Dolores Claiborne

Tłumaczenie: Tomasz Mirkowicz
Wydawnictwo: Albatros
7,42 (5915 ocen i 468 opinii) Zobacz oceny
10
459
9
809
8
1 502
7
1 832
6
840
5
327
4
61
3
69
2
10
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dolores Claiborne
data wydania
ISBN
9788378859819
liczba stron
256
słowa kluczowe
Dolores, Claiborne, Stephen, King, Powieść
język
polski
dodał
El_Magnifico

Mieszkańcy Little Tall Island czekali blisko 30 lat, by dowiedzieć się, co przydarzyło się mężowi Dolores Claiborne pewnego dnia latem 1963 roku podczas całkowitego zaćmienia Słońca. Podejrzana o zamordowanie swojej pracodawczyni, bogatej Very Donovan, Dolores niespodziewanie przyznaje się do popełnienia zupełnie innej zbrodni, uparcie jednak deklarując: 'Wszystko, co robiłam, robiłam z...

Mieszkańcy Little Tall Island czekali blisko 30 lat, by dowiedzieć się, co przydarzyło się mężowi Dolores Claiborne pewnego dnia latem 1963 roku podczas całkowitego zaćmienia Słońca. Podejrzana o zamordowanie swojej pracodawczyni, bogatej Very Donovan, Dolores niespodziewanie przyznaje się do popełnienia zupełnie innej zbrodni, uparcie jednak deklarując: 'Wszystko, co robiłam, robiłam z miłości'. Tak zaczyna się jej niezwykła opowieść...

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10586)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 537
wiech | 2018-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2018

Uff!... co za historia! Słów mi brak!
To jeden wielki monolog – niezwykłej kobiety.
Jej spowiedź – jej konfesjonał.
Mrożąca historia życia - w obłędnej narracji.
Zimna, surowa – przerażająca, makabryczna.
King zadziwił mnie wyjątkowym stylem.
Ale nade wszystko zadziwił mnie postacią, którą stworzył.
Doskonale wtargnął w psychikę odważnej, silnej kobiety.
Żony. Matki. Morderczyni.
Książka może rodzić wiele pytań o moralność.
O to, jak daleko można się posunąć, by chronić tych, których kochamy.
To nie jest horror, to też nie jest powieść grozy, choć nie brak w niej scen przerażających.
I prawdopodobnie to jedna z najbardziej niedocenianych książek Króla.

książek: 1674

Znacie Dolores Claiborne? Jeszcze nie? To najwyższy czas się zapoznać!
Historię Dolores trudno jest mi oceniać, łatwiej było jej wysłuchać, a dokładniej czytać. W końcu to książka.
Cała opowieść to monolog głównej bohaterki, która, jeżeli zechcecie, opowie i Wam o swoim życiu. Brzmi dość nudno, ale nie dajcie się zmylić. Bo życie Dolores Claiborne było pełne emocji, niekoniecznie tych pozytywnych.
Czy to usprawiedliwia fakt, że zabiła swojego męża? Tego nie wiem, ale może Wy znajdziecie odpowiedź na to nurtujące pytanie.
Dzień, w którym zgasło słońce, znów ujawni swoje tajemnice.

„Dolores Claiborne” to podobna liga jak „Misery” i „Gra Geralda”. W tej książce znajdziemy wiele powiązań szczególnie z tą ostatnią, od zaćmienia słońca po… nie zdradzę nic więcej, bo zepsuję Wam przyjemność z czytania.
Tak jak w przypadku wymienionych przeze mnie tytułów, również tym razem ta prosta historia bardzo przypadła mi do gustu. King bardzo dobrze wybrnął z problemu, jakim niewątpliwie było...

książek: 741
Aneta Wiola | 2018-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 stycznia 2018

„NIE, NIE JESTEM Z KAMIENIA”
Dolores Claiborne przez lata służyła w domu bogatej wdowy Very Donovan. Kiedy ta ulega śmiertelnemu wypadkowi, kwestionuje się jej niewinność. Dolores ma dość pomówień i prześladowań, zmierza na komisariat, by wyznać prawdę. Ku wielkiemu zaskoczeniu przyznaje się do zabójstwa z premedytacją, jednak to nie Vera była ofiarą. Dolores Claiborne zamordowała własnego męża.

