Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka grabarza

Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska
Wydawnictwo: Rebis
7,26 (216 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
35
8
50
7
78
6
25
5
9
4
4
3
4
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Gravedigger's Daughter
data wydania
ISBN
9788375100266
liczba stron
576
słowa kluczowe
Katarzyna Karłowska
język
polski

Schwartzowie, uciekinierzy z faszystowskich Niemiec, osiadają w małym miasteczku w USA. Ojciec, były nauczyciel, jest upokorzony posadą grabarza - jedyną, jaką oferuje mu nowa ojczyzna. Prześladowana przez mieszkańców rodzina emigrantów przeżywa tragedię, w wyniku której Rebecca, córka grabarza, podejmuje zdumiewającą pielgrzymkę do serca Ameryki. Jej odyseję, której przystanki wyznaczają...

Schwartzowie, uciekinierzy z faszystowskich Niemiec, osiadają w małym miasteczku w USA. Ojciec, były nauczyciel, jest upokorzony posadą grabarza - jedyną, jaką oferuje mu nowa ojczyzna. Prześladowana przez mieszkańców rodzina emigrantów przeżywa tragedię, w wyniku której Rebecca, córka grabarza, podejmuje zdumiewającą pielgrzymkę do serca Ameryki. Jej odyseję, której przystanki wyznaczają erotyczne ryzyko i odważna autokreacja, wieńczy "amerykański” triumf. "Urodziłaś się tutaj, więc nic ci nie zrobią”, wróżył Schwartz córce... i miał rację.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2007

źródło okładki: Wydawnictwo Rebis, 2007

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (746)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5945
allison | 2016-06-27
Na półkach: Rok 2016, Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Po "Córkę grabarza" pierwszy raz sięgnęłam kilka lat temu, jednak zrobiłam to w niezbyt sprzyjającym takiej lekturze okresie deszczowej i przygnębiającej jesieni. Po przeczytaniu kilkudziesięciu stron oddałam książkę do biblioteki, bo działała na mnie frustrująco.
Drugie podejście zrobiłam kilka dni temu i okazało się, że powieść czytana w słoneczne dni podziałała na mnie zupełnie inaczej - nie odczuwałam zniechęcenia, tylko narastającą ciekawość, a losy tytułowej bohaterki, mimo że okazywały się dramatyczne, zaciekawiły mnie tak bardzo, że pochłonęłam całość w zaledwie trzy dni.

Zdarzało się, że czytałam "Córkę grabarza" ze ściśniętym sercem, bo wiele fragmentów dotykało mnie do żywego, jednak ciekawość kolejnych zdarzeń sprawiała, że odwracałam kartki z niecierpliwością.
Zafascynował mnie świat przeżyć bohaterów, który jest pełen nieprzewidywalnych wypadków.
Niezwykle ciekawie pokazany został wpływ przeszłości na życie człowieka. Dotyczy to zarówno ludzi, którzy muszą...

książek: 5826
teri | 2015-01-15
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 stycznia 2015

Ta powiesc to wyzwanie....dluga i nielatwa.Duszna od emocji,nic tutaj nie jest latwe,ladne lub przyjemne.Przeciwnie,jest duzo cierpienia,strachu i niedomowien.To moje pierwsze spotkanie z ta autorka i juz wiem,ze swoja tworczosc nie jest latwa.Co nie znaczy,ze nie podobalo mi sie.Przez ta powiesc doslownie sie brnie,chociaz wciaga jak cholera.....La figlia di un becchino.......

książek: 0
| 2014-05-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014, Odkrycia
Przeczytana: 23 maja 2014

Piękna, niezwykle mądra i dużo wnosząca w nasze współczesne życie książka.
Moja druga tej autorki - na pewno nie ostatnia.Problemy,których dotyka są bolesne,tak jak bolesna jest niesprawiedliwość ze względu na pochodzenie,religię;jak bardzo chcemy,aby nas szanowano i kochano, bez względu na naszą przeszłość,ponieważ rzadko mamy na nią wpływ.
Bohaterka "Córki grabarza" mierzy się właśnie z takimi problemami,ciągle oglądając się za siebie,próbując wyzwolić się ze swej stygmatyzującej przeszłości ,najpierw sama,później z synem,odkrywa,że jej tożsamość nie jest jednoznaczna.W kraju w którym się urodziła,w którym czuje się wyobcowana musi wykreować swoją własną przeszłość i przyszłość.
Jak zwykle Oates zachwyca stylem:nie ma zbędnych słów, każde zdanie dopracowane,dopieszczone.I cała galeria postaci,które przedstawia jak nikt inny wnikliwie,dbając o wszystkie szczegóły.Polecam gorąco.

książek: 2261
zoso | 2013-12-18
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 17 grudnia 2013

Wspaniała,bardzo dobra,niesłychanie wciągająca i inteligentna proza.Co prawda jest to dopiero drugie moje spotkanie z twórczością tej artystki ale resztę biorę w ślepo.No i z czym mamy do czynienia w przypadku tej książki?Głównym problemem przedstawionym w tej książce jawi mi się trudność odnalezienia siebie w warunkach nowej
egzystencji.Powieść przedstawia po emigracyjne losy rodziny pochodzenia żydowskiego.Rodzina ucieka przed prześladowaniami z przedwojennych Niemiec do wymarzonego "ju es ej".I cóż oferuje nowa ojczyzna nowo przybyłym?Ojciec-głowa rodziny otrzymuje posadę grabarza,a cała rodzina zniszczony domek położony przy cmentarzu z dala od zabudowań miasteczka.Rodzina zamiast asymilować się z nowym środowiskiem popada z czasem w coraz większe odosobnienie.Sfrustrowany ojciec popada stopniowo w szaleństwo co prowadzi ostatecznie do rodzinnej tragedii.Właściwie dopiero teraz córka grabarza,Rebeka,staje się główną bohaterką powieści.Pozostawiona sama sobie nastoletnia Rebeka...

książek: 2231
Bed | 2011-10-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 października 2011

Po zakupie tej powieści trochę przeraziła mnie jej objętość. Na wstępie przeczytałam, że poświęcona jest babce autorki i zrozumiałam, że to rodzaj nietypowych wspomnień. Nie czytało mi się tego łatwo. Czasem wiele wątków było trudnych i lektura kosztowała sporo wysiłku. Pisarka porusza w książce różne problemy: antysemityzmu, emigracji i trudnej adaptacji w obcym kraju a nawet feminizmu i awansu społecznego. Wszystko to obserwujemy dzięki głównej bohaterce Rebece. Jej rodzina przyjechała do USA tuż przed II wojną Światową i dla nich ten kraj był rozczarowaniem. Jeżeli w Europie byli średniozamożnymi inteligentami to tutaj pogardzaną biedotą. Z tego poziomu startowała Rebeka. Książka opisuje jej życie i dorobek oraz wpadki i nieszczęścia, z którymi radziła sobie jak umiała. Wiele jej marzeń spełniło się i to dużym kosztem a czy takie życie było szczęśliwe?
Joyce Carol Oates opisała Amerykę małych miasteczek, ludzi przeciętnych i chyba prawdziwych, takich którzy nie lubią obcych,...

książek: 339
Animi | 2014-01-13
Na półkach: Przeczytane, Wypożyczone, 2014
Przeczytana: 13 stycznia 2014

Przez prawie sześćset stron żyłam życiem Rebeki Schwart, a dochodząc do końca powieści, uświadomiłam sobie, że wcale nie chcę wracać do własnego.
Czy nie najlepszym dowodem jakości książki jest przekonanie, że wyczułam przywiązanie do bohaterki, do osób ją otaczających, do miejsc, w których żyła i przez które jedynie się przewinęła? Do jej sposobu myślenia, postrzegania świata, ludzi, samej siebie. Do jej losu, który z jednej strony okazał się łaskawy, a z drugiej ani trochę jej nie oszczędzał. Do jej wielu oblicz, w które starała się wcielać z wrodzoną perfekcją. Do każdego słowa, które przeczytałam, a w szczególności do tych, które wciąż brzmią mi w głowie i których nie zamierzam zapomnieć.

Opisy, chaotyczne myśli, powracające głosy, dialogi, listy. "Słowa, słowa, słowa". Czasem nie do końca zrozumiałe albo nie do końca akceptowane przez czytelnika. Bolesne, straszne, oburzające, ohydne, budzące nadzieję, wzruszające, zabawne, radosne. Fałszywe, prawdziwe. Świadome, nieświadome....

książek: 745
mamaKa | 2015-07-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2015

Tytuł „Córka grabarza” to zapowiedź niełatwej literatury. Treść książki to potwierdza, ale nie rozczarowuje. Zapada w pamięć. Smutek, liczne tragedie i brak „zwiewności” może przytłoczyć. Jednak nie w tej powieści. Tu jest nadzieja. Pomimo dramatów bohaterów jest nadzieja, ale nie dla wszystkich. To nie bajka. Ludzie skazani na biedę, odrzucani i pozbawieni perspektyw. Dla uciekinierów z nazistowskich Niemiec, USA miała być drugim domem. I została ruderą. Wyrwani z własnej ziemi, uratowani przed pogromem, zostają marginesem życia społecznego, publicznego. Ale są też wyjątki. Rebeka – Hazel. Może dlatego, że urodziła się na statku dopływającym do brzegu Ameryki. Jako jedyna z rodziny była „tutejsza”. Jej życie to pasmo dramatów. To również chwile radości. Jedna wygrana w konkursie ortograficznym i cenna pamiątka - słownik. Pomyślałam, że to dziewczynka nie powinna odejść w niebyt. Jej musi się udać. Nie może nosić „cmentarnego” jarzma. To jej ojciec był grabarzem nie tylko ciał,...

książek: 333
Nikto | 2014-01-14
Przeczytana: 12 stycznia 2014

Książka na pewno nie '' lekka , łatwa i przyjemna '' ale moim zdaniem BARDZO DOBRA !Autorka jest tak sugestywna,że ja niemal namacalnie czułam ten chłód cmentarza i chaty z kamienia i słodkawy śmierdzący smak wody którą pili,a która '' spływała '' z cmentarza.Miałam wrażenie że otwierając tę książkę sama byłam Rebeką i odczuwałam to co ona ,bezgraniczny smutek ,strach i zło.I przyznaję że kiedy '' wynurzałam '' się z tej książki oddychałam z ulgą ,jak po koszmarnym śnie.

książek: 1315
Lagrema | 2012-01-10
Na półkach: Przeczytane, 2012, Ccc

To książka, której się nie czyta tak po prostu. Jest trudna w odbiorze. Jednak historia Rebeki porusza. Zostajemy postawieni przed kobietą, na której życiu wywarło piętno trudne dzieciństwo i rodzinna tragedia. Przez całe życie poszukuje swojej tożsamości. I to, często bolesne i smutne poszukiwanie, zmierza do nieoczekiwanego zakończenia. Bardzo polecam do przeczytania.

książek: 155
angel | 2011-02-21
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 21 lutego 2011

To moje pierwsze spotkanie z autorką- J.C. Oates- i z pewnością nie ostatnie.

Na prawie 600 stronach poznajemy życie Rebeki, obserwujemy jak zmaga się z demonami przeszłości, jak walczy o lepszą przyszłość dla siebie i swojego utalentowanego syna.

Wszystko zaczyna się, kiedy rodzina Schwartów ucieka z nazistowskich Niemiec, szukając azylu w ,,ju es ej". Amerykański sen szybko przeradza się w koszmar. Ojciec rodziny, nauczyciel, człowiek wykształcony obejmuję posadę grabarza. Matka powoli zamyka się w swoim świecie. Chatka, którą zamieszkują, pozbawiona jest wygód, woda spływająca z cmentarza dzień po dniu podtruwa studnię. Rodzina jest szykanowana przez miejscową społeczność, wyzywana od nazistów, od Żydów. Frustracja narasta, wszyscy żyją w strachu przed ojcem nadużywającym alkoholu i powoli staczającym się w otchłań szaleństwa. Wszystko nieuchronnie prowadzi do tragedii, a Rebeka już do końca życia w środku będzie ,,córką grabarza". Psychologizm postaci jednym słowem...

zobacz kolejne z 736 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd