Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Życie na drzwiach lodówki

Tłumaczenie: Anna Bernaczyk
Seria: Jej Portret
Wydawnictwo: Rebis
7,05 (661 ocen i 117 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
61
8
133
7
212
6
104
5
66
4
17
3
11
2
4
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Life on the Refrigerator Door
data wydania
ISBN
9788375102680
liczba stron
242
język
polski

Książka o znajdowaniu czasu dla osób, które kochamy, gdy mamy go tak mało... Książka przedstawia intymny portret relacji między zapracowaną, chorą na raka piersi matką i jej piętnastoletnią córką. Ta piękna historia, skonstruowana z notatek przyklejanych na drzwiach lodówki, zwyczajnie, a zarazem autentycznie i przejmująco opisuje... życie. Codzienność, pośpiech, ale też wspólne zmaganie się...

Książka o znajdowaniu czasu dla osób, które kochamy, gdy mamy go tak mało...

Książka przedstawia intymny portret relacji między zapracowaną, chorą na raka piersi matką i jej piętnastoletnią córką. Ta piękna historia, skonstruowana z notatek przyklejanych na drzwiach lodówki, zwyczajnie, a zarazem autentycznie i przejmująco opisuje... życie. Codzienność, pośpiech, ale też wspólne zmaganie się z trudnym problemem, głębokie uczucia, które nie zawsze wyrażamy, i różne role, jakie odgrywamy.
Powieść swoją prostotą i realizmem w niezwykły sposób skłania do refleksji nad tym, co jest w życiu najważniejsze i na co warto znajdować czas.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 722
alice | 2013-02-13
Na półkach: Przeczytane, 2013

Piętnastoletnia Clarie zajęta jest swoim nastoletnim życiem, a jej matka całkowicie pochłonięta pracą. Kiedy jednak kobieta dowiaduje się, że ma raka piersi jest już za późno, żeby odbudować relację. Szczególnie, jeżeli ma ona formę notatek zawieszonych na lodówce. Poruszająca powieść o [znajdowaniu czasu dla osób, które kochamy, gdy mamy go tak mało*].


„Gdy na ciebie patrzę,
Widzę kobietę, jaką pragnę być,
Silną i nieustraszoną,
Piękną i wolną.
Clarie
PS Kocham cię.”

„Życie na drzwiach lodówki” to powieść zaproponowana przez moją przyjaciółkę i zastała wypożyczona zupełnie przypadkiem. Uwagę przyciąga landrynkowo - różowa okładka a także napis, który na niej widnieje: powieść w notatkach. Zaintrygowana przystąpiłam od razu do lektury i jestem z niej zadowolona. Książkę czyta się błyskawicznie – nie powinno zająć to więcej niż godzinę, gdyż rzeczywiście ma ona formę krótkich notatek – wiadomości wymienianych pomiędzy matką i jej nastoletnią córką. Taka forma powieści jest oryginalna, co jest oczywiście atutem tej książki. Niestety brakowało mi w tej książce większych wzruszeń. Na filmach nie płaczę nigdy, przy książkach czasem mi się zdarza, a w tym przypadku, pomimo trudnego i dołującego tematu nie doznałam większego wstrząsu emocjonalnego. Szkoda, gdyż książka ma ogromny potencjał i niesie ważne przesłanie.
„Życie na drzwiach lodówki” jest napisane przystępnym językiem, aczkolwiek porusza bardzo ważne kwestie. Podjęta tematyka to kolejna zaleta tej książki. Rak piersi, zmagania z chorobą i cierpienie, a przede wszystkich brak czasu dla najbliższych osób. Osobiście nie wyobrażam sobie, wymieniać z rodzicami krótkie informacje zapisane na karteczkach i prawie w ogóle ich nie widywać. Nigdy nie mogłam i chyba nigdy nie zrozumiem, jak praca może być ważniejsza od drugiego człowieka. W tej książce dostrzegamy rozpacz dwóch kobiet: córki, która momentami rozpaczliwie potrzebuje wsparcia i rady matki, a także zwykłej codziennej rozmowy i matki, która woła o wsparcie i pomoc w trudnych chwilach choroby. Chociaż podczas czytania nie czułam wzruszenia, za wyjątkiem zakończenia, dramat tej rodziny nakłonił mnie do refleksji dotyczącej relacji z bliskimi i czasu jaki im poświęcamy.
Dla kogo więc jest ta książka? Moim zdaniem trafi ona zarówno do młodzieży, która często nie może znaleźć języka z rodzicami i nauczycielami, popadając w konflikt pokoleń. Powinna ona trafić również w gust starszych czytelników, głównie czytelniczek. Ta książka niesie ze sobą również przesłanie o profilaktyce i wczesnym wykrywaniu raka piersi. Z tyłu książki możemy znaleźć instytucję, która w Polsce pomaga kobietom zmagać się z chorobą. Odsyłam na stronę Narodowej Koalicji do Walki z Rakiem.
Moja ocena 8/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Książka pełna skrajności. Bohater, doświadczony przez życie nie mniej od Hioba, jest z jednej strony silny, zdolny przetrwać nawet największy ból fizy...

zgłoś błąd zgłoś błąd