Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tam, gdzie spadają Anioły

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,23 (7664 ocen i 707 opinii) Zobacz oceny
10
764
9
1 256
8
1 293
7
2 150
6
1 042
5
645
4
198
3
215
2
44
1
57
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308033083
liczba stron
312
język
polski

Inne wydania

Ewa utraciła swego Anioła Stróża. Bez jego opieki dziewczynka zaczyna ciężko chorować. Aby mogła wyzdrowieć, Anioł musi wygrać walkę ze swym bratem bliźniakiem, Aniołem Ciemności.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

Brak materiałów.
książek: 442
Nala | 2012-10-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 października 2012

"Tam gdzie spadają Anioły" - no cóż... będę należeć do grupy osób którym książka się nie podobała. Nadal ją czytam i już prawię kończę, no właśnie "nadal czytam"... nie jestem w stanie dłużej siedzieć nad tą książka niż 10-15 minut! Powód: język oraz sposób obrazowania sytuacji.

Mam wrażenie, że czytam bajkę dla małych dzieci, zero opisów miejsc, zero akcji, proste dialogi, dzięki którym sytuacja w książce się w ogóle nie rozwija i prawie nic nie wnoszą nowego do historii, ciągłe przemyślenia na egzystencją, nad tym co jest dobre a co złe, co chwila powtarza się, że Ewa jest samotna, nie lubi być ciężarem dla innych, babcia się martwi, rodzice się nią nie interesują, Ave nieustannie cierpi i wspomina "światło", a Czarny jest tak czarny, że aż mienią się "jak w kalejdoskopie" w nim inne ciemne wyraziste barwy oraz ciągle przybiera różne postaci od wielkiego ptaka po pleśń... czytając nawet tylko wybiorczo parę zdań ze strony niczego się nie ominie bo i tak na następnej stronie będzie o tym samym.

Książka jest oczywiście mądra, a przemyślenia narratora nie są głupie, znajdziemy w niej zapewne sporo fajnych cytatów itp., dlatego też ocena nie będzie taka zła.

Osobiście nie umiem się skupić na tej książce! Brnę przez nią dalej, z nadzieją że jak najszybciej skończę. Postawiłam sobie cel, że nie sięgnę po inną, dopóki jej nie doczytam i z uporem maniaka męczę się nad tą lekturą. Zapewne gdyby nie był to prezent (gdyż wcześniej chciałam ją przeczytać, więc zgodnie ze swoja prośbą dostałam te książkę na urodziny wraz z dedykacja, tak jak lubię...) już dawno "Tam gdzie spadają Anioły" odłożyłabym na półkę, jako nieliczną z książek, których nie chcę dokończyć.

Dla osób CHCĄCYCH TĘ POZYCJĘ PRZECZYTAĆ radzę sięgnąć po nią w księgarni, czy też w bibliotece i przeczytać pierwsze parę kartek, aby przekonać czy jesteśmy w stanie przeczytać książkę napisaną, jak dla mnie w formie bajeczki dla najmłodszych.

Przeczytałam! podsumowując: podejść było co najmniej 10! opinii nie zmieniłam, książka dla mnie trochę nudna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rywalki. Książę i gwardzista

W tej części mamy dwa opowiadania z perspektywy obu ukochanych Ameriki Singer .Przyznam że , obu bardzo lubię , obaj byli wspaniali i bardzo kochali A...

zgłoś błąd zgłoś błąd