Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ogień i woda

Tłumaczenie: Marzena Dziewońska
Cykl: Ogień i Woda (tom 1)
Wydawnictwo: Iuvi
7,83 (768 ocen i 211 opinii) Zobacz oceny
10
134
9
134
8
191
7
167
6
94
5
26
4
12
3
7
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fire&Flood
data wydania
ISBN
9788379660155
liczba stron
368
język
polski
dodała
tombraiderka009

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. W życiu 16-letniej Telli Holloway wszystko jest nie tak. Jej brat jest umierający, a gdy kilkunastu lekarzy nie może ustalić, co mu dolega, rodzice decydują się zamieszkać w „Zapadłej Dziurze w Montanie”, by Cody miał „świeże powietrze”. Tella traci ukochane życie w Bostonie i przyjaciół,...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

W życiu 16-letniej Telli Holloway wszystko jest nie tak. Jej brat jest umierający, a gdy kilkunastu lekarzy nie może ustalić, co mu dolega, rodzice decydują się zamieszkać w „Zapadłej Dziurze w Montanie”, by Cody miał „świeże powietrze”. Tella traci ukochane życie w Bostonie i przyjaciół, rodzice doprowadzają ją do szału, jej brat jest bliski śmierci, a ona – kompletnie bezradna…
…dopóki nie odbiera tajemniczych instrukcji, jak wystartować w Piekielnym Wyścigu prowadzącym przez dżunglę, pustynię, ocean i góry, by wygrać nagrodę, której Tella rozpaczliwie pragnie: lekarstwo na chorobę brata. Ale wszyscy uczestnicy pragną leku dla kogoś, kogo kochają, i walczą zaciekle – nie ma gwarancji, że Tella (lub ktokolwiek inny) przetrwa wyścig. Może liczyć tylko na swoją pandorę – zwierzątko, które powinno mieć niezwykłe zdolności, ale Tella nie ma pojęcia jakie, a nawet… czy w ogóle je ma.
Wyprawa jest mordercza, zegar tyka, a Tella wie, że nie może ufać nikomu, nawet członkom swojej grupy. Czy może zaufać przynajmniej Guyowi? Czy rodzące się uczucie pomoże jej wygrać wyścig, czy będzie przyczyną jej klęski?

 

źródło opisu: http://www.ateneum.net.pl/pozycja.php?id=157592

źródło okładki: http://bookgeek.pl/2015/05/09/zapowiedz-ogien-i-woda-victoria-scott/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1166
Caroline | 2015-07-24
Przeczytana: 23 lipca 2015

Życie Telli zawsze było idealne. Miała kochających rodziców, dowcipnego brata i cudowną przyjaciółkę. Ach, i zapomniałabym, mieszkała w Bostonie.

Jednak choroba brata zmienia wszystko. Gdy żaden z lekarzy nie potrafi postawić trafnej diagnozy, rodzina postanawia przeprowadzić się na wieś, by Cody mógł choćby pooddychać świeżym powietrzem.

"Mieszkamy tu już prawie rok. Kiedy w końcu pogodzisz się z tym, że teraz to jest nasz dom?"

Niestety, zmiana miejsca zamieszkania niewiele daje, bo z chłopakiem z dnia na dzień jest coraz gorzej. Rodzice wprawdzie próbują stwarzać pozory, że nie jest jeszcze tak źle, jednak nie do końca im się to udaje.

Pewnego wieczoru, Tella zauważa na swoim łóżku niebieskie pudełko. Ot, taka zwykła paczuszka, w której, o dziwo, znajduje nowoczesną słuchawkę z nagraną wiadomością. Okazuje się, że zostaje zaproszona do wzięcia udziału w Piekielnym Wyścigu, w którym ponad 100 uczestników będzie rywalizować o lek dla chorego bliskiego.

"Cody zrobiłby to dla mnie. Jestem jego jedyną nadzieją."

Dziewczyna postanawia skorzystać z szansy i zawalczyć o życie brata.
Czy uda jej się tego dokonać?

"Ogień i woda" to powieść, która od razu przyciąga czytelnika intrygującą okładką. Ogień i woda, dwa przeciwstawne żywioły, które różnią się wszystkim. Które ze sobą walczą. Ale to nie o tym... Być może opis z tyłu książki nie do końca oddaje treść fabuły książki, daje za to nadzieję na coś dobrego. Coś ciekawego, nieschematycznego. Coś świeżego i zarazem cennego. Ale czy tak było?

