Zimowe Panny

Wydawnictwo: Muza
6,2 (122 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
18
7
31
6
29
5
24
4
9
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701106
liczba stron
320
język
polski
dodała
karollllllla

Wspaniała powieść, w której pobrzmiewają echa klasyków literatury hiszpańskiej. Galisja, lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku. Dwie siostry po wieloletniej nieobecności wracają do małej wioski Tierra de Chá. Wiąże je przysięga milczenia – muszą zachować w tajemnicy pewien mroczny czyn, którego dopuściły się w przeszłości – oraz zainteresowanie kinem i życiem hollywoodzkich gwiazd. Wracają do...

Wspaniała powieść, w której pobrzmiewają echa klasyków literatury hiszpańskiej.

Galisja, lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku. Dwie siostry po wieloletniej nieobecności wracają do małej wioski Tierra de Chá. Wiąże je przysięga milczenia – muszą zachować w tajemnicy pewien mroczny czyn, którego dopuściły się w przeszłości – oraz zainteresowanie kinem i życiem hollywoodzkich gwiazd. Wracają do domu dziadka, z którego musiały uciekać jako małe dziewczynki.

W Tierra de Chá niby nie zmieniło się wiele, a jednak zmieniło się wszystko.

Z jakiegoś niewyjaśnionego powodu powrót sióstr kładzie się cieniem na spokojnej egzystencji mieszkańców wioski. Dlaczego nikt nie chce rozmawiać z nimi o ich dziadku, don Reinldzie? Co takiego wydarzyło się podczas wojny? Czemu nikt nie powie im prawdy?

Powoli siostry odnajdują jednak swoje nowe miejsce. W toku opowieści, prowadzonej w atmosferze na poły baśniowej, gdzie przeszłość i teraźniejszość krzyżują się i zlewają w jedno, dowiadujemy się, kim był don Reinaldo, co zrobił i dlaczego jego wnuczki musiały uciekać. Odkrywamy również tajemnicę sióstr, która skłoniła je do powrotu do zabitej dechami rodzinnej wioski.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/literatura/2258-zimowe-panny.html

źródło okładki: http://muza.com.pl/literatura/2258-zimowe-panny.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (47)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 336
krecik_czyta | 2019-04-07
Przeczytana: 21 marca 2019

Powieść kupiłam na stronie wydawnictwa, w outlecie za kilka złotych. Wydawało mi się, że to książka idealna dla mnie. Lubię czasem poczytać coś lekkiego, pachnącego południowymi klimatami, w tym przypadku Hiszpanii. Oczywiście pachniało soczyście, bardzo soczyście figami. Aż pociągało na wymioty. Pod drzewem figowym rozgrywały się sceny jak z dramatu, czasem też komedii. Bardzo trudno ocenić mi tę powieść. Przeczytałam ją w miarę szybko, ale jakoś bez emocji. Niby jest tajemnica, mnóstwo przedziwnych postaci. Oczywiście zagadki się rozwiązują, ale skończyłam czytanie z większą ilością pytań niż na początku. Gdy czytam, w mojej wyobraźni tekst zamienia się w obrazy i odczucia. Więc wyobraźcie sobie, że czytacie kilkanaście razy o chlebie upieczonym z kamieniami. Czujecie to na zębach?!

książek: 291
Justyna Banasik | 2019-03-18
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2019
Przeczytana: 18 marca 2019

Przyjemna lektura, ale liczyłam na ciekawsze zakończenie.

książek: 129
semirala | 2019-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 lutego 2019

Przeczytałam na koniec zimy "Zimowe Panny". W jedno popołudnie.
Książka dla osób, których zachwyciło "Sto lat samotności" Marqueza, "Ultra Montana" Horwatha czy "Na wschód od Edenu" Steinbecka. Bardzo podobny styl snucia opowieści, splotów akcji i dziwności życia w małej wiosce.
Ja osobiście się zachwyciłam!
Zimowe Panny wracają po latach do miejsca, które, odizolowane od świata, rządzi się swoją logiką i prawami. Jest tu gama uczuć, emocji, niespełnionych marzeń i tajemnica. Czyta się lekko, aczkolwiek zdaje sobie sprawę, że trzeba mieć zamiłowanie do takiej literatury.
Chętnie poznałabym kolejne pozycje autorki. Nachodzi mnie też refleksja, że zamknięte społeczności - ja sama wywodzę się z małej miejscowości - żyją życiem, do którego można przywyknąć, ale często bywa destrukcyjne.
Dla odmiany sięgnę teraz po jakaś "wielkomiejską" opowieść!
Ta książka jest jak dziwna przyprawa lub zioło. Może lukrecja? Taaaak. Zmieniająca smak, której słodycz wydaje się wręcz czymś...

książek: 442
jusia1986 | 2019-01-06
Przeczytana: 03 stycznia 2019

Nietuzinkowa przygoda z siostrami …

Pierwszy raz od dawna mam w głowie pustkę podczas pisania recenzji książki.Nie wiem w jaki sposób mam ją ocenić, nie chcąc zaniżyć oceny, a jednocześnie nie popaść w euforię.

