Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajemny ogień

Cykl: Tajemny ogień (tom 1)
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
7,57 (1234 ocen i 197 opinii) Zobacz oceny
10
189
9
184
8
271
7
292
6
186
5
63
4
24
3
14
2
9
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Secred Fire
data wydania
ISBN
9788375153590
liczba stron
392
słowa kluczowe
young adult, paranormal
język
polski

Dzielą ich setki kilometrów, łączy przeznaczenie. Taylor Montclair (Anglia) Pewnego dnia wybuch złości Taylor powoduje, że przedmioty wokół niej zmieniają swoje położenie, a silne emocje zakłócają przepływ elektryczności. Dziewczyna poznaje szokującą prawdę o swoim pochodzeniu. Dowiaduje się, że drzemie w niej tajemny ogień. Sacha Winters (Francja) Setki lat temu na stosie spłonęła...

Dzielą ich setki kilometrów, łączy przeznaczenie.

Taylor Montclair (Anglia)

Pewnego dnia wybuch złości Taylor powoduje, że przedmioty wokół niej zmieniają swoje położenie, a silne emocje zakłócają przepływ elektryczności. Dziewczyna poznaje szokującą prawdę o swoim pochodzeniu. Dowiaduje się, że drzemie w niej tajemny ogień.

Sacha Winters (Francja)
Setki lat temu na stosie spłonęła alchemiczka, która rzuciła klątwę na trzynaście pokoleń pierworodnych synów z rodu jej zabójców. Sacha jest trzynasty – za osiem tygodni ma umrzeć. Na świecie jest tylko jedna osoba, która może mu pomóc.

Czy Taylor i Sacha zdążą się odnaleźć, nim on zginie, a świat pochłonie ogień?

Pradawna moc i śmiertelna klątwa, szaleńczy wyścig z czasem i walka z przeznaczeniem. Akcja Tajemnego ognia pędzi jak rollercoaster!

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: http://www.otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 851
Karolina | 2016-01-18
Przeczytana: 14 stycznia 2016

W ciągu ostatnich kilku miesięcy przez moje ręce przewinęło się całkiem sporo książek młodzieżowych. Jedne były lepsze, innych lepiej nie wspominać; niemniej jednak całkiem przyjemnie mi się je czytało. Bardzo potrzebowałam tego odprężenia, a czasem wręcz zbytniego niemyślenia nad tym co czytam, dlatego też ten gatunek często mi towarzyszył. Wszystko było w porządku, niestety do czasu. Do przewidzenia było, że w końcu musi nastąpić zmęczenie materiału.

„Taylor Montclair (Anglia)
Pewnego dnia wybuch złości Taylor powoduje, że przedmioty wokół niej zmieniają swoje położenie, a silne emocje zakłócają przepływ elektryczności. Dziewczyna poznaje szokującą prawdę o swoim pochodzeniu. Dowiaduje się, że drzemie w niej tajemny ogień.
Sacha Winters (Francja)
Setki lat temu na stosie spłonęła alchemiczka, która rzuciła klątwę na trzynaście pokoleń pierworodnych synów z rodu jej zabójców. Sacha jest trzynasty – za osiem tygodni ma umrzeć. Na świecie jest tylko jedna osoba, która może mu pomóc.” (źródło: Wydawnictwo Moondrive)

Siedzę już jakieś dwadzieścia minut i nie wiem od czego zacząć. W sumie co to za różnica; jedna, druga trzecia – dobre strony; jedna, druga, trzecia - te złe. Właśnie. Sęk w tym, że tu nie ma takiego rozgraniczenia.
No, ale moment, jak to? Przecież tak nie może być? To w końcu podobała mi się czy nie? Hmm, no i tak i nie. To znaczy; było w porządku. Ale czy książka ma być „w porządku”?

Jak już wspominałam, wiem dokładnie co mi zaszkodziło. Dawniej czytałam różne książki na zmianę – dzięki temu wszystko było wyważone. Teraz ta naprzemienność wygląda nieco inaczej [to znaczy, że czytam jeden gatunek do porzygu i zmiana]. Tak się zachowując, sama sobie szkodzę, wiem, ale cóż poradzę? W końcu czyta się to, na co ma się ochotę, tak? Żałuję tylko, że za późno sobie o tym przypomniałam, bo odbiór Tajemnego ognia byłby zapewne dużo bardziej pozytywny w innym momencie.

Z książkami C.J. Zetknęłam się po raz pierwszy podczas lektury Wybranych. Zarówno pierwsza jak i druga część serii Nocna Szkoła przypadły mi do gustu. Było to jednak na samym początku mojej „fazy” na książki młodzieżowe [Tak się próbowałam odmłodzić, żeby zapomnieć, że to już 21 lat]. Tajemny Ogień to projekt Daugherty w duecie z francuską pisarką, Cariną Rozenfeld. Jak dowiedziałam się na targowym spotkaniu z autorką Wybranych, to właśnie Rozenfeld była pomysłodawcą tej kooperacji – wysłała do Christi pierwszy rozdział, który napisała. Nie spodziewałam się rozczarowania, bo wiedziałam jak wiele potrafi Amerykanka. I rzeczywiście, nie doznałam zawodu. Jednak sęk w tym, że ciężko powiedzieć mi cokolwiek, co nie zabrzmiałoby dziwnie. Książka po prostu padła ofiarą mojego znużenia. Ale już tłumaczę.

Fabuła, jak się tego spodziewałam, była naprawdę ciekawie skonstruowana. Anglia, Paryż. Dziewczyna, Chłopak. Ofiara, wybawiciel. A może pomieszałam kolejność? Nieważne. Wszystko składało się w spójną i przyjemną całość. Pomysł też był niczego sobie, chociaż poszłabym o zakład, że gdzieś to już czytałam. Niemniej jednak, przyjemnie spędziłam czas przy Tajemnym Ogniu, A Sacha i Taylor to bardzo interesujące postaci. Ale to byłoby na tyle. Żadnych wzruszeń, westchnień. Brak cytatów, które tradycyjnie już wstawiam potem do tekstu. Więc w czym rzecz? No tak, mówiłam to już kilka razy. Po prostu przeszło mi z młodzieżówkami.


Ciężko wyrazić mi zarówno aprobatę jak i jej brak, gdy myślę o dziecku duety Daugherty&Rozenfeld. Może to taka mała sugestia od mojego ja w środku, że czas dorosnąć? Drugi rok studiów tak dojrzałego kierunku [co Ty pleciesz, dziecko?!] do czegoś zobowiązuje. Zdaję sobie sprawę, że opinia ta recenzją nazywać się nie powinna. A o tym, czy powinniście sięgnąć po ostatnią książkę Daugherty najlepiej przekonacie się sami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mimo naszych kłamstw

Czy można wygrać z przeznaczenie? :) Wydawać by się mogło,że można ale po przeczytaniu ostatniej części widzimy, że przeznaczenia nie można oszukać. C...

zgłoś błąd zgłoś błąd