W sumie to sama nie wiem. Nie jestem w stanie się określić, bo... było dziwnie. Nie wiem, czy dziwnie, to odpowiednie słowo, ale nie wiem. Nie wiem, jak opisać tą książkę, ani tym bardziej, jak ją ocenić. I to bynajmniej nie dlatego, że się w niej zakochałam. Co to, to nie, przykro mi.

O najnowszej książce Victorii Scott czytałam wiele. Wiele pozytywnych i zachwalających komentarzy, które polecają tą lekturę. Ale czy ja mogę ją polecić? Niekoniecznie, bo ja czuję się zawiedziona. Bo (znowu) liczyłam na nieco więcej.

Moim zdaniem największą wadą tej książki jest główna bohaterka. Tella Holloway, która poświęca swoje życie w imię miłości do brata. Piękny i bohaterski gest, nieprawdaż? Niestety, nie do końca. Dla mnie dziewczyna to najbardziej irytująca z irytujących i najbardziej niedojrzała z niedojrzałych nastolatka. Świat ukazany w tej powieści widzimy właśnie z jej perspektywy. Poznajemy ją więc w całości. Każdą jej myśl, każdy komentarz i chyba każdą emocję.

"Muszę natychmiast stąd spadać. W tej chwili."

Najbardziej denerwowało mnie to, że Tella, od chwili rozpoczęcia wyścigu, raczej rzadko myślała o bracie. Ukochanym bracie, o którego życie walczy. Zajmowała się za to innymi sprawami. Po obudzeniu w dżungli, zastanawiała się nad tym, kto ją przebrał i jaką ma na sobie bieliznę(!). Podczas wędrówki zastanawiała się nad charakterami innych uczestników i troszczyła o swoją pandorę (pandora- zwierzę robot, które otrzymał każdy uczestnik wyścigu jako pomoc w walce z siłami natury). Głaskała ją, przytulała, a nawet nadała jej imię. Oczywiście, nie ma w tym nic złego, gdyby nie to, że dla mnie chwilami po prostu zapominała o tym, dlaczego tutaj jest. A o ukochanym bracie, przypominała sobie głównie w trudnych chwilach.Tylko wtedy... Na szczęście, pod koniec utworu zaczęła się nieco zmieniać. Tak, tak, wreszcie! Uff...

Ale, co dziwne, wątek miłosny przypadł mi do gustu. Chyba przede wszystkim cichy i skromny Guy spodobał mi się. Już na pierwszy rzut oka widać było, ze chłopak wiele przeszedł w życiu, a jednak cały czas znajdował siłę, by zaopiekować się jeszcze Tellą. Bardzo mi tym zaimponował.

Sam pomysł na fabułę wydaje się bardzo ciekawy i raczej rzadko spotykany. Jedyna książka o podobnym wątku, jaką miałam okazję przeczytać, to "Wyścig śmierci" Maggie Stiefvater. Tutaj jednak motyw wyścigu jest dużo bardziej rozbudowany, chociaż zabrakło mi co nieco rywalizacji. I akcji. Bo fabuła w trakcie rzekomego wyścigu dla mnie praktycznie stoi, poza kilkoma ciekawymi sytuacjami. I zakończeniem, które naprawdę zaskakuje czytelnika (przynajmniej mnie zaskoczyło). Niestety, zostawia również coraz więcej pytań...

Mam jednak nadzieję, że w kolejnym tomie znajdę rozwiązanie niektórych wątków i tajemnic towarzyszących bohaterom. Bo przyznaję, że jestem ciekawa finału całej historii.

"Muszę walczyć o szansę, że mu pomogę."

Za obserwowanie zmagań uczestników wyścigu dziękuję Wydawnictwu IUVI!

Recenzja pochodzi z bloga przygody-mola-ksiazkowego.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słodka zemsta

Przykro mi,ale ta książka mnie nie wciągnęła. Bardziej dla fanek młodzieżowych seriali z USA. Ja nie zostanę fanem.

zgłoś błąd zgłoś błąd