„Jakie tak naprawdę jest czyjekolwiek małżeństwo, do jasnej cholery? Wszystkie się różnią, ale możecie mi wierzyć, ani jedno nie jest takie, jak się wydaje innym. To co widzą ludzie, i to, co rzeczywiście dzieje się między małżonkami, to dwie różne strony medalu.”

Na samym początku, jak już wiedziałam (albo przynajmniej tak mi się zdawało), z jaką historią mam do czynienia, moja pierwsza myśl brzmiała „jak na rany koguta, King ma zamiar rozprawić się przez całą książkę z wyznaniem głównej bohaterki?”. Bo tak naprawdę opowieść Dolores to nic innego, jak historia jej małżeństwa oraz...

książek: 3249
gwiazdka | 2014-05-17
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 17 maja 2014

No właśnie, „Dolores Claiborne" jest świetnym argumentem na poparcie mojej tezy, że King jest mistrzem powieści obyczajowych. W książce nie ma żadnych niewyjaśnionych zjawisk, tajemniczych obiektów czy istot z innego świata. Wszystko realne i do bólu prawdziwe, jednocześnie, może niewielki, jednak dobrze napisany kawałek prozy, wycinek z życia codziennego tytułowej Dolores, w dodatku w niecodzienny sposób przedstawiony, bo w pierwszej osobie liczby pojedynczej w formie zeznania- spowiedzi. Forma dodaje smaczku całości, a treść nie pozostaje daleko z tyłu. Tak więc mamy tutaj historię życia kobiety oskarżonej o zabójstwo swojej pracodawczyni. Przesłuchanie na policji zamienia się na wyznanie popełnienia zupełnie innej zbrodni, której tłem jest historia żony, matki, kobiety.

Czytając „Dolores…" chwilami zapominałam, że książkę napisał facet, moim zdaniem świetnie poradził sobie z psychiką głównej bohaterki, co prawda nie subtelnej arystokratki, ale kobiety pracującej, mocno stojącej...

książek: 1072
marcin | 2018-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2018 rok

"Dolores Claiborne" to pozornie banalna opowieść o przeciętnej kobiecie,która przez całe swoje życie zmagała się z przeciwnościami losu. O takich historiach w zasadzie słyszy sie na codzień,zwykła proza życia. Jest to powieść obyczajowa o dokonywaniu wyborów,o miłości i poświęceniu o sile woli i przełamywaniu własnych słabości i moim zdaniem jedna z najbardziej niedocenianych książek Kinga.Ciekawy jest już sam sposób narracji,forma monologu ,która w zasadzie przypomina spowiedź. Tą powieścią S.King udowadnia jak wnikliwym jest obserwatorem,jakim inteligentym jest człowiekiem i jak doskonale potrafi opisywać ludzką psychikę. Zresztą King to bardzo wszechstronny pisarz który doskonale ptrafi żonglować różnymi gatunkami literackimi przez co Jego powieści są tak różnorodne i nietuzinkowe.
"Dolores Claiborne "to powieść piękna,bardzo wzruszająca,bardzo prawdziwa i autentyczna, sklaniająca do refleksji o nas samych,ile jesteśmy wstanie znieść i co zrobić dla tych których ...

książek: 1040
Mollinka_90 | 2018-10-10
Na półkach: King, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 października 2018

King nie przestaje mnie zaskakiwać. Gdy myślę, że jego powieści utrzymane są w podobnym stylu i potwierdza to każda kolejna przeczytana pozycja jego autorstwa, trafia się książkowa perełka, taka jak "Dolores Claiborne". Zupełnie inna, odmienna, świeża i pełna specyficznego poczucia humoru, będąca w zasadzie monologiem tytułowej bohaterki, spisaną historią jej pokręconego życia. Zdecydowanie jest to powieść "z jajem".

Kiedy umiera bogata Vera Donovan, stara kobieta, która niegdyś przyjeżdżała na wyspę jako letniczka, a potem zamieszkała na niej na stałe, podejrzenie o udział w jej śmierci pada na wieloletnią służącą Dolores Claiborne St George. Nie dość, że na śmierci Very mogłaby skorzystać finansowo, to ludzie podejrzewają, iż nie byłoby to jej pierwsze morderstwo. W 1963 r. w niejasnych okolicznościach umarł bowiem mąż Dolores, Joe. Snuto domysły, że być może Dolores pomogła przejść na tamten świat awanturnikowi i pijakowi, który stosował wobec niej rękoczyny.

Kiedy Dolores...

książek: 1158

Jedna z niewielu książek Kinga, której wcześniej nie przeczytałem.
Kolejna, może mniej znana niż Carrie, czy Christine kobieta w tytule.
King pokazał, że jest mistrzem nie tylko w horrorach, ale i dramat psychologiczny nie jest mu obcy.
Plusy:
- ciekawa fabuła, spowiedź niezwykłej kobiety;
- idealny pomysł i realizacja, zmusza do refleksji;
- prawie cała książka to monolog Dolores, a czyta się rewelacyjnie;
- głębokie wnikniecie w psychikę matki i żony (studium osobowości kobiety lat 60-tych),
- smutna historia - samotność, strach, lęk, traumatyczne przeżycia;
- nikt nie wie co się dzieje za „zamkniętymi drzwiami” u sąsiada;
- pokazanie, że dla tych których kochamy zrobimy wszystko;
- czy zbrodnię można usprawiedliwić;
Minus – szkoda, że tak krótka.
Ogółem książka bardzo dobra.
Polecam.

książek: 870
ChicaDeAyer | 2015-06-15
Przeczytana: 15 czerwca 2015

Stephen King znowu pokazuje swoją inną twarz - to jest aż fascynujące, z jaką łatwością ten autor żongluje gatunkami i nie odbija się to na efekcie końcowym. Może dlatego, ze zasadniczym plusem Amerykanina jest to, ze potrafi skutecznie spoić czytelnika z książką przez sam charakterystyczny dlań sposób snucia dobrej opowieści. Tym razem przekazał pałeczkę swojej bohaterce, dlatego też czytamy swoistą spowiedź tytułowej Dolores Claiborne, relacjonującej koleje swego niełatwego życia. I coś w tej pozycji nie ma żadnych zjawisk paranormalnych czy krwawej jatki, to człowiek nie jest w stanie oderwać się od lektury dopóki zwieńczenia tej historii nie pozna.

książek: 984

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„CAŁUJCIE MNIE W DUPĘ!”
„Czasem trzeba być bezduszną jędzą, żeby dać sobie radę w życiu. Czasem tylko to daje ci siłę...” Czasem nawet trzeba podjąć trudną decyzję lub zabić i właśnie wtedy przydaje ci się „bezduszna jędza” - którą jesteś.

Dolores Claiborne przedstawia nam swoją historię życia.
Jest opryskliwa, pyskata, zaniedbana i zniechęca do siebie wszystkich.
Zabiła męża... a po blisko 30 latach mieszkańcy Little Tall Island nareszcie dowiadują się co się stało Joemu.
A wszystko zaczęło się gdy jej pracodawczyni – Vera Całuj-Mnie-W-Tyłek – umiera, a Dolores staje się podejrzana o morderstwo.
„Wszystko co robiłam, robiłam z miłości.”
I tak poznajemy ciemną stronę kobiecej psychiki, którą to King nam zaprezentował.

„Dasz się nabrać raz, zmądrzeć szybko czas. Dasz się nabrać dwa razy, jesteś cymbał bez skazy.”
Stephen King = wspaniała książka! Chyba więcej nie muszę mówić... Polecam!

książek: 604
Marzena | 2017-09-24
Na półkach: King, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 września 2017

Byłam autentycznie zaskoczona, kiedy zdałam sobie sprawę z tego, w jaki sposób Autor przedstawia historię Dolores Claiborne - 254 strony czystego, niczym niezmąconego monologu - może wprowadzić w osłupienie, naprawdę.
I dokładnie tak było ze mną, wytrzeszczyłam oczy ze zdziwienia, po czym pojawiła się obawa, że lektura będzie ciężka w odbiorze ( tzn. przez ciągły monolog, nie przez wytrzeszcz ). Ale przegoniłam obawy i oczy wróciły na swoje stałe miejsce a ja już teraz wiem jak świetnym pomysłem było pozwolić Dolores mówić...
Nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak dogłębnie King jest w stanie wejść w psychikę bohaterki i sprawić żebym i ja mogła znaleźć się tam w środku i poczuć to co ona, a dokładnie tak było.
Do czego zdolna jest kobieta, żeby bronić swoich dzieci i siebie?
Weźcie do ręki "Dolores Claiborn" a z pewnością się dowiecie, dowiecie się także czegoś o sobie, ponieważ nie sądzę abyście ją potępili...

zobacz kolejne z 10576 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd