Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rodzina z Sosnówki

Cykl: Sosnowe dziedzictwo (tom 3)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,75 (211 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
12
8
32
7
59
6
54
5
21
4
10
3
4
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379611607
liczba stron
424
słowa kluczowe
Literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

W teraźniejszość bohaterów „Sosnowego dziedzictwa” i „Pensjonatu Sosnówka” znowu wkracza przeszłość, która każe odkrywać na nowo własne korzenie. Kolejna opowieść o zagmatwanych losach Towiańskich i ich przyjaciół. Pojawiają się nowi bohaterowie, rodzina się powiększa. Jej członków łączą mocne więzy przyjaźni i miłości, którym nie zawsze towarzyszy prawdziwe pokrewieństwo. Ale czy taka...

W teraźniejszość bohaterów „Sosnowego dziedzictwa” i „Pensjonatu Sosnówka” znowu wkracza przeszłość, która każe odkrywać na nowo własne korzenie.

Kolejna opowieść o zagmatwanych losach Towiańskich i ich przyjaciół. Pojawiają się nowi bohaterowie, rodzina się powiększa. Jej członków łączą mocne więzy przyjaźni i miłości, którym nie zawsze towarzyszy prawdziwe pokrewieństwo. Ale czy taka rodzina z wyboru nie jest równie ważna jak ta naturalna, biologiczna? A może nawet ważniejsza, bo to my sami decydujemy, kogo chcemy uznać za swoich najbliższych. Tak myśli Wiesia Wołyńska, szykując swojej przybranej wnuczce Annie Koniecznej nie lada niespodziankę.
A Janusz Lipieński odnajduje na strychu metalową skrzynkę z dokumentami i dowiaduje się, że nic nie jest takie, jak mu się wydawało...
Dyzio Bartczak z całego serca pragnie spełnić dawne marzenie swojej żony Irenki, ale co z tego wyniknie? I czy Wiesi uda się pierwszy raz w życiu upiec świąteczne ciasto? A czego szuka w Towianach siostra księdza Andrzeja?
Magiczny urok, czar i wdzięk Sosnowego Dziedzictwa i Pensjonatu Sosnówka powraca w nowej powieści Marii Ulatowskiej. Nieodmiennie zachwyca atmosfera tego fascynującego miejsca, gdzie powietrze pachnie żywicą, a rozjaśnione promieniami słonecznymi jezioro okazuje się nie tylko piękne, ale i groźne...

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 75
Karinat | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2017

Przez ostatnią część przechodziłam niemal w bólach. Wszyscy byli tak przesłodzeni i denerwujący, że zastanawiałam się czy najpierw puszczę tęczowego pawia na ekran od nadmiaru słodkości czy jednak rzucę gdzieś laptopem. Samo imię Anna jest ładne, ale kiedy czytam jak trzecia dziewczynka z pokolenia ma na imię Anna i kolejną odmianę zdrobnienia tego imienia, to stwierdzam że aż mi niedobrze od tego braku oryginalności. Nie podobało mnie się, że co rusz przypominała o bohaterach, sytuacjach z poprzednich części niczym odgrzewany kotlet. No chyba wszyscy wiemy jak skończyła się przygoda Anny ze Skalskim, więc po co poruszać ten temat po raz n-ty? Zaczęła łączyć bohaterów z innych kompletnie książek do tej, i kompletnie straciło to dla mnie urok. Wiem, że są pisarze, którzy umiejętnie potrafią wzajemnie w swoich powieściach łączyć bohaterów, miejsca, sytuacje; jednak tutaj według mnie za bardzo to nie wyszło. Powieść jest napisana potocznym językiem, który czasami mnie razi. Mam po tym wszystkim ciężki niesmak, mogłabym to określić literacką zgagą. Nie wiem czy mam siłę czytać pozostałe pozycje tej Pani.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sala balowa

Odwieczne pytanie: kto jest bardziej szalony, pacjent czy psychiatra? Gdy ten ostatni owładnięty jest ideą eugenicznej hodowli ludzi, odpowiedź nas...

zgłoś błąd zgłoś błąd