Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uwikłanie

Cykl: Teodor Szacki (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,34 (9462 ocen i 1062 opinie) Zobacz oceny
10
420
9
921
8
2 741
7
3 473
6
1 425
5
355
4
75
3
36
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328014350
liczba stron
304
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Pierwszy tom znakomitej trylogii o prokuratorze Szackim! Wysoki, szczupły, w nienagannie skrojonym garniturze i wkurzony, że znowu kogoś zamordowano po siedemnastej prokurator zaczyna nowe śledztwo. W klasztorze w centrum Warszawy ginie jeden z uczestników niekonwencjonalnej terapii grupowej, a Szacki wikła się w sprawę, której tajemnic pilnie strzegą siły potężniejsze niż rodzina.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2014

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

Brak materiałów.
książek: 470
Morango | 2015-02-15
Na półkach: Kryminał
Przeczytana: 14 lutego 2015

Miłoszewskiemu nie można odmówić profesjonalizmu. To druga myśl, która przyszła mi do głowy po przeczytaniu 'Uwikłania'. Pierwsza brzmi: Ależ ta książka mnie wkurzyła.

Z początku byłam zachwycona. Ładny język, inteligentny humor, no i przede wszystkim sama postać głównego bohatera - prokuratora. Wszystko było takie realistyczne, nawet praca prokuratury, mimo kilku zgrzytów, była dość wiernie oddana. No i Warszawa, mająca swoją oddzielną rolę w powieści, niejednolita i jednocześnie idealnie wpasowująca się w klimat powieści. A może właśnie go kreująca? Już wyczuwałam fantastyczną powieść, z której będę dumna, a potem wszystko się posypało. Zamknęłam książkę z poczuciem, że zostałam oszukana. Że Teodor Szacki właściwie wkurzał mnie od samego początku, a jego kolejne decyzje tylko utwierdzały mnie w przekonaniu, że mam go serdecznie dość. Poza kilkoma wybielającymi go momentami dla mnie okazał się na dłuższą metę absolutnie niestrawny i żałosny, warszawski w najgorszym tego słowa znaczeniu.

Jeśli chodzi o fabułę, to bardzo mnie ciekawiła aż do jakiejś 200 strony. A potem zaczęły się wielkie teorie spiskowe. Zakończenie nie powaliło mnie więc na kolana, na dobrą sprawę nawet szczególnie nie zaciekawiło. Zresztą doprowadziła do niego seria 'swędzeń' z tyłu głowy Szackiego, która przypominała mi wyśmiewaną przez nas na studiach Hunch theory - teorię, zakładającą, że sędzia nagle doznaje olśnienia i wpada na cudowne rozwiązanie dzięki swojej intuicji.

Książka dostała ode mnie 5 gwiazdek przede wszystkim za kawał dobrej roboty, wykonanej przez Miłoszewskiego przy researchu oraz dzięki niewątpliwemu talentowi pisarskiemu. Niemniej dawno żadna książka tak mnie nie zirytowała jak 'Uwikłanie' i żaden główny bohater nie wywołał tak negatywnych odczuć jak Szacki. Nie mogę nawet powiedzieć, że po książce pozostał niedosyt, bo widać że jest dopieszczona i miała dokładnie tak wyglądać. Po prostu kompletnie nie trafiła w mój gust.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Minimalizm

Moja opinia będzie bardzo subiektywna, ponieważ jako że mam kilka lektur nt. minimalizmu na swoim koncie, nie uważam bym dowiedziała się z książki Leo...

zgłoś błąd zgłoś błąd