Szklany Miecz

Cykl: Czerwona Królowa (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,4 (3174 ocen i 370 opinii) Zobacz oceny
10
387
9
488
8
743
7
714
6
442
5
198
4
96
3
59
2
32
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Glass Sword
data wydania
ISBN
9788375153781
liczba stron
560
słowa kluczowe
fantastyka
język
polski
dodała
Folkowa

W kontynuacji bestsellerowej "Czerwonej Królowej" Mare Barrow musi zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę, stawić czoło bezlitosnemu królowi Mavenowi i własnym słabościom. Walka pomiędzy rosnącą w siłę armią rebeliantów a światem, w którym liczy się kolor krwi, przybiera na sile. Mare Barrow ma czerwoną krew, taką samą jak zwykli ludzie. Jednak jej zdolność kontrolowania błyskawic –...

W kontynuacji bestsellerowej "Czerwonej Królowej" Mare Barrow musi zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę, stawić czoło bezlitosnemu królowi Mavenowi i własnym słabościom.

Walka pomiędzy rosnącą w siłę armią rebeliantów a światem, w którym liczy się kolor krwi, przybiera na sile. Mare Barrow ma czerwoną krew, taką samą jak zwykli ludzie. Jednak jej zdolność kontrolowania błyskawic – nadprzyrodzona moc zarezerwowana dla Srebrnych – sprawia, że rządzący chcą wykorzystać dziewczynę jako broń.

Mare odkrywa, że nie jest jedyną Czerwoną, która posiada umiejętności charakterystyczne dla Srebrnych. Są też inni. Ścigana przez okrutnego króla Mavena wyrusza na wyprawę, aby zrekrutować Czerwono-Srebrnych do armii powstańców gotowych walczyć o wolność. Wielu z nich straci życie, a zdrada stanie się chlebem powszednim. Mare musi też zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę. Czy sama stanie się potworem, którego próbuje pokonać?

 

źródło opisu: http://otwarte.eu/book/szklany-miecz

źródło okładki: http://otwarte.eu/book/szklany-miecz

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 191

Ja wiedziałam, że to będzie gorsze od pierwszej części.
Ale i tak to pokochałam.


Każdy wie, jak zakończyła się "Czerwona Królowa". Nikt natomiast nie wiedział, co stanie się dalej. Ja także.
Czytelnicy od razu zostali rzuceni w kolejny niezwykle napięty wir wydarzeń. Już od samego początku akcja goni akcję. Nie ma tej zwyczajowej przerwy, cichego wprowadzenia do tomu, którym zazwyczaj obdarowują nas autorzy. "Szklany Miecz" zaczyna się dokładnie tam, gdzie kończy się pierwszy tom. I to jest miłe zaskoczenie. Plus.
Jeżeli zaś chodzi o całą resztę, to sama już nie wiem, jak mam się na ten temat wyrazić. Zacznę może od wspomnianej już wcześniej akcji. Poza początkiem, postępuje ona bardzo wolno, mało co się dzieje. Ale jakoś się ciągnie. Ocena neutralna.
Styl pisania pani Aveyard jest jeszcze gorszy niż w poprzednim tomie. Z całym szacunkiem, ale opisywanie niestety nie wychodzi pani za dobrze. Styl - minus.
Bohaterowie. Skoro akcja po kilku rozdziałach staje się mozolna, to trzeba coś dać za to w zamian, a podarunkiem tym jest głębsze poznanie bohaterów. Czym to poskutkowało? Nagroda dla Victorii Aveyard za stworzenie najbardziej irytującej, myślącej irracjonalnie, pozbawionej wyobraźni, samolubnej, egoistycznej, wrednej bohaterki w dziejach powieści dla młodzieży. O ile postać Mare Barrow darzyłam jako taką sympatią w pierwszej części, tak tu miałam jej po prostu dosyć. Kolejną nagrodę pani Aveyard otrzymuje za wykreowanie najbardziej idealnego bohatera fikcyjnego. Panie i panowie, nie ma możliwości, aby na świecie istnieli ludzie tak przesadnie idealni, jak Cal Calore. Jego "idealność" jest przesadzona i niesamowicie irytująca, co jednak świetnie się składa, biorąc pod uwagę relację Cala i Mare. Razem tworzą niezwykle rozkoszną parkę.
Zakochałam się w bracie Mare. Shade - Victorio, dziękuję za chwile z jego postacią. "Szklany Miecz" pozwala nam lepiej poznać także Farley i Kilorna, których też pokochałam. Bohaterowy minus? Za mało Mavena i Evangeline, ale w następnej części będzie ich o wiele więcej. Bohaterowie - i plus, i minus.

Kurczę, tyle tych minusów, więc z czego wynikła tak wysoka ocena? Cóż... Po prostu kocham tę opowieść. Nie ważne, jak bardzo będzie mnie denerwowała Mare, jak wiele moich ukochanych bohaterów zabije Vicky, ja i tak będę kochać "Czerwoną Królową". Bo ten świat jest genialny. Problemy są tak pogmatwane, zdrada goni zdradę, intryga goni intrygę, a cała powieść wciąga, naprawdę wciąga.

Podsumowując: akcja miejscami nudna, ale nie słaba, bohaterowie bardziej odkryci, nawet czasami aż za bardzo, ogólna historia wprowadzająca trochę tego i owego do fabuły, ale nie na tyle dobra, żeby przebić swoją poprzedniczkę. Tyle.

Ale i tak ją kocham <3

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cristiada - Los Cristeros Mexicanos 1926 - 1941

We współczesnym świecie panuje przekonanie, że wszelkie konflikty generowane są przez ludzi wierzących w Chrystusa. Szkoda, że tego typu opinie są pop...

zgłoś błąd zgłoś błąd