Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra cieni

Tłumaczenie: Daria Kuczyńska-Szymala
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,73 (1199 ocen i 176 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
80
8
191
7
385
6
325
5
102
4
40
3
24
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Schattenspiel
data wydania
ISBN
9788379991914
liczba stron
512
słowa kluczowe
Daria Kuczyńska-Szymala
język
polski
dodała
Ag2S

David Bellino, pozbawiony skrupułów bogacz, otrzymuje anonimy z pogróżkami. Mężczyznę od lat prześladują lęki na jawie i koszmary we śnie. Tajemnicze wiadomości stają się pretekstem do konfrontacji z przeszłością. David zaprasza na kolację czwórkę swoich dawnych przyjaciół. Ich drogi rozeszły się w tragicznych okolicznościach. O dziwo wszyscy przyjmują zaproszenie. Goście chętnie rozprawią...

David Bellino, pozbawiony skrupułów bogacz, otrzymuje anonimy z pogróżkami. Mężczyznę od lat prześladują lęki na jawie i koszmary we śnie. Tajemnicze wiadomości stają się pretekstem do konfrontacji z przeszłością.
David zaprasza na kolację czwórkę swoich dawnych przyjaciół. Ich drogi rozeszły się w tragicznych okolicznościach. O dziwo wszyscy przyjmują zaproszenie. Goście chętnie rozprawią się z dręczącymi demonami, zrzucą z siebie balast przeszłości i wydostaną się z sieci niebezpiecznych namiętności i tajemnic…
Czy podczas wieczerzy David zdemaskuje swego niedoszłego zabójcę?

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 193
Książkolub | 2017-07-07
Na półkach: Przeczytane

Między innymi z racji tego, że istnieje też życie pozaksiążkowe (podobno:)), powstała instytucja audiobooka. Długo stroniłam od tej formy książki, pewnie dlatego, że jestem wzrokowcem. Czasem jednak trzeba ugotować obiad czy posprzątać mieszkanie ;) i wówczas audiobook nieźle się sprawdza. Tak więc „Grę cieni” Charlotte Link, którą omawialiśmy na lokalnym klubie dyskusyjnym, mogę uznać za swoją pierwszą wysłuchaną książkę, choć nie ukrywam, że i tak część przeczytałam.

David Bellino to zamożny człowiek, który zaczyna dostawać listy z pogróżkami. Pragnąc skonfrontować te wiadomości z potencjalnymi nadawcami, zaprasza do siebie swoich dawnych znajomych, których w przeszłości skrzywdził. Do jego domu przyjeżdża więc Mary, Gina, Natalie i Steve. Po wieczornej kolacji w ich towarzystwie oraz w towarzystwie swojej narzeczonej Laury, David zostaje zastrzelony we własnym gabinecie. Właściwie każdy z gości miał powód do zemsty na mężczyźnie. Kto więc był sprawcą?

"Gra cieni" nie jest moim pierwszym spotkaniem z panią Link. Mam za sobą bodajże cztery jej inne książki. Cóż mogę powiedzieć o jej pisarstwie? Sięgając po „Grę cieni” od razu wyczułam, że to styl, typowy dla Link: miejsce akcji- Anglia (przeważnie), mało dialogów, mnóstwo opisów bohaterów z perspektywy psychologicznej. Określenie thrillera psychologicznego pasuje tu jak ulał. I tym razem poznajemy każdego z bohaterów i potencjalnych morderców bardzo dokładnie, łącznie z ich przeszłością i zdarzeniami, które mogły wpłynąć na wybór takiej, a nie innej drogi życiowej.
W tej książce bohaterowie za wszystkie swoje niepowodzenia winili Davida. I o ile w niektórych przypadkach rzeczywiście przyczynił się on do tragedii, to w kolejnych było to obwinianie na zasadzie wskazania kogoś innego, a nie samego siebie, jako przyczyny osobistych niepowodzeń. Ewentualnie obwinianie na zasadzie "efektu motyla". Link sięgnęła po tradycyjną odsłonę kryminału, konstrukcję na styl "zagadki zamkniętego pokoju", gdzie ktoś z gości, zamkniętych w domu razem z Davidem, musiał okazać się mordercą.

Ogólnie pomysł na fabułę jest tu ciekawy, realizacja też na pewnym poziomie, w końcu to Link. Ostatecznie jednak oceniam tę książkę tylko dobrze, nie było efektu zaskoczenia zakończeniem czy też zaaferowania całą historią. Jestem zdania, że spośród opowieści Link, które znam, ta plasuje się bliżej końca. Nie wiem, może to wina słuchania, a nie czytania? A może po prostu ta historia udała się Link tylko częściowo? Czyli nadal trafiam na książki dobre, ale....

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tam, gdzie czekał anioł

Niech nas nie zwiedzie początek! To nie jest kolejna historia o zdradzanej przez męża Matce Polce, znajdującej miłość życia w bogatym pracodawcy. Oczy...

zgłoś błąd zgłoś błąd