Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Punar Bhava. Czesław Czyński i Aleister Crowley w świetle XX wiecznej tradycji ezoterycznej

Wydawnictwo: Black Antlers Press
7,38 (8 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
0
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394372217
liczba stron
320
język
polski
dodał
skun

„W oddawanej do rąk czytelników pozycji autor kontynuuje swoje dociekania nad związkami polskich lóż martynistycznych i samego Czyńskiego. Nie bojąc się stawiać daleko idących hipotez, takich jak wiodący wątek całej książki o możliwym wpływie Aleistera Crowleya, jego ideologii Thelemy i zreorganizowanej przez niego w tym duchu gałęzi Ordo Templi Orientis na Czyńskiego (również przynajmniej...

„W oddawanej do rąk czytelników pozycji autor kontynuuje swoje dociekania nad związkami polskich lóż martynistycznych i samego Czyńskiego. Nie bojąc się stawiać daleko idących hipotez, takich jak wiodący wątek całej książki o możliwym wpływie Aleistera Crowleya, jego ideologii Thelemy i zreorganizowanej przez niego w tym duchu gałęzi Ordo Templi Orientis na Czyńskiego (również przynajmniej nominalnie członka O.T.O.), Zbigniew Łagosz rozważa je skrupulatnie w oparciu o źródła, nie wyciągając pochopnych i sensacyjnych wniosków. (…) Szczególnie istotne jest omówienie kontekstu różnych grup i stowarzyszeń ezoterycznych działających w Polsce w XIX i XX w., a także wzajemnych i nie do końca jasnych zależności między Zakonem Martynistów, głównym obszarem działalności Czyńskiego, a Ordo Templi Orientis, zreorganizowanym i przejętym (w 1925 r.) przez Crowleya. Kolejna część przedstawia szczegółowo i na podstawie wielu odkrytych przez autora źródeł życie i działalność Czesława Czyńskiego, ukazując jego fascynację okultyzmem, ale też liczne ciemne strony, dokonywane przez niego oszustwa i związane z nimi procesy sądowe. Okres, w którym Czyński kierował Zakonem Martynistów w odrodzonej Polsce dał sposobność do ukazania szeregu innych członków tej organizacji, niekiedy bardzo ciekawych także z innych względów, jak choćby Mieczysław Geniusz, polski inżynier pracujący przy budowie Kanału Sueskiego. Okres ten kończy głośna „afera satanistyczna”, w rezultacie której działalność polskich martynistów została „uśpiona” przez francuską centralę, aby odrodzić się cztery lata później, ale już w innym składzie osobowym i pod innym przywództwem” – z przedmowy dr hab. Rafała T. Prinke.

 

źródło opisu: http://sklep.black-antlers.com/produkt/punar-bhava...(?)

źródło okładki: http://black-antlers.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2
Mastermagus | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2016

Jest to książka na którą od wielu lat czekałem, a me względem niej założenia ziściły się niemal w każdym calu. Książka jest wypadkową badań prowadzonych przez dr Łagosz na temat polskiej ezoteryki międzywojnia w pryzmacie jej najważniejszego przedstawiciela Czesława Czyńskiego (którego życie autor bada ponad 15 lat). Osią scalającą ezoterykę rodzimą z jej światowymi odpowiednikami jest osoba sławetnego Aleistera Crowleya. Książkę - mimo ogromu przypisów - czyta się jak literaturę sensacyjną, bo takim zresztą wątkiem jest choćby afera satanistów związana z Czyńskim.
Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy jadowitego węża

Pomimo początkowego wahania, stwierdzam że ten plagiat C.S Lewisa (ujęty w znaczeniu pozytywnym, Lewis bowiem chciał takich plagiatów), jest godzien a...

zgłoś błąd zgłoś błąd