Życie na drzwiach lodówki

242 str. 4 godz. 2 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Jej Portret
- Tytuł oryginału:
- Life on the Refrigerator Door
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-01-01
- Data 1. wydania:
- 2007-01-01
- Liczba stron:
- 242
- Czas czytania
- 4 godz. 2 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375102680
- Tłumacz:
- Anna Bernaczyk
Książka o znajdowaniu czasu dla osób, które kochamy, gdy mamy go tak mało...
Książka przedstawia intymny portret relacji między zapracowaną, chorą na raka piersi matką i jej piętnastoletnią córką. Ta piękna historia, skonstruowana z notatek przyklejanych na drzwiach lodówki, zwyczajnie, a zarazem autentycznie i przejmująco opisuje... życie. Codzienność, pośpiech, ale też wspólne zmaganie się z trudnym problemem, głębokie uczucia, które nie zawsze wyrażamy, i różne role, jakie odgrywamy.
Powieść swoją prostotą i realizmem w niezwykły sposób skłania do refleksji nad tym, co jest w życiu najważniejsze i na co warto znajdować czas.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Życie na drzwiach lodówki w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Życie na drzwiach lodówki
Poznaj innych czytelników
1420 użytkowników ma tytuł Życie na drzwiach lodówki na półkach głównych- Przeczytane 988
- Chcę przeczytać 432
- Posiadam 149
- Ulubione 54
- 2012 23
- Chcę w prezencie 13
- 2014 12
- 2013 12
- E-book 8
- 2011 7































OPINIE i DYSKUSJE o książce Życie na drzwiach lodówki
Książka prosta, szybko się czyta, a jednak sprawia że człowiek zastanawia się czy aby na pewno jego priorytety są na swoim miejscu.. Myśli o rodzinie, o tym że życie jest czymś wyjątkowym. I o tych małych chwilach które czynią nas szczęśliwymi.
Książka prosta, szybko się czyta, a jednak sprawia że człowiek zastanawia się czy aby na pewno jego priorytety są na swoim miejscu.. Myśli o rodzinie, o tym że życie jest czymś wyjątkowym. I o tych małych chwilach które czynią nas szczęśliwymi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest dość bardzo nie typowo napisana, czym przyciągnęła moją uwagę, bo składa się tylko z karteczek wieszanych na lodówce. Czyta się ją na pewno zdecydowanie inaczej i bardzo szybko, bo nie ma tam aż tak dużo tekstu. Była ciekawa, wciągająca i dobrze napisana. Jest przesiąknięta wieloma emocjami, jest to wręcz smutna i bardzo wzruszająca opowieść, która jednak warto przeczytać i poświęcić dla niej chwilę swojego czasu.
Książka jest dość bardzo nie typowo napisana, czym przyciągnęła moją uwagę, bo składa się tylko z karteczek wieszanych na lodówce. Czyta się ją na pewno zdecydowanie inaczej i bardzo szybko, bo nie ma tam aż tak dużo tekstu. Była ciekawa, wciągająca i dobrze napisana. Jest przesiąknięta wieloma emocjami, jest to wręcz smutna i bardzo wzruszająca opowieść, która jednak warto...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo książka, którą polecam wszystkim tym, co chcą choć na chwilę zatrzymać się i docenić to co życie nam daje. W swojej malutkiej formie i prostym przekazie zawiera więcej niż nie jedno długie tomy psychologów i pedagogów. Tak naprawdę potrzebujecie jedynie dwóch godzin, wolnego popołudnia lub wieczora, aby ją przeczytać, dodatkowo ciepłej herbaty i chusteczek na otarcie łez. Daje do myślenia.
