Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rosół z kury domowej

Wydawnictwo: Wydawnictwo Pascal
6,96 (371 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
37
8
75
7
95
6
77
5
37
4
11
3
9
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376425580
liczba stron
304
słowa kluczowe
Natasza Socha, kobieta, życie, radość
język
polski

Viktoria po rozwodzie ucieka na niemiecką wieś. Chce zatracić się w depresji, ale przypadkowo poznaje trzy różne kobiety, które łączy jedno – są nieszczęśliwymi kurami domowymi. Razem wpadają na niecodzienny pomysł: będą gotować topless i kręcić filmy z kuchennych przygód! Kurze pióra opadają, a w stłamszonych gospodyniach budzi się kobiecość i seksualność.

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: od Autorki

Brak materiałów.
książek: 636
Klaudia Cebula | 2015-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2015

Manifest o tym, że kury to bardzo zaradne ptaki, że każda kwoka swój ogonek może chwalić, a kurwienie się w garach jest rzeczą babską i wyjątkową.

Książka Nataszy Sochy to przekrój przez życie kilku kobiet. Jednak z pozoru odmienne historie, losy czy narodowościowe naleciałości łączy wiele: ukurzenie.

A wszystko zaczęło się od Wiktorii, niespełna czterdziestolatki, która po wkroczeniu w związek małżeński odrzuciła własne aspiracje na rzecz spełnienia męża. Wykształcenie? A owszem, inteligencja to sprawa pożądana na proszonych uroczystościach, studiami również miło się pochwalić Ale nic ponadto, bowiem najważniejsza jest wiedza z zakresu Savoir-vivre. Gdzie położyć widelczyk do tortu, jak wyczyścić porcelanę, co dodać do deseru by miał odpowiedni smak. Tę wiedzę zgłębić chce Wiktoria w trosce o wygodne życie męża. Stroi piórka w swej perfekcyjnie wyposażonej kuchni w jego perfekcyjnie wysprzątanym mieszkaniu.

Mąż jak to mąż, ulega rutynie, znajduje inną. Lepszą? A gdzież... po prostu inną: niepiorącą, niegotującą, niesprzątającą, a jednak też perfekcyjną, tyle, że w innej dziedzinie.
Wiktoria pakuje się i wyjeżdża do ciotki mieszkającej w Niemczech i tam poznaje kobiety, które sprawią, że poczuje się wartościową kobietą, bo po rozstaniu "popękała jak filiżanka".




Żony gotują, sprzątają i według naukowców dźwigają rocznie po 5 ton naczyń przemierzając niezliczoną ilość kilometrów. Dbają o swych mężów. Matki wychowują dzieci i nieraz zasypiają na bajce, budzone awanturniczym spojrzeniem swych pociech. Działają według motta: "Padłaś, powstań, popraw koronę i zasuwaj." Kobiety nie powinny studiować, a już ekonomii zupełnie nie! One rezygnują z przyjaźni i po cichu uprawiają podkołderny seks. Gdy jest im źle posuwają się jedynie do zmian w swym wyglądzie i na znak protestu ścinają lub farbują włosy, co nie zostaje zauważone przez męską część społeczeństwa.

Autorka przytacza obraz matki w parku, który wpisuje się w codzienność bytu ludzkości. A czym w tym samym parku i na tej samej ścieżce jest ojciec pchający spacerówkę? Och jaki wrażliwy, jaki dobry, jaki czuły, jaki i-d-e-a-l-n-y.

"Powszechnie uważa się, że to kobiety powinny dawać więcej, tak przynajmniej pokazuje historia. Od dziewczynek oczekuje się, że będą grzeczne, skromne, ustąpią innym i nie odmówią, gdy ktoś je o coś poprosi. Chłopcy z kolei powinni walczyć o swoje i specjalnie się nie przemęczać.
"
Tymczasem nastąpił moment gdy czas się sprzeciwić tej zatłoczonej wizji świata. A narzędziem w tej walce ma być internetowy kanał z filmikami. Wiktoria wraz z przyjaciółkami zakłada gastronomiczną grupę, kobiety gotują przed kamerą, ale nago, odziane jedynie w maski weneckie. Ich działanie spotka się z ostrą krytyką ale i uznaniem.



"Rosół z kury domowej" to manifest kobiet, który ma uzmysłowić istotę działania kobiecych poświęceń, uświadomić, że nigdy nie jest zbyt późno na realizację własnych marzeń. To książka pełna przepisów: pomysłów na smaczne dania, porad dbania o dom i geniuszu jak skandalem osiągnąć sukces.

Niezwykle głęboka i wartościowa pozycja. Nie waham się postawić jej między Manuelą Gretkowską a Izą Filipiak. Dla mnie to jedna z ważniejszych książek jakie w tym roku przeczytałam. "Rosół.." był palce lizać

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sezon burz

I skończyła się ostatnia książka przygód Wiedźmina. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś ktoś napisze nowe przygody w takim stylu jak robi to Sapkowski. Sp...

zgłoś błąd zgłoś błąd