Podróż na południe

Tłumaczenie: Leszek Engelking
Seria: Czeskie Klimaty
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
7,55 (42 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
14
7
15
6
1
5
1
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cesta na jih
data wydania
ISBN
9788364887246
liczba stron
532
słowa kluczowe
Kreta, morderstwo
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Przypadkowe, niespieszne spotkanie dwojga ludzie przy kawiarnianym stole w niewielkiej wiosce na Krecie. Tajemnicze morderstwo, które staje się pretekstem do snucia opowieści o... opowiadaniu. Powieść-gobelin, nazywana też powieścią-kalejdoskopem, która za każdym razem ukazuje się czytelnikowi w innej postaci, zależnie od indywidualnego odczytania. "Droga na południe" to wyprawa do wnętrza...

Przypadkowe, niespieszne spotkanie dwojga ludzie przy kawiarnianym stole w niewielkiej wiosce na Krecie. Tajemnicze morderstwo, które staje się pretekstem do snucia opowieści o... opowiadaniu. Powieść-gobelin, nazywana też powieścią-kalejdoskopem, która za każdym razem ukazuje się czytelnikowi w innej postaci, zależnie od indywidualnego odczytania.

"Droga na południe" to wyprawa do wnętrza historii, do granic Europy i koncepcji opowiadania. Ajvaz odkrywa przed czytelnikiem cały katalog miejsc, przestrzeni realnych i fikcyjnych, stopniowo odsłaniając tajemniczą fabułę. Koresponduje z ogromnym repertuarem dzieł: od science fiction po "Krytykę czystego rozumu" Kanta, wykazując pokrewieństwo z takimi pisarzami jak Julio Cortazar, Roland Barthes, Jonathan Culler, Italo Calvino, Jorge Luisa Borgesa i wielu innych.

 

źródło opisu: http://ksiazkoweklimaty.pl/

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/14/droga-na-poludnie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (262)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 776
utracjusz | 2018-10-30
Na półkach: Przeczytane

Obrazował, obrazował i przeobrazował – pomyślałem po kilku pierwszych stronach powieści. Poeci potrafią bowiem pisać zachwycającą prozę, ale w pędzie ku opisowi i metaforze zdarza im się zapomnieć o całej reszcie. Na szczęście rychło okazało się, że to nie jest taki przypadek.

Otóż jest to przypadek szczególny. Fascynująca rzecz szkatułkowa o sile opowieści i o tajemniczym związku między literaturą a rzeczywistością, dalece bardziej złożonym, niż jesteśmy skłonni sądzić. Nowa wersja pięknego mitu, że wszystkie historie już gdzieś tam są, trzeba tylko wiedzieć, gdzie przyłożyć ucho – i umieć odbierać na odpowiedniej częstotliwości. Hymn na cześć podróżowania i nieporównywalnego z niczym uroku obcych miast.

Ajvaz ujmuje pięknym językiem, niewiarygodnie przemyślaną konstrukcją, nieposkromioną fantazją. Dowodzi, że żadna interpretacja nie jest wyłączna. Że utopia, by zawładnąć powszechną świadomością, nie może być domknięta, musi być trochę mętna, by każdy mógł uzupełnić ją własnymi...

książek: 872
warszafka | 2017-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2017

Powieść wszechświat, powieść zagadka, powieść nieograniczonych możliwości i historii wyrastających z pustki. Czytać tę książkę to tak jak stanąć na rozstaju dróg, spojrzeć hen aż po horyzont i rozpocząć wędrówkę, żeby zobaczyć co się za nim kryje. Wraz z przebytymi kilometrami zmieniają się miejsca i przestrzenie, pojawiają się nowe historie i nowo poznani ludzie, którzy wiążą nas z kolejnymi kręgami zdarzeń i kolejnymi kręgami ludzi. Opowieści wypływają z opowieści, rzeczywistość miesza się ze snem, wędrówka trwa a my nie możemy dobrnąć do końca podróży. Nigdy nie kończąca się historia, która zawiera w sobie całe mnóstwo niesamowitych, tajemniczych i onirycznych epizodów, przygód i przypowieści (w tym awangardową, niekonwencjonalną zbrodnię). Wciąga.