To książka, którą polecam wszystkim tym, co chcą choć na chwilę zatrzymać się i docenić to co życie nam daje. W swojej malutkiej formie i prostym przekazie zawiera więcej niż nie jedno długie tomy psychologów i pedagogów. Tak naprawdę potrzebujecie jedynie dwóch godzin, wolnego popołudnia lub wieczora, aby ją przeczytać, dodatkowo ciepłej herbaty i chusteczek na otarcie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNasze życie jest zdecydowanie za krótkie. Pędząc za pieniędzmi, rozwojem osobistym i innymi zachciankami, czasami tracimy z pola widzenia nasze rodziny. Nie spędzamy z nimi odpowiednio dużo czasu. Książka jest poruszająca. Pamiętajcie o swoich bliskich.
Nasze życie jest zdecydowanie za krótkie. Pędząc za pieniędzmi, rozwojem osobistym i innymi zachciankami, czasami tracimy z pola widzenia nasze rodziny. Nie spędzamy z nimi odpowiednio dużo czasu. Książka jest poruszająca. Pamiętajcie o swoich bliskich.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamiętam jak dziś, kiedy przyniosłam książkę do domu, a moja mama przeczytała ją pierwsza. Powiedziała mi, że to bardzo mądra książka, że powinnam ją przeczytać i wyciągnąć jakieś wnioski.
Autorka pokazuje, że najmniej czasu spędzamy z tymi, których najmocniej kochamy.
Mój apel do wszystkich, którzy mają mamę, tu, na ziemi. Noście je na rękach. I przede wszystkim - bierzcie słowa matki głęboko do serca. Ja nie wzięłam. Bóg nagle mi ją zabrał, a ja półtora roku szukam słów, które byłyby w stanie opisać jak bardzo mi jej brak. I wiem, że nigdy ich nie znajdę.
Pamiętam jak dziś, kiedy przyniosłam książkę do domu, a moja mama przeczytała ją pierwsza. Powiedziała mi, że to bardzo mądra książka, że powinnam ją przeczytać i wyciągnąć jakieś wnioski.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka pokazuje, że najmniej czasu spędzamy z tymi, których najmocniej kochamy.
Mój apel do wszystkich, którzy mają mamę, tu, na ziemi. Noście je na rękach. I przede wszystkim -...
Pierwsza pozycja, która wypożyczyłam w szkolnej bibliotece wiele lat temu, treść pamiętam do dzisiaj. Na samo wspomnienie łzy napływają do oczu. Uważam, że ta książka to świetny prezent dla nastolatki. Dzisiaj dzieciaki nie chcą tracić czasu na czytanie. Forma maksymalnie kilku zdań na jednej stornie zachęca do zapoznania, książkę czyta się szybko, a przekaz jaki za sobą niesie jest bardzo głęboki. Myślę też, że może być świetnym przykładem jakie piękne potrafią być książki - zwłaszcza dla ich oporniejszych miłośników . Totalny wyciskacz łez. Kupię ta książkę tylko po to, aby pożyczać znajomym i młodszym członkom rodziny :)
Pierwsza pozycja, która wypożyczyłam w szkolnej bibliotece wiele lat temu, treść pamiętam do dzisiaj. Na samo wspomnienie łzy napływają do oczu. Uważam, że ta książka to świetny prezent dla nastolatki. Dzisiaj dzieciaki nie chcą tracić czasu na czytanie. Forma maksymalnie kilku zdań na jednej stornie zachęca do zapoznania, książkę czyta się szybko, a przekaz jaki za sobą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrafiłam do kuchni mieszkania przeznaczonego na sprzedaż. Była prawie pusta. Stał w niej tylko stół i lodówka, cała oklejona karteczkami. Mimo, że czułam się niezręcznie naruszając tajemnicę czyjejś korespondencji, nie mogłam się oderwać od tych króciutkich notatek zostawionych przez poprzednie lokatorki. Wyłaniająca się historia, jaka zaczęła się opowiadać z tych pozostawionych bezładnie zdań, była na tyle początkowo ciekawa, a potem bardzo wzruszająca, że opory moralne słabły w miarę upływu czasu.
