Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pieniądze. W świetle Ewangelii. Nowa opowieść o biedzie i zarabianiu

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,59 (134 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
23
8
34
7
37
6
16
5
6
4
3
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308055267
słowa kluczowe
humanistyka, esej, religia
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Ag2S

Zostań milionerem i zachowaj pion! Pieniądze – gorący temat. Ludzie ich pożądają, zazdroszczą, skąpią i pławią się w nich. By je zdobyć, poświęcają znaczną część swojego życia. Ks. Jacek Stryczek – filantrop, prezes Stowarzyszenia WIOSNA i promotor biznesu odpowiedzialnego społecznie – na nowo opowiada o znaczeniu pieniędzy. Rozprawia się ze stereotypami na ich temat, tłumaczy, czym różni...

Zostań milionerem i zachowaj pion!

Pieniądze – gorący temat. Ludzie ich pożądają, zazdroszczą, skąpią i pławią się w nich. By je zdobyć, poświęcają znaczną część swojego życia. Ks. Jacek Stryczek – filantrop, prezes Stowarzyszenia WIOSNA i promotor biznesu odpowiedzialnego społecznie – na nowo opowiada o znaczeniu pieniędzy. Rozprawia się ze stereotypami na ich temat, tłumaczy, czym różni się ubóstwo od biedy i radzi, jak się dorobić. Stawia tezę, że chrześcijanin powinien się bogacić i opisuje, jak tego dokonać. Wszystko praktycznie i w świetle Ewangelii. Oto rewolucyjny przewodnik po tak ważnej sferze życia, jaką są pieniądze.

Dlaczego czujemy potrzebę, żeby usprawiedliwiać się przed innymi z tego, że dobrze zarabiamy? Dlaczego jeśli ktoś kupi sobie nowiutki samochód, z którego jest dumny, to koniecznie musi zacząć od opowieści o przybrudzonej tapicerce?

Pieniądze. W świetle Ewangelii… to absolutnie nowatorski przewodnik po życiu i poradnik biznesowy:

- jest analizą polskich stereotypów dotyczących pieniędzy;
- pokazuje PRL-owski klincz dwóch sposobów myślenia: Jezus kazał kochać biednych, a Marks — nienawidzić bogatych;
- diagnozuje źródła polskiej biedy oraz wskazuje różnicę miedzy biedą a ubóstwem;
- analizuje znaczenie pieniędzy w świetle Ewangelii i pokazuje, jak wielkie znaczenie miały one dla Jezusa;
- porządkuje fundamentalne zasady zdobywania pracy i bogacenia się;
- wskazuje również praktyczne kroki w drodze do stania się milionerem.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1160
vivarto | 2016-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2016

Książka, której treść ma się nijak do tytułu. Na siłę naginanie Ewangelii do dzisiejszego świata, czytaj: ekonomii, biznesu. Nieznośna maniera "pisarska" - krótkie, proste zdania, i tak w kółko. Nieobecne są dłuższe, wielokrotnie złożone, formy wypowiedzi. Styl przedszkolaka. Ubogi zasób słów. Powtarzanie ad infinitum tych samych wątków. Last but not least - oburzające mnie, psychopatyczne wręcz, klasyfikowanie ludzi. Bierze ksiądz pod uwagę taki nic nieznaczący fakt, że człowiek może być zupełnie sam na tym łez padole, nie mieć żadnej rodziny, przyjaciół, wsparcia społecznego, nie być przebojowym i otwartym na doświadczenie? To, jak widać, tak złożone myślenie, jest dla autora za trudne... Dlaczego jesteś biedny? Bo jesteś leniem, sam jesteś sobie winny. Żenujące.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielki Mistrz

Ostatnia część Trylogii Czarnego Maga jest już za mną.Przypomniałam sobie dlaczego przestałam czytać fanastykę. Nie potrafię znieść bólu po stracie ul...

zgłoś błąd zgłoś błąd