Ważna rzecz - mistrzowskie tłumaczenie Leszka Engelkinga – Brawo!

książek: 659
jolasia | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka „Podróż na południe“ to statek widmo. Wsiadamy na niego z bagażem ufni, że zawiezie nas z punktu A do obranego przez nas punktu B. Tymczasem kiedy statek odbija od brzegu okazuje się, że nie ma ani rozkładu jazdy, ani planu podróży, a kapitan nigdy nie pokazuje się wśród pasażerów. Nie każdemu taka podróż się spodoba tak jak nie każdemu spodoba się powieść Michala Ajvaza. Tu trzeba opuścić swoją strefę komfortu i powściągnąć nawyk układania zdarzeń w logiczny ciąg. Bo „podróż na południe“ to wielopoziomowa i wielowątkowa opowieść o tajemnicy. O sile wyobraźni. O potrzebie snucia opowieści, a właściwie o tym, że opowieści snują się same, że żyją własnym życiem wykorzystując nas jedynie jako nosicieli... a nawet nader często nas z nas samych wypychają czyniąc nas bezdomnymi sierotami wygnanymi z bezpiecznej strefy realnego życia... Zostajemy skazani na łaskę wyobraźni. I być może nigdy już nie zaznamy spokoju. Jest to także opowieść o pustce, z której wszystko wyrasta,...

książek: 1134
Brethil | 2016-07-12
Przeczytana: 08 lipca 2016

Wiecie, jak wygląda matrioszka, prawda? Lalka, a w środku tej lalki kolejna. I kolejna. I jeszcze następna. „Podróż na południe” jest powieściowym odpowiednikiem matrioszki - z wybrzeży Morza Libijskiego porywa nas w fantastyczne powieściowe światy, jeden bardziej fascynujący i niesamowity od drugiego.

Podróż rozpoczynamy w kawiarence na Krecie, gdzie spotyka się przypadkiem dwoje podróżnych. I zaczyna się opowiadanie. Ramą dla wszystkich pozostałych historii jest tu opowieść detektywistyczna - próba rozwikłania tajemnicy pewnego morderstwa prowadzi bohaterów z Pragi aż na tytułowe Południe, a poszlakami stają się nawet żelki. Nie koniec jednak na tym, bo w fabule tej zamyka się jak w szkatułce kilka innych. I tak dowiadujemy się między innymi o losach powieści spisanej na zwoju drutu, o kulcie starożytnego ludu Ligdów czy o historii robota i demona... A i to jeszcze nie wszystko; mnogość mniejszych powieści zamkniętych w Podróży na południe trudno opisać w kilku...

książek: 574
Chiara | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 maja 2016

Książka czeskiego prozaika jest dowodem nie tylko na powrót obszernych powieści, ale też konstrukcji szkatułkowych. Niedościgniony w tym pozostaje co prawda "Rękopis...." Potockiego, ale tutaj też przeżywałam zawrót głowy. Trudno właściwie, z powodu szaleństwa epizodów, powiedzieć jednoznacznie o temacie tekstu. Ramą jest historia detektywistyczna; to próba rozwikłania zagadki zbrodni staje się powodem podróży bohaterów. Potem to właśnie ona staje się sensem samym w sobie. Kierunek owej podróży wskazuje tytuł powieści. I to te fragmenty przykuwały mają uwagę najbardziej- pisarz ujawnia się tu jako czarodziej, mag. To podróż jest siłą napędową bohaterów. Warto sięgnąć po tę powieść choćby z powodu języka; przypomina bardzo stylistykę Italo Calvino. Bohater w pewnym momencie mówi, że najbardziej lubi budzić się w obcym mieście, wychodzić rano na nieznane ulice i przeżywać zachwyt nieznanego..."wstałem jak odurzony, zszedłem schodami na parter i znowu chodziłem po ulicach i placach;...

książek: 1240
Naia | 2016-06-18
Przeczytana: 12 czerwca 2016

Choć w pierwszym momencie ta książka przypomina skrzyżowanie kryminału z powieścią filozoficzną, tak naprawdę zabójstwo i filozofia są tu tylko punktem wyjścia i pretekstem do opowieści o... opowieści. Przedstawionej jako groźny żywioł, „diabelski pasożyt” wypuszczający „natrętne, lepkie pędy zdań” i przemieniający poczciwych ludzi w mrocznych braci markiza de Sade, oddających się nocą okrutnym i wstrętnym obrazom.

Ajvaz jak zwykle funduje czytelnikowi niełatwą przeprawę, chwilami lektura robi się nużąca, chwilami nudzi, ale niebanalne pomysły autora, medytujące mrówki, roboty, demony, wciągające historie oraz momenty humoru i ironii wynagradzają wszystko. Zdecydowanie warto więc zmierzyć się z tą opowieścią! Nawet jeśli niebezpiecznie się rozrasta, pączkuje i oplata jak bluszcz...

[http://literackie-skarby.blogspot.com/2016/06/diabelski-pasozyt-opowiesci-podroz-na.html]

książek: 1013
oceuce | 2017-03-25
Przeczytana: marzec 2017

Balet na kanwie Kanta, książka z drutu i szyfr ukryty w żelkach. Do tego cyborg, demon, galaktyczny potwór i dzieje powstawania nieistniejącego narodu- w tej książce wszystko jest możliwe. W zasadzie nie sposób jednoznacznie powiedzieć o czym ona jest. Fabuła opiera się na próbie rozwikłania tajemniczej śmierci dwójki braci, ale to przede wszystkim opowieść o potrzebie opowiadania i hołd dla wszystkich niepoprawnych marzycieli. "Podróż na południe" ma strukturę szkatułkową, więc historie pączkują w nieskończoność, przenikają się i uzupełniają. Połowę książki stanowi opowieść spisana przez jednego z głównych bohaterów, w tej opowieści poznajemy kolejną opowieść, ukrytą na dnie morza w formie drutu, później jeszcze jedną... Czasami ilość nagromadzonychw niej irracjonalnych zdarzeń była zbyt duża- musiałam od "Podróży na południe" odpoczywać, ale nie zmienia to faktu, że uważam ją za bardzo dobrą książkę.
("Jak na tak krótki czas trochę za dużo dla mnie tego wszystkiego- mrówka...

książek: 456
Marek | 2017-02-01
Przeczytana: 31 stycznia 2017

Czytelnik chyba często,tak podejrzewam, marzy aby wyjechać a najlepiej uciec, gdzieś się zaszyć przed światem. Z książką i to nie jedną. Ciekawe jak sam autor "Podróży..." szkicował powieść. Od czego zaczął. Może od ucieczki właśnie. Konstrukcja chwilami jest tak zawiła że... oczarowuje. Chciałem na dzień przynajmniej zwolnić. Może nawet odłożyć ale nie potrafiłem. Ludzie, jakim to jest napisane językiem. Muszę także przyznać iż nie trawię science fiction a tutaj co spotykam ? No właśnie, wszystkiego zdradzać nie powinienem. Czytelnik powinien mieć swój element zaskoczenia, znudzenia i być może szczytowania czyli zachwytu z tej podróży. Tylko nad Morzem Libijskim taką opowieść usłyszymy. Mój zachwyt, nie bójmy się słów, polegał także na tym że w kilku tych opisywanych miejscach przebywałem. No i wina nie mało wypiłem,więc wraz z upływem kolejnych stron i rozdziałów wyobraźnia moja dawała do wiwatu. Nic już nie powinienem pisać bo spalę Wam "Podróż...". Ale jeszcze jedno,...

książek: 257
kouba | 2016-07-15
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 15 lipca 2016

40 dni, pierwsze moje zetknięcie z powieścią szkatułkową, a czas lektury jakbym rzeczywiście czytał te 5, 6 czy 7 powieści. Często zadawałem sobie pytanie: "dokąd to wszystko zmierza?", trochę wątpiąc, że autor potrafi poskładać kolejne wątki w spójną całość i... miło się zdziwiłem. Im bliżej końca, tym powieść staję się jaśniejsza. Kolejne, pozornie zupełnie niezwiązane z głównym wątkiem, minipowieści świetnie uzupełniają brakujące elementy układanki. W taką "Podróż na południe" na pewno warto się wybrać.

książek: 142
morświn | 2016-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2016

Lubię takie zadziwiające książki. Zwariowane i abstrakcyjne, książka z wyginanego drutu i żelki z powieści to królewskie pomysły. Przypomniał mi się przy czytaniu Italo Calvino. Wspaniała wyobraźnia autora.

zobacz kolejne z 252 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd