Blackout

Wydawnictwo: W.A.B.
7,1 (4200 ocen i 683 opinie) Zobacz oceny
10
222
9
420
8
1 067
7
1 245
6
752
5
253
4
118
3
79
2
31
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blackout
data wydania
ISBN
9788328014725
liczba stron
784
język
polski
dodała
AMisz

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Pewnego zimowego dnia w całej Europie następuje przerwa w dostawie prądu – pełne zaciemnienie. Włoski informatyk i były haker Piero Manzano podejrzewa, że może to być zmasowany elektroniczny atak terrorystyczny. Bezskutecznie próbując ostrzec władze, sam zostaje uznany za podejrzanego. W...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Pewnego zimowego dnia w całej Europie następuje przerwa w dostawie prądu – pełne zaciemnienie. Włoski informatyk i były haker Piero Manzano podejrzewa, że może to być zmasowany elektroniczny atak terrorystyczny. Bezskutecznie próbując ostrzec władze, sam zostaje uznany za podejrzanego. W próbie rozwiązania zagadki stara się mu pomóc dziennikarka Lauren Shannon. Im bliżej będą prawdy o przyczynie zaistniałej sytuacji, tym większe ich zaskoczenie oraz niebezpieczeństwo, na jakie się narażają.
Tymczasem Europa pogrąża się w ciemności. Ludzie muszą zmagać się z brakiem podstawowych środków do życia: wody, jedzenia i ogrzewania. Wystarczy kilka dni, by zapanował chaos na niespotykaną skalę. Ta pasjonująca powieść przedstawia prawdziwie czarny scenariusz wydarzeń, których prawdopodobieństwo jest tym większe, im bardziej nasze codzienne życie uzależnia się od elektroniki. Czy jesteśmy przygotowani na blackout?

 

źródło opisu: WAB, 2015

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1335
Kinga | 2017-10-24
Przeczytana: 24 października 2017

kingaczyta.blogspot.com

Z czym kojarzy ci się prąd? Zapewne z gniazdkiem i z sprzętami elektrycznymi, do których jest on niezbędny. Czasami musimy obejść się bez prądu przez kilka godzin i dopiero wtedy boleśnie odczuwamy jego brak. A teraz, drogi czytelniku, wyobraź sobie następujący scenariusz...

... W jednym momencie cała Europa zostaje pozbawiona prądu i pogrąża się w ciemności. Gasną wszystkie światła, zaczynają się wypadki drogowe. W domu nie działa żaden sprzęt i robi się strasznie zimno, kontakt z najbliższymi jest utrudniony. Początkowo wydaje się, że to tylko chwilowa awaria, że kilka godzin wystarczy, by przywrócić normalność. Szybko jednak okazuje się, że specjaliści są bezsilni i nie mają pojęcia, co się stało i, co najgorsze, jak to wszystko naprawić. Z pomocą przychodzi były haker, Włoch, Piero Manzano, który przypadkowo odkrywa, że nie jest to przypadek, a celowe działanie. Tylko kto jest za to odpowiedzialny?

Nie będę kryć, że miejscami mnie ta książka po prostu przerastała. Jest to w końcu thriller naukowy, więc nie brakuje w nim specjalistycznego i technicznego słownictwa. Gubiłam się, nie wiedziałam o czym czytam, ale jednocześnie byłam zafascynowana i przerażona, nie mogłam się oderwać i pochłaniałam kolejne strony. Być może osoby zainteresowane informatyką się bardziej tu odnajdą. Ja zaś, jako zwyczajna kobieta, mogłam tylko próbować sobie wyobrazić, co w danym momencie robią bohaterowie. Niektóre kwestie ciągle są dla mnie tajemnicą.

Wizja przedstawiona w "Blackout" po prostu przeraża. Sami zresztą wiemy, jak wielkim utrudnieniem jest brak prądu przez krótki czas, a co dopiero przez kilka dni. Ja jednak nigdy nie przypuszczałam, do jak ogromnej ruiny może zostać doprowadzony świat, gdy nie ma prądu przez dosłownie parę dni. Bardzo szybko zaczyna brakować wszystkiego. Jest problem z dostępem do wody, zapasy żywności i leków się kończą. Nie ma benzyny, szpitale, sklepy są zamykane. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej.

W obliczu tragedii w ludziach zawsze budzą się mroczne instynkty. Panuje chaos, stopniowo zaczyna brakować życzliwości. Każdy patrzy tylko na siebie, na swoją rodzinę. Człowiek staje się zdolny do wszystkiego. Ten psychologiczny aspekt podobał mi się w książce najbardziej, szkoda tylko, że autor bardziej go nie rozwinął. Widzę tutaj niewykorzystany potencjał.

"Blackout" nazwany został thrillerem naukowym. Naukowym - owszem, zgadza się w stu procentach. Co zaś się tylko słowa "thriller" to mogłabym się czepiać. Brakuje tu bowiem akcji, autor skupił się głównie na kwestiach naukowych. To, owszem, może z czasem znudzić. Nie ukrywam, że miejscami musiałam sobie robić przerwy, bo mój mózg był jakiś taki przeciążony tym nadmiarem informacji, momentami czułam znużenie, ale generalnie książka bardzo mi się podobała. Idealnie byłoby, gdyby było więcej akcji i napięcia, a mniej wiedzy technicznej, ale z drugiej strony, wiedziałam, na co się porywam, więc czy mogę narzekać? "Blackout" to tytuł specyficzny i wyróżniający się. Na pewno nie przypadnie do gustu każdemu, ale warto dać mu szansę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno

Książka z typu dla młodzieży, bo któż z nas nie marzył o miłości będąc nastolatkiem? Miłości i to jakiej? Budowanej na koleżeństwie, a do końca nie pe...

zgłoś błąd zgłoś błąd