Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Black Ice

Tłumaczenie: Mariusz Gądek
Wydawnictwo: Otwarte
7,99 (3719 ocen i 592 opinie) Zobacz oceny
10
846
9
741
8
865
7
611
6
361
5
155
4
63
3
45
2
18
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Black Ice
data wydania
ISBN
9788375152630
liczba stron
400
język
polski
dodała
raven

Nie daj się zwieść pozorom! Britt długo przygotowywała się do wymarzonej wyprawy wzdłuż łańcucha górskiego Teton. Niespodziewanie dołącza do niej jej były chłopak, o którym dziewczyna wciąż nie może zapomnieć. Zanim Britt odkryje, co tak naprawdę czuje do Calvina, burza śnieżna zmusza ją do szukania schronienia w stojącym na odludziu domku i skorzystania z gościnności dwóch bardzo...

Nie daj się zwieść pozorom!

Britt długo przygotowywała się do wymarzonej wyprawy wzdłuż łańcucha górskiego Teton. Niespodziewanie dołącza do niej jej były chłopak, o którym dziewczyna wciąż nie może zapomnieć. Zanim Britt odkryje, co tak naprawdę czuje do Calvina, burza śnieżna zmusza ją do szukania schronienia w stojącym na odludziu domku i skorzystania z gościnności dwóch bardzo przystojnych nieznajomych. Jak się okazuje, obaj są zbiegami. Britt staje się ich zakładniczką. W zamian za uwolnienie zgadza się wyprowadzić ich z gór.

Gdy dziewczyna odkrywa mrożący krew w żyłach dowód na to, że w okolicy grasuje seryjny morderca, a ona może stać się jego kolejnym celem, sprawy przybierają dramatyczny obrót…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2014

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 932
Justyna | 2015-01-19
Przeczytana: 17 stycznia 2015

Jedna z najbardziej wyczekiwanych nowości końca 2014 roku. Nieprzesadzony, zachęcający opis powieści, który zaprasza do towarzyszenia Britt. Mroczna twarz na okładce. Płatki śniegu wokół orzechowych oczu. Przed Państwem - "Black Ice"!

O powieści słyszałam na długo przed premierą. Nie ukrywam, że bardzo mnie zaintrygowała i nie mogłam doczekać się, aż dostanę ją w bibliotece. Jednak łaskawy los zesłał mi inny sposób - klasowe mikołajki. Tak więc, dzięki cichemu porozumieniu z moim Mikołajem (również zagorzałym czytelnikiem), "Black Ice" stoi teraz dumnie na mojej półce. Przeczytane... a właściwie, pochłonięte.

Wielkimi krokami zbliża się przerwa wiosenna, a wraz z nią - wyjazd w góry Teton. Nikt nie oczekuje tego bardziej niż Britt. Przygotowywała się do tej wyprawy przez cały rok - biegając, ćwicząc z ciężarkami, z ogromnym plecakiem. Aż w końcu nadszedł ten czas! Wraz ze swoją najlepszą przyjaciółką, Korbie, pakują walizki i odliczają godziny do odjazdu.
W pewnym momencie Korbie informuje Britt, że nie będą tam same. Razem z nimi jedzie chłopak Korbie, Bear oraz... Calvin - brat Korbie, jednocześnie były chłopak Britt. Mimo, że to było częścią jej pogmatwanego planu, nie jest jej do śmiechu, kiedy się o tym dowiaduje. Właściwie ogarnia ją ogromna niepewność. Jednak nie może tego cofnąć, gdyż Calvin jedzie z nimi w góry jako... opiekun młodszej siostry. Britt musi się z tym pogodzić. Co więcej - obiecuje sobie, że pokaże Calvinowi na co ją stać. A nuż, ten przejrzy na oczy i postanowi o nią zawalczyć. Jednak tym razem, młoda kobieta nie da mu szybko tryumfować.

W końcu, zwarte i gotowe, podążają w góry szukać przygód. Jednak to, co zastają, przekracza ich najgorsze senne koszmary. Okropna śnieżyca, dzięki której nie widać nic, choć oko wykol, nie pozwala im dotrzeć do domku. Muszą szukać schronienia na własną rękę. Nie chcąc zamarznąć w samochodzie, znajdują zamieszkały domek przez dwóch nieznajomych... Jak to się mówi - trafiły z deszczu pod rynnę. Zostają ich zakładniczkami. Ale... po co?

Becca Fitzpatrick stworzyła, jak dla mnie, niebanalną powieść. Świetnie rozwinęła historię, która, tak naprawdę, pochłonęła mnie bez reszty. Zagadka goniła zagadkę. Niewytłumaczone sprawy piętrzyły się, jak nieprzeczytane nowości na półce czytelnika. Niektóre, choć infantylne i bardzo łatwe, miały w sobie swój urok i potrafiły wprowadzić odpowiednie napięcie. Niejednokrotnie, podczas wieczoru spędzonego z tą książką, musiałam wstawać, później znów siadać, ponieważ nie wytrzymywałam napięcia. Chciałam znać dalszy ciąg, bez opuszczenia choćby jednego wyrazu. A zakończenie, mimo swej przewidywalności, wprawiło mnie w błogi nastrój.

Autorka włożyła wiele pracy w kreację dwójki głównych bohaterów - Britt i tajemniczego Masona. Młoda dziewczyna, początkowo krucha, wysługująca się innymi, sprawiająca wrażenie delikatnej jak piórko, przechodzi metamorfozę u boku domniemanego przestępcy. Kiedy tylko pojawiło się niebezpieczeństwo, potrafiła wziąć sprawy w swoje ręce. Była w stanie poświęcić siebie, zapomnieć o sobie, by tylko uratować Korbie. Mimo ogromnego stresu i strachu o własne życie, myślała racjonalnie, co zdarza się niewielu. Odkryła w sobie ogromne pokłady odwagi i energii. Ponadto dysponowała wiedzą z dzieciństwa, która w kilku momentach uratowała jej (i nie tylko jej) życie.
Swoje zdrowie psychiczne ratowała, uciekając się do wspomnień o Calvinie, kiedy była z nim szczęśliwa. Jednak później, ktoś bardziej realny zajął jego miejsce.

Cieszę się, że Becca Fitzpatrick ominęła szerokim łukiem postać Korbie, ponieważ nienawidzę płytkich osób, a właśnie taka była przyjaciółka Britt. Wraz ze swoim bratem myśleli, że mogą wszystko, bo mają pieniądze. A taki typ człowieka jest, moim zdaniem, najgorszy!

Cóż powinnam jeszcze powiedzieć? To nie czytelnik pochłania książkę - to "Black Ice" pochłania czytelnika. Bez reszty! Polecam wszystkim, którzy lubują się w mrocznych klimatach ze szczyptą romantyzmu. Jak dla mnie bomba! Dawno nie czytałam tak dobrej powieści. Pani Fitzpatrick doprowadzi Cię, Drogi Czytelniku, na szczyt. Ale uprzedzam - zostanie lekki kac :)

Justyna Kusiak
http://o-ksiazkach-okiem-optymistki.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Życie i czasy Stephena Kinga

Po przeczytaniu wszystkich wydanych w Polsce książek Stephena Kinga postanowiłem sięgnąć po jego biografię. „Życie i czasy Stephena Kinga” autorstwa L...

zgłoś błąd zgłoś błąd