Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zawsze będę cię kochać

Wydawnictwo: Harlequin
6,91 (44 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
7
7
13
6
9
5
3
4
0
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327609069
słowa kluczowe
miłość, matka, córka, dziecko, strata
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Ophelia

Patrzę na Twoje zdjęcia, takie wyraziste, takie realne, nic, tylko uśmiechnąć się do Ciebie i przytulić i nie pojmuję, że już Cię nie dotknę, nie porozmawiam z Tobą. Znowu obudziłam się o piątej rano i nie mogłam zasnąć, mimo ćwiartki relanium i łyka wódki. (…) Ty zawsze rozdawałaś karty i kierowałaś życiem, tymczasem okazało się, że nic nie masz do powiedzenia, nie liczysz się ani Ty, ani...

Patrzę na Twoje zdjęcia, takie wyraziste, takie realne, nic, tylko uśmiechnąć się do Ciebie i przytulić i nie pojmuję, że już Cię nie dotknę, nie porozmawiam z Tobą. Znowu obudziłam się o piątej rano i nie mogłam zasnąć, mimo ćwiartki relanium i łyka wódki.

(…)

Ty zawsze rozdawałaś karty i kierowałaś życiem, tymczasem okazało się, że nic nie masz do powiedzenia, nie liczysz się ani Ty, ani Twoja młodość, Twoja rodzina, Twoje szczęście. Ja też nie

Co czuje matka, gdy los odbiera jej jedyną córkę? Wspaniałą, piękną, pełną życia dziewczynę - chwilę po ślubie i tuż przed obiecującą przyszłością?

„Zawsze będę Cię kochać” to oparta na faktach, poruszająca historia o niezwykłej więzi między matką i córką.

To zbiór e-maili, jakie matka wysyła do córki przez kolejne miesiące po jej śmierci.

To chwytający za serce zapis codzienności, która bywa wtedy najtrudniejsza do zniesienia.

To także opowieść o życiu, które, chcemy tego czy nie, biegnie dalej..

„Zawsze będę Cię kochać” jest książką o sile uczuć, które są trwalsze niż śmierć. To wzruszająca próba zatrzymania czasu i zapamiętania ukochanej osoby, która wciąż żyje w spędzonych wspólnie chwilach, w listach, rozmowach i wspomnieniach.

„Zawsze będę Cię kochać” to portret pamięciowy miłości.

 

źródło opisu: http://www.harlequin.pl

źródło okładki: http://www.harlequin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 684
knigoholiczka | 2015-10-03
Przeczytana: 03 października 2015

"Zawsze będę Cię kochać" to jedna z tych książek, które nie powinny podlegać jakiejkolwiek ocenie.
Jest to przepiękna i wzruszająca opowieść o miłości silniejszej niż śmierć. Niestety to nie fikcja literacka, a samo życie.
Teresa Monika Rudzka zadebiutowała powieścią "Bibliotekarki" (recenzję książki znajdziecie TU). Z zaciekawieniem po nią sięgnęłam i mimo, że wiedziałam czego mniej więcej mogę się spodziewać to nie myślałam, że spotkam się z takim ogromem cierpienia.
Książka oparta jest na faktach, opowiada o życiu autorki, ale bohaterzy mają inne imiona niż osoby rzeczywiste.
Anastazja była młodą, piękną i ciekawą życia dziewczyną. Mieszkała w Anglii, miała pracę, była szczęśliwą mężatką. Nikomu na myśl nie przyszło, że zaledwie pół roku po ślubie usłyszy wyrok. Rak, dokładniej mówiąc glejak. Czytelnik od początku wie, że nie będzie happy endu, Anastazja umiera zaledwie trzy tygodnie po usłyszeniu prawidłowej diagnozy.
Książka to zbiór e-maili pisanych przez kobietę w żałobie. To próba poradzenia sobie z sytuacją.
Dla matki to bardzo trudne przeżycie pisać o córce, którą musiała przedwcześnie pożegnać (przecież to dzieci żegnają rodziców), zebranie wspomnień swoich i znajomych ukochanej córki na pewno wiele kosztowało.
W "Zawsze będę Cię kochać" znajdziemy też świadectwo miłości męża Anastazji, jego przeżycia oraz sposób poradzenia sobie ze śmiercią ukochanej. Na pewno jest to próba terapii, przelanie uczuć na papier pomaga się oczyścić, lecz nie zapomnieć.
Serdecznie dziękuję autorce, Teresie Monice Rudzkiej za przesłanie książki, a tym samym możliwość jej przeczytania. Przy okazji przepraszam, Monika, wiesz za co!
Cieszę się, że mam egzemplarz z autografem!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mąż potrzebny na już

Rewelacyjna komedia o perypetiach przyjaciółek które jak co roku w Sylwestra notują swoje noworoczne postanowienia.Jedna z nich Bernadetta planuje w c...

zgłoś błąd zgłoś błąd