Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Esesman i Żydówka

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,41 (676 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
93
9
76
8
164
7
163
6
108
5
37
4
13
3
12
2
9
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377856307
liczba stron
280
język
polski
dodała
Ivy

Kwiecień 1943 roku. Debora Singer wyskakuje z wagonu transportującego krakowskich Żydów. Podczas próby ucieczki boleśnie skręca w kostce nogę i nie jest w stanie uciekać. Przekonana, że nie ocali życia, siada w sosnowym zagajniku, czekając na śmierć. Słyszy odgłosy obławy. Nagle nadjeżdża wojskowy motocykl. Do przestraszonej dziewczyny zbliża się esesman. Debora jest Żydówką, czyli – jest...

Kwiecień 1943 roku. Debora Singer wyskakuje z wagonu transportującego krakowskich Żydów. Podczas próby ucieczki boleśnie skręca w kostce nogę i nie jest w stanie uciekać. Przekonana, że nie ocali życia, siada w sosnowym zagajniku, czekając na śmierć. Słyszy odgłosy obławy. Nagle nadjeżdża wojskowy motocykl. Do przestraszonej dziewczyny zbliża się esesman. Debora jest Żydówką, czyli – jest winna. Przed nią staje hauptsturmführer Bruno Kramer. W tym miejscu ta historia mogłaby się właściwie skończyć. To jednak dopiero jej początek...

Pełna niespodziewanych zwrotów akcji, barwnych postaci, osadzona w realiach II wojny światowej, powieść, w której nic nie jest proste, ale wszystko staje się możliwe, gdy w grę wchodzą uczucia.

Esesman i Żydówka to coś więcej niż romans. To świadectwo człowieczeństwa w obliczu okrucieństw wojny. Momentami szokująca, bardzo wzruszająca i niebanalna opowieść o wojennych rozbitkach. O nieprawdopodobnej, zakazanej miłości. Kat i ofiara. Czy takie uczucie mogło wydarzyć się naprawdę?


"Żyjący w czasach II wojny światowej przekonali się, że miłość była nierzadko jedyną wartością. Kiedy żołnierze Wermachtu z polecenia Hitlera podbijali Europę, żadne związki nie były łatwe. A już wysoko postawionego oficera SS i zbiegłej z transportu do Auschwitz Żydówki, nie był w tej materii wyjątkiem. Poznajcie losy Debory i Bruna."

Magdalena Kijewska,
przeglad-czytelniczy.blogspot.com

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/esesm...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 545
Wicca | 2015-08-14

Kilka tygodni temu natknęłam się na ów pozycję i na tyle ile można stać się zaintrygowanym o ile nie opętanym wizją przeczytania ESESMANA I ŻYDÓWKI, od razu "sprzątnęłam" ją z bibliotecznej półki ciesząc się, iż trafiłam na kawałek ciekawej literatury. Niemal od razu po przekroczeniu progów domu zasiadłam do zgłębiania jej treści i stało się to....no właśnie.
Najpierw niepokojące przeczucie już po kilkunastu stronach, iż książka nie sprosta moim wymaganiom. To uczucie nasilało się z każdą kolejną stroną aby wreszcie opaść i oddać miejsce poczuciu komfortu i aby zbesztać się za czarne, niedorzeczne myśli towarzyszące mi niemal od pierwszych kilku stron. Niestety trwało to krótką chwilę ponieważ moje czarne wizje sprawdziły się. Dlaczegóż? Otóż jest to lekka, płytka i powierzchowna lekturka a nie tego spodziewałam się, chociażby poprzez okres wojny w jakim akcja jest osadzona. Nie czuć jej atmosfery, grozy, niebezpieczeństwa. Nie ma tu łez, potajemnych spotkań, dylematów czy rozpaczy oj nie.
Toż to zwykłe romansidło jakie czytałam będąc nastolatką - nasunęło mi się. Ale jako że nie lubię zostawiać niedokończonych historii brnęłam dalej męcząc się niesamowicie - zapewniam że przyczyną nie były upały panujące na zewnątrz, ale właśnie powieść o tak mało poetyckim tytule a tak ślicznej okładce. W końcu rzuciłam w kąt nie mając już cierpliwości na dyrdymały jakie zafundowała mi Justyna Wydra, która miała pomysł na wspaniałą historię a totalnie dała plamy pisząc najzwyklejszego harlequina którego jak szybko zaczęłam tak szybko z ogromną ulgą skończyłam.

Jak można wysnuć z kilku zdań nakreślonych przeze mnie, nie polecam. Jeśli ktoś naprawdę zdecyduje się, to proponuję wypożyczenie bo wydanie tych 30 zł będzie wyrzuceniem pieniędzy w przysłowiowe błoto, a wiadomo można je całkiem inaczej spożytkować...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pięćdziesiąt twarzy Greya

Sięgnęłam po tą książkę, ponieważ słyszałam dookoła mnóstwo skrajnych opinii. Jednym się bardzo podobała, a innym wcale. Ja zaliczam się do tej drugie...

zgłoś błąd zgłoś błąd