Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lęk pierwotny

Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Cykl: Agent Pender (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
6,46 (100 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
15
7
34
6
27
5
10
4
3
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fear Itself
data wydania
ISBN
9788379883929
liczba stron
442
słowa kluczowe
FBI, dochodzenie, morderstwa, ofiary
język
polski
dodała
Ag2S

Czy można umrzeć ze strachu? Czy potrafisz stawić czoła swoim największym koszmarom? A jeśli istnieje ktoś, dla którego stanowią pokarm i który zrobi wszystko, by nasycić palący głód? Agent specjalny Pender widział już wszystko, każdą podłość, bestialstwo i okrucieństwo do jakich zdolne są psychopatyczne umysły. Ale kiedy zaczynają ginąć ludzie biorący udział terapii dla osób dotkniętych...

Czy można umrzeć ze strachu? Czy potrafisz stawić czoła swoim największym koszmarom? A jeśli istnieje ktoś, dla którego stanowią pokarm i który zrobi wszystko, by nasycić palący głód? Agent specjalny Pender widział już wszystko, każdą podłość, bestialstwo i okrucieństwo do jakich zdolne są psychopatyczne umysły. Ale kiedy zaczynają ginąć ludzie biorący udział terapii dla osób dotkniętych nietypowymi lękami, staje w obliczu czegoś, co wypełni jego duszę niczym zimna mgła - lęku pierwotnego. Pender otrzymuje list od Dorie Bell. Kobieta jest przekonana, że ktoś morduje ludzi, którzy wcześniej wzięli udział w konferencji dla osób z nietypowymi lękami: mężczyzna, cierpiący na lęk wysokości, wyskoczył z dziewiętnastego piętra, a kobieta, odczuwająca lęk przed krwią, podcięła sobie żyły. Teraz zaginął przyjaciel Dorie, cierpiący na lęk przed ptakami. W tym samym czasie zaginiony mężczyzna odzyskuje przytomność w ciemnej piwnicy. Jest przywiązany do łóżka a nad jego głową krąży wygłodniała sowa. Największym pragnieniem mordercy jest przestraszenie swojej ofiary na śmierć. Oprawca posuwa się coraz dalej, stawka rośnie, rozpoczyna się wyścig z czasem.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 115
mk956 | 2015-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2015

Moja miłość do książek o psychopatycznych seryjnych mordercach jest wielka od kilku już lat. Nie wiem czy to dobrze o mnie świadczy ;) no ale tak już mam.
Ostatnio sięgam po tego typu literaturę trochę rzadziej, ale gdy już się zdecyduje na jakąś książkę to staram się wybrać cos naprawdę mocnego. Zachęcona więc opisem na okładce, pełna nadziei na wieczorną moc wrażeń, zabrałam się za lekturę „Lęku pierwotnego”.

Na początku wszystko dobrze się zapowiadało. Pomysł na wykorzystanie ludzkich fobii moim zdaniem genialny, a rozpoczęcie od ornitofobii w moim przypadku odniosło zamierzony skutek, bo też nienawidzę ptaków. Sama postać psychotycznego mordercy wywołuje mały dreszczyk na kręgosłupie, ale niestety na tym koniec dobrego…
Nie rozumiem i pewnie nigdy nie zrozumiem jak można zepsuć własną książkę ujawnieniem na dzień dobry czytelnikowi tożsamości mordercy. Czytając thrillery, kryminały i książki sensacyjne największą radość czerpie z domyślania się kto stoi za tymi wszystkimi zbrodniami. Kiedy kartka po kartce, mogę się zastanawiać, czy jestem coraz bliższa odkrycia prawdy, czy też autor mnie zaskoczy i na koniec powiem – nie miałam pojęcia! Stopniowe budowanie napięcia to według mnie to, co nadaje książce charakteru. A jak utrzymać czytelnika w napięciu jeśli już na pierwszych stronach podaje mu się rozwiązanie na tacy…?
Czasami opis dobrze prowadzonego śledztwa choć trochę ratuje sytuację, jednak nie tym razem…
Owszem trzeba oddać autorowi, że postać Simona, jego zaburzenia, umiejętność przejęcia kontroli nad umysłem ofiary są dobrze opisane, podobnie jak sceny torturowania. Jednak dla mnie same opisy okrucieństwa to za mało… Plus też należy się za postać Missy i to by było na tyle…
Niestety po lekturze „Leku pierwotnego” czuje niedosyt i rozczarowanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

Raphael Barthelemy, samotny ojciec uroczego malca Theo i pisarz kryminałów w jednej osobie, postanawia poślubić młodą lekarkę Annę Becker. Trzy tygodn...

zgłoś błąd zgłoś błąd