnego odczytania. "Droga na południe" to wyprawa do wnętrza...

Przypadkowe, niespieszne spotkanie dwojga ludzie przy kawiarnianym stole w niewielkiej wiosce na Krecie. Tajemnicze morderstwo, które staje się pretekstem do snucia opowieści o... opowiadaniu. Powieść-gobelin, nazywana też powieścią-kalejdoskopem, która za każdym razem ukazuje się czytelnikowi w innej postaci, zależnie od indywidualnego odczytania.

"Droga na południe" to wyprawa do wnętrza historii, do granic Europy i koncepcji opowiadania. Ajvaz odkrywa przed czytelnikiem cały katalog miejsc, przestrzeni realnych i fikcyjnych, stopniowo odsłaniając tajemniczą fabułę. Koresponduje z ogromnym repertuarem dzieł: od science fiction po "Krytykę czystego rozumu" Kanta, wykazując pokrewieństwo z takimi pisarzami jak Julio Cortazar, Roland Barthes, Jonathan Culler, Italo Calvino, Jorge Luisa Borgesa i wielu innych.

 

źródło opisu: http://ksiazkoweklimaty.pl/

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/14/droga-na-poludnie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1012
oceuce | 2017-03-25
Przeczytana: marzec 2017

Balet na kanwie Kanta, książka z drutu i szyfr ukryty w żelkach. Do tego cyborg, demon, galaktyczny potwór i dzieje powstawania nieistniejącego narodu- w tej książce wszystko jest możliwe. W zasadzie nie sposób jednoznacznie powiedzieć o czym ona jest. Fabuła opiera się na próbie rozwikłania tajemniczej śmierci dwójki braci, ale to przede wszystkim opowieść o potrzebie opowiadania i hołd dla wszystkich niepoprawnych marzycieli. "Podróż na południe" ma strukturę szkatułkową, więc historie pączkują w nieskończoność, przenikają się i uzupełniają. Połowę książki stanowi opowieść spisana przez jednego z głównych bohaterów, w tej opowieści poznajemy kolejną opowieść, ukrytą na dnie morza w formie drutu, później jeszcze jedną... Czasami ilość nagromadzonychw niej irracjonalnych zdarzeń była zbyt duża- musiałam od "Podróży na południe" odpoczywać, ale nie zmienia to faktu, że uważam ją za bardzo dobrą książkę.
("Jak na tak krótki czas trochę za dużo dla mnie tego wszystkiego- mrówka mistyk, rzeźby przedstawiające rzeźby, strzelanina w zaśnieżonej Moskwie, studentka próbująca popełnić samobójstwo w Wielkim Kanionie, florentyński neoplatonik, kretogłów, chaldejskie zaklęcia, kabała, CIA, złoczyńca z komiksu, harmonia wszechświata, a teraz jeszcze zagadkowe słodycze. Czułem się strasznie zmęczony tymi wszystkimi obrazami i słowami, które zwaliły się na mnie od naszego odjazdu z Pragi, najbardziej chciałem iść spać."- mówi jeden z bohaterów i nie sposób się nie zgodzić 😉)

Największym atutem całej książki jest dla mnie język i styl Ajvaza. Pisze pięknie, obrazowo, długimi zdaniami pełnymi epitetów. Najbardziej podobało mi się to jak opisuje kolejne miasta, które odwiedzają jego bohaterowie podczas tytułowej "podróży na południe". Bo to również, a może przede wszystkim, opowieść o wędrówce przez Czechy, Węgry, Słowenię, Chorwację, Włochy, Grecję i inne prawdziwe lub zupełnie zmyślone miejsca. Podróż wydaje się mieć cel, ale może jest tylko pretekstem? A być może celem samym w sobie?

Na pewno nie jest to lektura dla każdego. Będą nią zachwyceni miłośnicy niekonwencjonalnej literatury i niepohamowanej fantazji. To wybuchowa mieszanka realizmu magicznego, powieści drogi, s-f, filozofii, horroru, powieści przygodowej, surrealizmu i chyba wszystkiego co wymyślono dotychczas w literaturze ;) (I nie tylko, bo pełno tu odniesień do malarstwa, rzeźby, baletu, filmu, itd...).

Jak dla mnie powieść Ajvaza można streścić krótko: eviva l'arte! Zwłaszcza ta najbardziej irracjonalna.
I zakończę chyba moim ulubionym cytatem z całej książki:
"Z żelków promieniowała cicha groza"

Smacznego 😂

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tunele. Finał

Można powiedzieć, że wróciliśmy do punktu wyjścia. Pierwsza część serii w ogóle nie przypadła mi do gustu, dałam jej jednak szansę i nie zrażając się,...

zgłoś błąd zgłoś błąd