Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z pokorą i uniżeniem

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Wydawnictwo: Muza
6,6 (673 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
58
8
88
7
197
6
157
5
88
4
26
3
22
2
4
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stupeur et tremblements
data wydania
ISBN
8372004242
liczba stron
107
słowa kluczowe
Japonia, emigracja
język
polski

Inne wydania

Gorzkie doświadczenia rocznej kariery tłumaczki w japońskiej firmie autorka opisuje z dystansem i humorem, przeplatając opowieść refleksjami na temat przepaści dzielącej mentalność japońską od europejskiej.

 

Brak materiałów.
książek: 138
Kasia Dzieciolowska | 2012-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 kwietnia 2012

Warto polecić tym, którzy usiłują zrozumieć mechanizmy japońskiej kultury. Czy w tej części świata "obcy" ma w ogóle szansę stać się "swój"? Czy umiemy posługując się europejskimi pojęciami opisać świat japońskiej korporacji? I czy jesteśmy w stanie mając zakodowane europejskie wzorce działania zaakceptować jego reguły? Jak bardzo różnią się one od naszego podejścia do człowieka i jego pracy?

Książka może też być inspiracją do rozważań na temat wtapiania się w obcą kulturę. Czy istnieją takie miejsca, gdzie obcy jest chętniej akceptowany? Czy funkcjonując w świecie obcych nam kodów kulturowych już zawsze skazani jesteśmy na porażkę? Czy mamy szansę stać się tym, kim się czujemy - do jakiego stopnia naszą tożsamość kreuje kultura?

Wreszcie interesująca będzie dla tych, którzy cenią autorów z wyobraźnią. Takich, co próbują zrozumieć otaczający świat, ale nie tłumaczą go wprost, tylko prezentują za pomocą obrazów. Dostrzegają drobnostki i nadają im znaczenie. Słowa służą im do tworzenia i przekazywania wrażeń, a nie informacji, które czytelnik zbiera i układa w całość. Wyobrażam sobie, że autorka starała się naśladować pismo japońskie - wyrażeniami i zwrotami tworzy obraz, który staje mi przed oczami niczym znak. Żongluje poszczególnymi elementami złożeń, stara się znaleźć najwłaściwsze ich odpowiedniki w języku, w którym linie nie wywołują wrażeń. A jednak te impresje wciąż składają się w opowieść. Opowieść, w której możemy spróbować wyobrazić sobie nas samych na miejscu bohaterki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bóg rzeczy małych

Bóg rzeczy małych to niezwykła historia o rodzinie, w której zabrakło zaufania, przez co legła ona w gruzach. Jak zwykle najbardziej w takiej sytua...

zgłoś błąd zgłoś błąd