Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krew Olimpu

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Cykl: Olimpijscy herosi (tom 5)
Wydawnictwo: Galeria Książki
8,36 (1974 ocen i 191 opinii) Zobacz oceny
10
595
9
412
8
445
7
306
6
137
5
39
4
22
3
10
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Blood of Olympus
data wydania
ISBN
9788364297342
liczba stron
496
język
polski
dodała
Sophie

Nico ich ostrzegał. Przejście przez Dom Hadesa obudzi najgorsze wspomnienia herosów. Związane z nimi duchy staną się niespokojne. Jeszcze jeden skok przez cienie z Reyną i trenerem Hedge’em, a Nico sam stanie się duchem. Druga możliwość wydaje się jeszcze gorsza: pozwolić, by umarł ktoś inny, zgodnie z zapowiedzią Hadesa. Jasona nawiedza duch matki, która porzuciła go w dzieciństwie. Jason...

Nico ich ostrzegał. Przejście przez Dom Hadesa obudzi najgorsze wspomnienia herosów. Związane z nimi duchy staną się niespokojne. Jeszcze jeden skok przez cienie z Reyną i trenerem Hedge’em, a Nico sam stanie się duchem. Druga możliwość wydaje się jeszcze gorsza: pozwolić, by umarł ktoś inny, zgodnie z zapowiedzią Hadesa.
Jasona nawiedza duch matki, która porzuciła go w dzieciństwie. Jason nie jest pewny, jak sprawdzi się jako przywódca, ale wie, że nie będzie łamał obietnic jak ona. Wypełni dotyczący go fragment przepowiedni: Pastwą ognia lub burz świat się stanie.
Reyna boi się duchów swoich przodków, od których emanuje gniew. Musi jednak skupić wszystkie siły na tym, by dostarczyć Atenę Partenos do Obozu Herosów, zanim wybuchnie wojna między Rzymianami a Grekami. Czy starczy jej siły, żeby tego dokonać, zwłaszcza że po piętach depcze jej przerażający myśliwy?
Leo martwi się, że jego plan nie wypali: że mogą mu przeszkodzić przyjaciele. Nie ma jednak innej drogi. Wszyscy wiedzą, że jedno z Siedmiorga musi umrzeć, żeby pokonać Gaję, Matkę Ziemię.
Piper musi nauczyć się poddawać strachowi. Tylko wtedy zdoła wykonać w końcu swoje zadanie: wypowiedzieć jedno jedyne słowo.
Herosi, bogowie i potwory – wszyscy mają rolę do odegrania w ostatecznym wypełnieniu przepowiedni w Krwi Olimpu, niezwykłym zakończeniu bestsellerowej serii „Olimpijscy Herosi”.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Galeria Książki, 2014 r.

źródło okładki: http://www.galeriaksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 504
Zrecenzowana | 2014-11-26
Przeczytana: 26 listopada 2014

Przed wydaniem “Krwi Olimpu” w Polsce, robiliśmy sobie ze znajomymi zakłady o to, jak Rick Riordan postanowi zakończyć serię. Gdzieś tam pojawiła się myśl, że prawdopodobnie nic, o czym myślimy, się nie wydarzy, bo to by było za proste. Tylko w tym mieliśmy rację. Do Wróżbity Macieja nam daleko. Drodzy herosi, porzućcie wszystkie domysły, akcja potoczy się dokładnie w ten sposób, którego się nie spodziewacie.

Co jednak nie zmienia faktu, że chyba jestem trochę zawiedziona.

Zaczynam dochodzić do wniosku, że bardzo trudno jest napisać finał dobrej serii. Suzanne Collins się nie udało. Veronice Roth także. I niestety (chociaż kocham jego książki), Rick także nie w pełni nie usatysfakcjonował. Dostałam za mało czasu z bohaterami, których uwielbiam, a mam wrażenie, że „Krew Olipmu” skupiała się głównie na tych, których lubię trochę mniej. Kilka razy przeglądałam słowniczek, żeby się upewnić, że na pewno nie zgubiłam któregoś rozdziału. Nic nie pominęłam. A to pech.
Co prawda, wszystkich bohaterów zaczęłam kochać dopiero w tej części. Bo jak to tak, ktoś inny ma mi zastąpić Percy’ego? Muszę jednak przyznać, że rozwój charakterów na przestrzeni całej serii jest wspaniały, chociaż, tu Was uspokoję, nie tracą oni na swoim humorze i dowcipie.

Z książkami niby jest tak, że tak naprawdę nigdy się nie kończą, bo zawsze mogę przeczytać drugi raz (co z tego, że I tak nigdy tego nie robię), jednak wciąż “Krew Olimpu” wydaje się pożegnaniem. Jednak zawsze możemy liczyć na Ricka Riordana, bo z tego, co mi wiadomo, przed nami jeszcze kilka wspaniałych serii! W każdym razie, dziękuję za tę podróż. Nie zapomnę jej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Walhalla

"Walhalla", to zdecydowanie najlepsza powieść Grahama Mastertona i jeden z najlepszych horrorów jakie czytałam (a czytałam ich dużo). Książ...

zgłoś błąd zgłoś błąd