„Zimowe panny” to powieść dziwna.Dlaczego?Fabuła toczy się swoim rytmem.Jest leniwa, osobliwa, na myśl przywodzi mi polskie lektury, które musiałam czytać w szkole, w których nie brakowało symboliki i zamysłów:”Co autor miał na myśli?".Saladina i Dolores(główne bohaterki), jakby wyrwane z innego świata sprawiają wrażenie istot pozaziemskich,a jednocześnie są tak bardzo ludzkie.Wzbudzają sympatię jednocześnie zniechęcając do siebie.Tło dla życia sióstr jest niepokojące.Autorka powoli zdradza szczegóły, nie śpieszy się z tym.Wszystko jest niesamowicie intrygujące, jednocześnie irytujące.W tym całym kontrolowanym ładzie wkrada się chaos.Jeśli taki był zamysł autorki, to mogę jedynie pogratulować kunsztu literackiego.Najlepiej przekonać się samemu.

książek: 627
Menia71 | 2018-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2018

Klimatyczna okładka z figami zachęca do przeczytania książki Christiny Sanchez – Andrade pod tytułem "Zimowe panny".

Tierre de Cha – hiszpańska wioska – tu znajduje się dom rodzinny, który opuściły tytułowe panny trzydzieści lat wcześniej. Musiały uciekać, bo były w niebezpieczeństwie.Wyniosły stąd wiele opowieści, wspomnień o ludziach i wydarzeniach. Tu były szczęśliwe, kiedyś. Ich dziadek był znanym w okolicy znachorem, uzdrowicielem. Został zabity podczas wojny domowej.
Teraz wróciły. Nikt nie wie ile dokładnie mają lat. Nikt nie próbuje ich zaczepiać. Są obserwowane, podglądane, ale żyją same ze sobą. I ze swoimi zwierzętami oraz sadem z pięknym, starym drzewem figowca. Nikogo więcej nie potrzebują. Tak im się przynajmniej wydaje.
Saladina (brzydsza) i Dolores (ładniejsza) mają też wspólną tajemnicę.
Za namową miejscowego proboszcza jakiś czas później zaczynają integrować się powoli z lokalną społecznością, swoją drogą niezmiernie zróżnicowaną i ciekawą. Każdy z mieszkańców...

książek: 1034
gleism | 2018-11-30
Na półkach: Przeczytane

Bardzo trudno jest mi ocenić tą książkę. Przeczytałam szybko, ale... Sama nie wiem. Jest tu tajemnica, mnóstwo przedziwnych postaci. Niestety na końcu nic się nie wyjaśnia, wiemy tyle samo co na początku książki. Czuję spory niedosyt.

książek: 598
Ola3105 | 2018-10-07
Przeczytana: 07 października 2018

"Zimowe panny" to opowieść utrzymana w konwencji charakterystycznego dla iberyjskiej i iberoamerykańskiej literatury realizmu magicznego. Są więc tutaj ludzie rozmawiający ze zwierzętami, znachorzy, tajemnicze wydarzenia. Ale w tej powieści głównym motywem działań są typowo ludzkie zachowania - zdrada, strach przed wyjawieniem tajemnic, dążenie do spełnienia marzeń. Nie jest to moim zdaniem jakaś wybitna powieść w tym gatunku, trudno oprzeć się wrażeniu, że to melodia, którą już gdzieś słyszałam, i to niejeden raz. Mimo to "Zimowe panny" mają swój urok i wciągają.

książek: 780
Justyna | 2018-06-16
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 23 grudnia 2017

"Niektóre rzeczy mają posmak rozczarowania, zwłaszcza te, na które czekaliśmy od dawna." - "Zimowe panny". Taka właśnie jest ta książka. Jest to niespieszna, leniwa opowieść, która jednocześnie lekko rozczarowuje czytelnika i przyciąga go do siebie niewytłumaczalną, tajemniczą siłą.

Nie jest to książka dla wszystkich. To powieść dla osób, które kochają się wgryzać w historię, szukać drugiego dna, zatrzymywać się na moment, szukać odpowiedzi aby w pełni wszystko zrozumieć i mieć doskonały obraz całości. Książka składa się z krótkich rozdziałów, które przepełnione są treścią podaną w taki spsoób, że nie wszystko jest oczywiste i widoczne jak na dłoni. Należy ją czytać powoli i z rozmysłem. Dostrzeżemy wtedy smutną, tragiczną historię dwóch sióstr, ich sekrety, ich tęsknoty, marzenia, ból, cierpienie i drobne radości. Jako małe dziewczynki musiały uciekać z rodzinnego domu przed wojną domową. Wróciły jako dorosłe kobiety i podjęły próbę ułożenia sobie życia w starym domu dziadka, w...

książek: 1578
magdalena | 2018-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 czerwca 2018

Lekka okładka sugeruje przyjemną lekturę. Tymczasem dostajemy duszną i klaustrofobiczną historię. Dwie siostry, wiejska społeczność, tajemnica z przeszłości i trochę magii. Trzeba wczuć się w klimat i cóż, kupić tę historię w całości. Dla mnie jest za duszna i nieco niezrozumiała. Zakończenie nie przynosi rozwiązania. Zimowe panny mnie lekko rozczarowały.

książek: 944
krolewna | 2018-01-26
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 25 stycznia 2018

Nie przepadam za obyczajem, tu jednak skusilo mnie tło powieści (Hiszpania po wojnie domowej), porównanie do prozy Marqueza i zapowiedź balansowania tej historii na granicy jawy i snu.
Książkę czyta się dobrze i płynnie. Z początku było w tym za dużo obyczaju jednak w miarę lektury (z naciskiem na ostatnie 30%) baśniowosc tej powieści coraz bardziej wychodzi z dalekiego tła. Jednak dalej tym tłem pozostaje. Gdyby tego elementu było w tej historii więcej oceniłabym te książkę naprawdę wysoko.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Coco
    Coco
    Cristina Sánchez-Andrade
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd