Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

5 sekund do IO

Cykl: 5 sekund do IO (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,56 (146 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
25
8
26
7
41
6
27
5
6
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380080430
liczba stron
344
język
polski
dodała
PaniKa

Akcja kolejnej powieści znanej i cenionej pisarki Małgorzaty Wardy toczy się na dwóch planach – w realnym życiu i w grze, do której wchodzi szesnastoletnia bohaterka. Z jakimi problemami borykają się dzieci mieszkające w rodzinach zastępczych, pogotowiach opiekuńczych i domach dziecka? Jakie zagrożenia płyną z maratonów gier komputerowych, jak niebezpieczna jest anonimowość w Internecie?...

Akcja kolejnej powieści znanej i cenionej pisarki Małgorzaty Wardy toczy się na dwóch planach – w realnym życiu i w grze, do której wchodzi szesnastoletnia bohaterka. Z jakimi problemami borykają się dzieci mieszkające w rodzinach zastępczych, pogotowiach opiekuńczych i domach dziecka? Jakie zagrożenia płyną z maratonów gier komputerowych, jak niebezpieczna jest anonimowość w Internecie? Wartka akcja, ciekawe postaci, dająca do myślenia lektura dla nastolatków.

 

źródło opisu: http://mediarodzina.pl/

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1244
Marcelina | 2015-09-07
Na półkach: 2015
Przeczytana: 02 września 2015

Pierwszym obrazem w książce „5 sekund do Io” jest uczeń, który z bronią w ręku, przemierza szkolne korytarze, oddając strzały do niewinnych ludzi. Przypomina to kadry filmu „Słoń” Gusa Van Santa, nawiązującego do wydarzeń z 1999 r. w Columbine, gdzie dwójka uczniów zabija swoich szkolnych rówieśników. Jednak historia opisywana przez Małgorzatę Wardę rozgrywa się w Polsce, w bliżej nieokreślonej przyszłości. Zarówno powieść jak i dzieło filmowe poruszają bardzo ważne problemy dotyczące młodzieży - ucieczki od rzeczywistości, braku akceptacji oraz nieumiejętności radzenia sobie z emocjami i dorastaniem.
„5 sekund do Io” opowiada o nastolatce o imieniu Mika, która jest jedynym świadkiem strzelaniny w warszawskiej szkole. Zabójca, jej rówieśnik, morduje z zimną krwią niewinną bibliotekarkę oraz kilka innych osób. Pozwala jednak niespodziewanie odejść dziewczynie, rozpoznając w niej uczestniczkę turnieju gier komputerowych. Mika tłumi w sobie emocje, doświadczona przez życie, nie potrafi odnaleźć się w rzeczywistości. Po śmierci ojca, policjanta, trafia wraz z siostrą do pogotowia opiekuńczego. Tam poznaje Bartka, który zaraża ją światem gier komputerowych. Dziewczyna gra aby uciec od samotności, kolejnych nieudanych adopcji i dorosłości, która zdaje się być jeszcze bardziej przerażająca i niewiadoma.
Uczeń, który zabijał w szkole, grał w nowoczesną grę, więc policja proponuje nastolatce współpracę, znając jej zamiłowanie do wirtualnego świata. Jej zadaniem będzie zdobycie zaufania graczy „Bitwy o Io”, a następnie zgromadzenie informacji kim są. Akcja gry rozgrywa się na jednym z księżyców Jowisza i polega na jego kolonizacji i rozbudowywaniu awatara gracza. Nie jest to jednak zwykła gra, ponieważ dzięki nowoczesnej technologii człowiek może odczuwać temperaturę, zapachy, smak i ból. Gra wydaje się bardzo realna, angażująca zmysły i umysł gracza. Na Io nie ma tak naprawdę żadnych granic, reguł i praw. Świat Io całkowicie pochłonie Mikę, spotka tam przyjaciół i wrogów, doświadczy różnych emocji, ale wszystko ma swoją cenę. Logowanie do gry oznacza wylogowanie się z prawdziwego życia. Rzeczywistość nie jest atrakcyjna, nie ma w niej adrenaliny, są za to ograniczenia i samotność…
Powieść Wardy to ostre spojrzenie na współczesność, w której rzeczywistość przenika świat wirtualny. Co jednak sprawia, że młodzi ludzie wybierają ten drugi, oparty na iluzji świat? Autorka przygląda się swoim bohaterom, pozwala im podejmować własne decyzje, których być może nie zaaprobujemy. Warda nakreśla rysy psychologiczne, ale pozostawia wiele białych plam, lekko zarysowanych historii, dając czytelnikowi pole do popisu. Pomimo, że Mika jest świetnym graczem i odnajduje się w grach, nawet dość brutalnych, ma wrażliwą osobowość, pokaleczoną przez odejście matki, śmierć ojca, brak oparcia w bliskich, rodzinie. Pogotowie opiekuńcze nie daje nadziei na lepsze życie. Autorka w jednym z wywiadów ("Bezlitośni bywają ludzie - nie internet” - wywiad z Małgorzatą Wardą ) twierdzi, że tak może wyglądać nasza przyszłość, w której wystarczy chwila aby znaleźć się w innym świecie. Natomiast to nie gra czy Internet wydają się być zagrożeniem, ale my sami:

