Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zabij mnie, tato

Wydawnictwo: Videograf
7,14 (377 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
56
8
64
7
118
6
63
5
31
4
9
3
5
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378354055
liczba stron
432
słowa kluczowe
policjant, śledztwo, thriller
język
polski
dodał
Tomek

Rok 2015, centralna Polska. Trzynastoletnia Wiktoria wraz z dwiema młodszymi siostrami wraca ze szkoły. Dwieście metrów od domu spotyka znajomych, dziewczynki idą dalej same, lecz nie docierają do celu. Niedługo potem przyjaciel zrozpaczonej rodziny, emerytowany policjant, korzystając z nieformalnych informacji, dowiaduje się, że zwolniony z więzienia psychopatyczny zabójca zniknął i nie...

Rok 2015, centralna Polska. Trzynastoletnia Wiktoria wraz z dwiema młodszymi siostrami wraca ze szkoły. Dwieście metrów od domu spotyka znajomych, dziewczynki idą dalej same, lecz nie docierają do celu. Niedługo potem przyjaciel zrozpaczonej rodziny, emerytowany policjant, korzystając z nieformalnych informacji, dowiaduje się, że zwolniony z więzienia psychopatyczny zabójca zniknął i nie wiadomo, gdzie przebywa. Ani „ustawa o bestiach”, ani dyskretna obserwacja policji nie okazały się skuteczne. Kolejne zdarzenia świadczą o tym, że te dwie sprawy mogą się ze sobą łączyć.

Tymczasem nękana wyrzutami sumienia nastolatka jest bliska obłędu. Jej rodzice obawiają się, że może targnąć się na własne życie, a działania organów państwowych okazują się całkowicie nieskuteczne

 

źródło opisu: http://stefandarda.pl/

źródło okładki: http://stefandarda.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 307
PanCzyta | 2015-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2015

Odkrywania polskiej literatury grozy ciąg dalszy... Po Panach Jaszczuku i Świerczku, kolej przyszła na Stefana Dardę i jego najnowszą powieść "Zabij mnie tato".

Już wcześniej pisałem, że jeśli chodzi o ten typ literatury, to najbardziej pasowały mi powieści amerykańskie. Ciężko mi było ogarnąć, że miejscem tajemniczych czy brutalnych wydarzeń może być np. Częstochowa. Nowy Jork, czy Seattle to co innego - brzmi jakoś tak poważniej, prawda? Skoro jednak Stephen King potrafił z Derry w stanie Maine zrobić zagłębie czarnych mocy, to czemu małe, polskie miasteczko nie może być areną, na której tańczy seryjny morderca?

Stefan Darda udowadnia, że może tak właśnie być! I robi to w sposób spektakularny i szokujący.

Od razu mówię, że nie jest to pozycja dla ludzi niestabilnych emocjonalnie i skłonnych do depresji - nie ze względu na brutalne opisy, ale z powodu wszechobecnej i bardzo bolesnej bezsilności jaką czuje się podążając śladami bohaterów. Tą powieść należy czytać uważnie i z pokorą. To powieść, która złapie Cię za kostki i nie puści do samego końca. Jestem pod wielkim wrażeniem ilości emocji wpompowanych przez autora do tej historii i jej bohaterów.

Bardzo ciekawym - jak dla mnie - zabiegiem jest układ bohaterów. Przywykłem, że kryminały są prowadzone bądź to z perspektywy śledczych lub ofiar, bądź przestępców. W tym wypadku jednak, autor zastosował ciekawy chwyt i głównym bohaterem mianował osobnika, który jest przyjacielem ofiar i znajomym śledczych. Takie ustawienie "obiektywu" pozwala na bardzo mocne utożsamienie się z wydarzeniami jak i samym bohaterem.

Podsumowując:
"Zabij mnie, tato" jest wielowymiarową psychologicznie historią kryminalną, przepełnioną całym wachlarzem emocji. Jest to opowieść o bólu, bezsilności, przyjaźni, miłości, trudzie podejmowania ważnych decyzji i ich konsekwencjach. Z tym, że to nie wszystko. Za tymi wydarzeniami kryje się jeszcze wyraźny sprzeciw i krytyka hipokryzji, nieudolności i pozbawionych logiki decyzji państwa polskiego i ich tragicznych w skutkach konsekwencjach.

Osobiście jestem pod dużym wrażeniem tej książki oraz stylu i pomysłowości pisarza. Stefan Darda przebojem wbił się na wysoką pozycję w mojej prywatnej hierarchii pisarzy, a ponieważ to była moja pierwsza styczność z autorem, to już mam w planie nadrobić zaległości najszybciej jak to będzie możliwe.

Bardzo, bardzo polecam !

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Człowiek o 24 twarzach

Genialna i wstrząsająca książka. Czyta się jak rasowe sci-fi a potem uświadamiasz sobie, że to prawdziwa historia i że ludzki mózg jest zdolny do taki...

zgłoś błąd zgłoś błąd