Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łebki od Szpilki

Wydawnictwo: W.A.B.
6,32 (44 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
11
7
6
6
10
5
7
4
2
3
1
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328014978
liczba stron
288
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Dorota_1988

Kim jest Agnieszka Szpila? Z pewnością niebanalną, przebojową i nieco zwariowaną kobietą, pełną pasji i pozytywnej energii. Oraz mamą bliźniaczek, Mileny i Heleny. Życie nie szczędziło jej ciosów. Toksyczny związek, rozstanie, samotne macierzyństwo. A przede wszystkim choroba córek, potem diagnoza (nikt jeszcze nie wie, że jest błędna) – autyzm i lata nieskutecznej terapii. Choroba córek...

Kim jest Agnieszka Szpila? Z pewnością niebanalną, przebojową i nieco zwariowaną kobietą, pełną pasji i pozytywnej energii.

Oraz mamą bliźniaczek, Mileny i Heleny. Życie nie szczędziło jej ciosów. Toksyczny związek, rozstanie, samotne macierzyństwo. A przede wszystkim choroba córek, potem diagnoza (nikt jeszcze nie wie, że jest błędna) – autyzm i lata nieskutecznej terapii.

Choroba córek nie odebrała Agnieszce życiowego optymizmu. Nie poddała się i ciągle walczy, nie tylko o zdrowie dziewczynek i pieniądze na ich leczenie. Także – o samą siebie i swoją kobiecość. Wreszcie w życiu bliźniaczek pojawia się szansa na wyleczenie po postawieniu nowej, prawidłowej diagnozy. A ich mama znajduje na swej drodze wymarzoną i długo oczekiwaną miłość.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/lebki-od-szpilki.html

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/lebki-od-szpilki.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3900
AnnaSikorska | 2015-12-19
Na półkach: Przeczytane

Zawsze czuję lęk, kiedy sięgam po literaturę, w której poruszany jest problem przemocy w rodzinie i choroby. Zwykle kończy się na prostej fabule, relacjach pisanych językiem, który wywołuje znużenie i zniechęcenie do dalszego czytania. Świetnych książek poruszających te problemy jest bardzo niewiele i niestety giną w morzu tandety. Przed „Łebkami od szpilki” broniłam się dość długo. Wiedziałam, że będą tam poruszane tematy znane mi zbyt dobrze, a do tego spodziewałam się prostego narzekania na życie, los, ludzi i tak dalej. Po wielu miesiącach wzbraniania się książka trafiła do mnie dzięki Małgorzacie Pyzik, autorce blogu „Mix książkowy”. Poleżała na parapecie kilka miesięcy i w końcu odważyłam się przeczytać.
Agnieszka Szpila swoją książką zaskarbiła moje serce. Jej pełna dystansu do siebie i świata, wzbogacona licznymi odwołaniami do kultury, swobodne manewrowanie między motywami, zabawa językiem, a do tego piękna opowieść o upadaniu i próbie znalezienia swojego miejsca dla siebie i swoich dzieci. W „Łebkach od szpilki” znajdziemy poddane strumieniowi świadomości relacje ze zmagań z chorobom dziewczynek i przemocą ich ojca. Fabuła prosta i oczywista i to nie ona stanowi o wartości tej książki. Autorka doskonale przelewa na papier wszelkie rozterki i pokazuje sposób wychodzenia z bycia ofiarom. Wielu ludziom nie udaje się to całe życie, a tu mamy osobę młodą, dostrzegającą swoje zalety i wady oraz swoja małość wynikającą z godzenia się na los, a później wielkość przez bunt. Takich książek jest wiele, ale większość to relacje niewykształconych szarych myszek, które dały się zahukać mężowi pijakowi. Agnieszka jest inna: wykształcona. W wielkim mieście zdobyła nie tylko dyplom, ale i kompetencje, o czym świadczy jej swoboda posługiwania się słowem. Mimo przewidywalności akcji autorka nie daje nudzić się czytelnikowi. Każe mu w umyśle szukać wskazanych porównań odwołań. Jej relacje z życia to piękny maraton intelektualny przekazujący nam prostą oczywistość, którą – jako ludzie cywilizowani – wypieramy ze swojej świadomości: „Potencjalny morderca jest w każdym z nas. Warto go w sobie uszanować i uznać, bo czasem ten właśnie morderca może uratować nam życie”.
Książkę polecam każdemu, kto choć przez chwile chce bliżej poznać los ludzi żyjących w pozornie idealnych rodzinach, w których członkowie dyskretnie serwują sobie przemoc. Polecam ja również czytelnikom mającym w rodzinie niepełnosprawne dzieci. Wędrówka autorki pozwoli odkryć jak wieloma przeszkodami mają oni do czynienia i jak ważne jest dla nich każde wsparcie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Consolation

Książka, którą napisała Corinne Michaels, jest po prostu obłędna. Wszystko co w niej przedstawione zachwyca, łamie serce i trzeba poczuć to na własnej...

zgłoś błąd zgłoś błąd