Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarna samica kruka

Seria: Ja Gorę
Wydawnictwo: Oficynka
6,83 (75 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
16
7
22
6
8
5
8
4
2
3
2
2
0
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364307485
liczba stron
274
język
polski
dodał
Rafał Socha

Zamknij oczy i wyobraź sobie las. Delikatną miękkość mchu pod Twoimi stopami, szum liści nieśmiało głaskanych wiatrem, unoszący się w powietrzu zapach zielonych świerków… Spójrz w górę. Widzisz korony drzew pochylone brzemieniem wieku? Czujesz pierwsze krople deszczu, które osiadają na Twoich policzkach? Słyszysz to? Słyszysz ten dochodzący z oddali złowieszczy dźwięk? To szum czarnych...

Zamknij oczy i wyobraź sobie las. Delikatną miękkość mchu pod Twoimi stopami, szum liści nieśmiało głaskanych wiatrem, unoszący się w powietrzu zapach zielonych świerków… Spójrz w górę. Widzisz korony drzew pochylone brzemieniem wieku? Czujesz pierwsze krople deszczu, które osiadają na Twoich policzkach? Słyszysz to? Słyszysz ten dochodzący z oddali złowieszczy dźwięk? To szum czarnych kruczych skrzydeł. Ona nadlatuje. A za nią mrok. Mrok umysłu szarpanego obłędem. Śmierć księdza jest tylko początkiem…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 751
Wiktoria | 2015-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2015

Czarna samica kruka to pomieszanie z poplątaniem. W książce tej mieszają się kryminał, groza, gore, groteska i oniryzm. Niekoniecznie zawsze jest to smaczne, jednakże nie jest aż tak źle. Samica Kruka jednoznacznie kojarzy mi się z Morrigan, celtycką boginią śmierci i wojny.

Trup ściele się gęsto, mordercy przypisywane są wręcz nadzwyczajne zdolności, przez co kreuje się jego mit, a przerażenie paraliżuje nawet najlepiej wyszkolonych policjantów. Do książki polecam podejść luźno, bez nastawiania się na coś szczególnego. Chociaż pełno w niej scen wręcz obrzydliwych (jestem wrażliwcem, więc miejcie to proszę na uwadze), w większości po prostu śmieszy. Scena, w której jeden z policjantów przygląda się sobie w lustrze rozbawiła mnie do łez. Większość scen jest absurdalna, wręcz komiczna bądź płytka. Bohaterów cechuje huśtawka emocjonalna, co scenę jest inaczej.

Jednakże widzę potencjał w autorze, któremu potrzebna jest po prostu systematyczna praca i otwarty umysł.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilcze Leże

A.Pilipiuk mówi o samym sobie że jest grafomanem,a niech sobie będzie :-) A mnie się jego książki podobają.I tym razem z ciekawością sięgnęłam po jego...

zgłoś błąd zgłoś błąd