Dziennik zdrady

Tłumaczenie: Ewa T. Szyler
Seria: Greckie Klimaty
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
6,16 (43 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
7
7
9
6
14
5
5
4
6
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hμερολóγιο μιας απιστiας
data wydania
ISBN
9788364887178
liczba stron
320
język
polski
dodał
eweeelina

Giorgios Doukarelis, archeolog i profesor Uniwersytetu Ateńskiego, powraca po 20 latach na maleńką wyspę Kufonisi na Cykladach. Ostatni pobyt w tym miejscu zmienił jego życie na zawsze: romans ze studentką zaważył na jego życiu rodzinnym, a prowadzone przez niego wykopaliska odkryły szczątki młodej kobiety, zamordowanej ponad 5 tysięcy lat temu. Niezwykła opowieść o czasie, zniszczeniu,...

Giorgios Doukarelis, archeolog i profesor Uniwersytetu Ateńskiego, powraca po 20 latach na maleńką wyspę Kufonisi na Cykladach. Ostatni pobyt w tym miejscu zmienił jego życie na zawsze: romans ze studentką zaważył na jego życiu rodzinnym, a prowadzone przez niego wykopaliska odkryły szczątki młodej kobiety, zamordowanej ponad 5 tysięcy lat temu. Niezwykła opowieść o czasie, zniszczeniu, pamięci i miłości, które jako jedyne wprowadzają harmonię pomiędzy "dawniej" i "dziś".

 

źródło opisu: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/28/dziennik-zdrady

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/28/dziennik-zdrady

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 254
Dominika | 2015-07-09
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 06 lipca 2015

Zapraszam na http://subiektywnie-o-kulturze.blogspot.com/

Jorgos Dourakelis jest uznanym archeologiem i profesorem na Uniwersytecie Ateńskim. Dwadzieścia lat temu w trakcie wykopalisk na niewielkiej wyspie Kufonisi na Cykladach zaangażował się w romans, który mocno wpłynął na jego dotychczasowe życie rodzinne. Teraz, gdy jego żona zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach, wraca do tej oazy spokoju.

Emilios Solomou urodził się w 1971 roku w Nikozji na Cyprze. Studiował zarówno historię i archeologię, jak i dziennikarstwo. Dawniej pracował jako dziennikarz, teraz natomiast jest nauczycielem greki i historii w liceum.

"Dziennik zdrady" to tak na prawdę dramatyczna historia w trzech aktach. Teraźniejszość przecina się z przeszłością, tworząc jednocześnie wspólną więź. Poznajemy początki romansu Dourakelisa ze swoją studentką - Antygoną. Imię to nasuwa myśl, że ta historia nie może skończyć się szczęśliwie. Niczym w greckiej tragedii nad głównym bohaterem ciąży smutek.

Przebywając na wykopaliskach profesor wraz z uczniami odkrywa zwłoki młodej kobiety, zamordowanej w czasach starożytnych. Wszystkich fascynują tajemnicze losy dziewczyny i snują domysły na temat motywu tej zbrodni. Nadają jej nawet imię - Kasjopeja. Autor pozwala nam poznać jej losy, które okazują się również bardzo smutna. Książka nacechowana jest silnymi emocjami, a fabuła wrażliwsze osoby może wzruszyć.

Ostatni wątek jest teraźniejszy. Ponowna podróż archeologa na małą wysepkę przywołuje wspomnienia. Usiłuje odciąć się od doczesnych problemów. Zaginięcie żony doprowadza Jorgosa do obłędu, a ostateczne rozwiązanie okazuje się gorsze niż początkowo przypuszczano.

Książka Emiliosa Solomou jest wyjątkowa. Nigdy dotąd nie miałam okazji poznać literatury greckiej, a styl tego autora bardzo przypadł mi do gustu. Choć początek "Dziennika..." jest odrobinę toporny, czyta się ją szybko i przyjemnie. Użyte przez autora środki stylistyczne, wymagają jednak sporego skupienia. Jest to literatura trudniejsza, które wielu osobom może nie przypaść do gustu, ale według mnie zasłużenie zdobyła Europejską Nagrodę Literacką.

Rozliczanie się z przeszłością i popełnionymi błędami to główny temat tej książki. Główny bohater ma na swoim koncie wiele grzechów, które były wynikiem jego tchórzostwa i bierności. Pozwala on dziać się rzeczom, płynie z prądem nie stawiając oporu. Momentami niczym bohater powieści Vonneguta stwierdza tylko: "zdarza się".

Powieść ma w sobie cechy feministyczne, związane ze sposobem ukazania kobiet otaczających archeologa. To na nich skupiona jest spora część uwagi. Każdy z wątków symbolizuje jedna z nich. Najpierw mamy Marię - pierwszą żonę Dourakelisa, którą zostawia na rzecz ciężarnej Antygony - obecnie zaginionej. Zostaje jeszcze Kasjopeja, która choć od dawna nieżywa, odgrywa ważną rolę w tej historii.

Oprócz wspaniałej treści, mamy też piękne wydanie. Zachwycam się okładką za każdym razem, kiedy ją widzę. Minimalistyczna, skromna i niesamowicie adekwatna.

"Dziennik zdrady" to książka zmuszająca do refleksji. Jest naprawdę warta polecenia, choć wiem, że nie każdemu przypadnie do gustu. Emilios Solomou wykonał kawał dobrej, szczegółowej roboty, którą należy docenić. Jeśli lubisz smutne historie umiejscowione w pięknym krajobrazie, sięgaj po tę powieść bez zastanowienia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Confess

„Confess” to coś więcej niż historia romansu z przystojnym i wrażliwym malarzem, której jedynym celem byłoby spąsowienie czytelniczych policzków. Owsz...

zgłoś błąd zgłoś błąd