Zapracowana mama-lekarka i jej piętnastoletnia córka Claire tak bardzo zajęte każda swoim życiem, dla jednych po prostu życiem, a dla innych aż życiem, z braku czasu dla siebie, dla wspólnego bycia ze sobą, dla poprzyjaźniania się, wykorzystywały te formę komunikacji początkowo do koniecznych informacji organizujących ich dni: zakupy, porządki, miejsca pobytu, powroty do domu. Tak było do momentu, gdy mama zachorowała. Mimo, że czasu pojawiło się więcej na bycie ze sobą, karteczki nie zniknęły z drzwi lodówki. Okazały się niezastąpione przy zadawaniu trudnych pytań, bo jak napisała Claire: Czasami łatwiej zadawać ci pytanie na piśmie, na przykład o to, jak się dzisiaj czujesz albo co powiedział lekarz itp. Łatwiej napisać do córki niż popatrzeć jej w oczy i powiedzieć, że życie nie jest takie wspaniałe, jak powinno, że nie znajduje sił, żeby powiedzieć ci wprost, co mówi lekarz. Łatwiej napisać:"Przepraszam, mamo. Naprawdę nie chciałam wczoraj na ciebie nakrzyczeć.", niż opowiedzieć o swoich emocjach w sytuacji, gdy lęk i bezsilność z nieuzasadnioną dumą trzyma za gardło i nie pozwala przejść ani jednemu słowu. Łatwiej też wyrzucić z serca uczucia w ostatnim liście zostawionym na kuchennym stole z nadzieją, że mama będzie mogła przeczytać: "żebyś wiedziała(…) że cię kocham i za tobą tęsknię. Proszę nie martw się o mnie. Twoja córka. Claire."
Ze ściśniętym gardłem i ciężkim sercem zostawiłam wszystko tak jak zastałam, mając nadzieję, że nowy właściciel mieszkania postanowi pozbierać te ulotne okruchy ludzkiego życia, poukładać i wydać w formie książki, bo bardzo bym chciała, żeby tę historię przeczytało jak najwięcej mam i córek.
http://naostrzuksiazki.pl/
Trafiłam do kuchni mieszkania przeznaczonego na sprzedaż. Była prawie pusta. Stał w niej tylko stół i lodówka, cała oklejona karteczkami. Mimo, że czułam się niezręcznie naruszając tajemnicę czyjejś korespondencji, nie mogłam się oderwać od tych króciutkich notatek zostawionych przez poprzednie lokatorki. Wyłaniająca się historia, jaka zaczęła się opowiadać z tych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka na jeden wieczór. Napisana w zaskakującej formie ale jakże przejmująca i chwytająca za serce!
Książka na jeden wieczór. Napisana w zaskakującej formie ale jakże przejmująca i chwytająca za serce!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo pozycja, do ktorej często wracam. Bardzo prosta w przekazie, rozmowa między matką, a córką. Pozwala na chwilę przystanąć i zastanowić się nad swoim życiem. Polecam.
To pozycja, do ktorej często wracam. Bardzo prosta w przekazie, rozmowa między matką, a córką. Pozwala na chwilę przystanąć i zastanowić się nad swoim życiem. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż mogę powiedzieć.... na początku kiedy nie wiedziałam o czym ta niewielka książeczka mi opowie byłam strasznie zła na matkę Claire, że zostawia z wszystkim swoja nastoletnią córkę samą, że jest tak pochłonięta pracą, że nie widzi nic dookoła a potem....
Hmmm chyba jedyne co mogę napisać to to, że żałuję , że sama nie zdążyłam porozmawiać z moją umierającą mamą tak jak Claire...., że nawet jeśli ma się te odrobinę czasu to warto ją wykorzystać
Cóż mogę powiedzieć.... na początku kiedy nie wiedziałam o czym ta niewielka książeczka mi opowie byłam strasznie zła na matkę Claire, że zostawia z wszystkim swoja nastoletnią córkę samą, że jest tak pochłonięta pracą, że nie widzi nic dookoła a potem....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHmmm chyba jedyne co mogę napisać to to, że żałuję , że sama nie zdążyłam porozmawiać z moją umierającą mamą tak jak...