Internet jest fantastycznym narzędziem, dzięki któremu świat stał się globalną wioską. Nie on bywa bezlitosny, tylko ludzie, którzy z niego korzystają. W sieci jesteśmy anonimowi a przede wszystkim nie patrzymy w oczy rozmówcom. To ostatnie ułatwia wygłaszanie opinii, do których często nie bylibyśmy zdolni, stojąc z kimś twarzą w twarz. Komentujemy sprawy, na których się nie znamy, na zasadzie „nie znam się, to się wypowiem”, ponieważ sieć daje nam taką możliwość. Łatwo o hejtowanie. Łatwo o tworzenie fałszywych tożsamości. W mojej powieści Internet daje szansę ludziom, którzy są nieśmiali i zagubieni w życiu. Jednocześnie jest też miejscem, w którym dochodzi do nadużyć.”

„5 sekund do Io” to przestroga, jedna z opcji, którą może pójść ludzkość. Gra, która wygląda jak drugie życie, w którym nie ma przełożenia na problemy codzienności, toczy się walka na śmierć i życie. Powieść pokazuje jak bardzo młodzi ludzie mogą być zagubieni, jak bardzo potrzebują bliskości i rozmowy, o którą sami nigdy nie poproszą, nie upomną się. Wirtualny świat daje iluzję bezpieczeństwa, akceptacji, przynależności do grupy, odwagi. Kiedy jednak brutalna i pełna przemocy gra przenika do rzeczywistości, uzależniony gracz przestaje dostrzegać granice i przekłada to, co wyobrażone na to, co realne. Śmierć wydaje się fikcją, a człowiek awatarem.
We wspominanym wywiadzie pada też zdanie, że:

„Gry zostały stworzone dla rozrywki, nikt nie planował, że staną się przyczyną dramatów w realnym świecie.”

Tak naprawdę wszystko, co robimy, czytamy, czym się interesujemy wpływa na to kim jesteśmy. A gry komputerowe, brutalne, coraz bardziej realistyczne wdzierają się do naszej głowy, pobudzają negatywne emocje, które przenikają do „realu”.
Książka Małgorzaty Wardy pomimo, że pokazuje przyszłość, wiarygodnie oddaje problemy, z którymi borykają się młodzi ludzie. Jej bohaterowie to zamknięci w sobie nastolatkowie, pogubieni, bez pomysłu na przyszłość. Autorka opisuje świat Io, tak aby oddać napięcie, uzależniające odkrywanie nowych obszarów i czyhający strach. Nie wiemy co nas spotka, ale z chciwością przewracamy kolejne strony. Podobnie jak gracze tracimy z horyzontu rzeczywistość, znajdujemy się w podobnym stanie podekscytowania.


Warda skutecznie kusi nas Io, pokazując też mroczną stronę manipulacji ludzkim umysłem. Ta historia ma ogromny potencjał i mogłaby trafić do czytelników na całym świecie. Niby jest to Polska, ale mógłby to być także inny kraj, ponieważ autorka nie skupia się na polskiej rzeczywistości. Ta książka porusza bardzo chwytliwy temat, przyszłości i nowoczesnych technologii, ma więc szanse, że będzie o niej głośno, nie tylko w Polsce. Tym bardziej, że to nie koniec opowieści o Mice. Autorka deklaruje, że jest to dopiero pierwsza część . Tym lepiej, bo zakończenie (ale i rozemocjonowany czytelnik) aż prosi o kontynuację. Ja na pewno kupię kolejny literacki bilet na podróż do Io, jednego z księżyców Jowisza :) A Wy?

* Cytaty pochodzą z wywiadu, który przeprowadził M. Witkowski, "Bezlitośni bywają ludzie - nie Internet" - wywiad z Małgorzatą Wardą (http://ksiazki.wp.pl/tytul,Bezlitosni-bywaja-ludzie-nie-internet-wywiad-z-Malgorzata-Warda,wid,21347,wywiad.html?ticaid=1158b0)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Promyczek

Na książkę zdecydowałam się ze względu na wysoką opinię. Czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Podoba mi się fakt, że jest napisana z punktu widzenia...

zgłoś błąd zgłoś błąd