Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chłopcy

Wydawnictwo: Wielka Litera
5,92 (547 ocen i 134 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
22
8
71
7
111
6
140
5
88
4
44
3
32
2
13
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380320178
liczba stron
304
język
polski
dodała
Ag2S

PIERWSZA POWIEŚĆ TWÓRCY "TESTOSTERONU" I "LEJDIS" O TYM, JAK TRUDNO BYĆ CZŁOWIEKIEM, GDY SIĘ JEST MĘŻCZYZNĄ. Dwóch chłopców. Mateusz i Jakub Solańscy. Jedenastolatek i… czterdziestolatek. Syn i ojciec. Pierwszy ma kłopoty w szkole, przyjaciela na całe życie i prawdziwą narzeczoną. Drugi ma talent do ładowania się w kłopoty. Wzięty neurochirurg w pracy precyzyjnie posługujący się skalpelem, w...

PIERWSZA POWIEŚĆ TWÓRCY "TESTOSTERONU" I "LEJDIS" O TYM, JAK TRUDNO BYĆ CZŁOWIEKIEM, GDY SIĘ JEST MĘŻCZYZNĄ.

Dwóch chłopców. Mateusz i Jakub Solańscy. Jedenastolatek i… czterdziestolatek. Syn i ojciec. Pierwszy ma kłopoty w szkole, przyjaciela na całe życie i prawdziwą narzeczoną. Drugi ma talent do ładowania się w kłopoty. Wzięty neurochirurg w pracy precyzyjnie posługujący się skalpelem, w życiu prywatnym nie potrafi dokonać koniecznych cięć. Ulubieniec kobiet świeżo po rozwodzie, wciąż czuje miętę do swojej byłej żony, a jednocześnie nie może opędzić się od ponętnej Niny, zawsze chętnej Hani i opiekuńczej Poli z obsesją na punkcie zdrowego żywienia.

Gdy wszystko zacznie się sypać, Jakub będzie miał okazję odkryć, że prawdziwe życie jak zwykle jest gdzie indziej. W miłości rozumianej jako odpowiedzialność i poświęcenie, a nie łapczywie wprowadzany do serc i podbrzuszy narkotyk. Czy będzie umiał pożegnać w sobie Piotrusia Pana i opuścić Nibylandię, którą umościł sobie między udami kolejnych kochanek?

Chłopcy to pikantna komedia obyczajowa, pełna sarkazmu, ciętych ripost i celnych obserwacji społecznych. Wyraziste pióro „Saramonowicza Codziennego” sprawia, że Chłopcy są nie tylko inteligentną rozrywką, którą czyta się jednym tchem, a kolejne zdania chce się głośno cytować. W lekkiej formie Saramonowicz przemyca bowiem treści zupełnie niebłahe. Pokazuje do czego prowadzi pogoń za sytym życiem, pełnym sukcesów zawodowych, w którym dorosłość to wiecznie odnawialna nisko oprocentowana karta kredytowa.

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl/

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 146
Kjuna | 2015-09-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 września 2015

Jakkolwiek banalnie by to nie zabrzmiało, to ta powieść o ojcach i synach jest o dorastaniu. Choć nie do końca wiadomo, kto właściwie dorasta. Być może nikt. A może wszyscy na swój własny sposób. To również książka o wszelkich namiętnościach współczesnego człowieka. Namiętnościach i nienasyceniach. O wiecznym poszukiwaniu akceptacji, o dawaniu uwagi, czasu i miłości drugiej osobie, o egoizmie i samozaspokojeniu bez względu na konsekwencje. O chłopcu w mężczyźnie i mężczyźnie w chłopcu. O tym, że mając jedenaście lat wie się więcej o życiu, niż mając tych lat czterdzieści.

Książka Saramonowicza, tak jak jego filmy w formie czasem zabawnej, czasem refleksyjnej, czasem też jadącej po bandzie daje poczucie zajrzenia w męski świat. I tak, znajdziemy tam seks, dużo seksu, dużo pieprzenia, ale i dużo samotności, zagubienia, niepewności. Przeczuwamy, że ci silni, egoistyczni, aroganccy mężczyźni nie pozbyli się wewnętrznego dziecka, niepogodzonego z dorosłością, tęskniącego i żebrzącego o uwagę nieobecnego ojca. Spieprzają życie swoim najbliższym w pogoni za mrzonkami, pod presją bycia zdobywcą, wikingiem, ogierem. Nie widzą powielanych stereotypowych zachowań, snując się między udami kolejnych zdesperowanych mamusiek. Zresztą kobiety nie mają u Saramonowicza zbyt wielu odcieni. Albo żony - zwykle porzucone, albo zaborcze nimfomanki o wybujałych potrzebach seksualnych, za to nikczemnych intelektualnie. Tylko jedenastoletni Michał, jako forma przejściowa, rozumie i widzi najwięcej, używając do myślenia jeszcze swojego mózgu, a nie innej części ciała.

Dorastanie boli, nieważne ile masz lat. To zarówno oznacza pozbycie się złudzeń, samodzielne myślenie oraz rzecz najważniejszą, czyli wzięcie odpowiedzialności za siebie i za tych, którzy są od nas zależni. I zakończenie daje takie poczucie, że to, co ważniejsze dla najbliższych przykrywa to, co ważne dla nas. Priorytety zostają ustalone, choć nie mamy poczucia jednoznaczności tego wyboru. Niepewność jest wpisana w nasze życie.
http://www.wiatremczytane.pl/dorastanie

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień wiatru

"Cień wiatru"to powieść,która wciąga już od pierwszego zdania.Zafon niezwykle sugestywnie wprowadza w przepiękny świat Barcelony lat 40.i 50...

zgłoś błąd zgłoś błąd