Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Powód, by oddychać

Tłumaczenie: Ernest Kacperski
Cykl: Oddechy (tom 1)
Wydawnictwo: Feeria
8,08 (3078 ocen i 423 opinie) Zobacz oceny
10
797
9
640
8
653
7
495
6
238
5
123
4
57
3
40
2
22
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Reason to Breathe
data wydania
ISBN
9788372294166
liczba stron
494
język
polski
dodała
Ag2S

Pierwsza z trzech części chwytającej za serce i pełnej trudnych emocji serii dla dziewcząt pt. Oddechy. Gdy Emma wraca do miejsca, które nazywa domem, bo nie ma żadnego innego, o którym mogłaby tak myśleć, nigdy nie wie, co ją tam spotka. Tylko wyzwiska? A może bolesne uderzenia? Ile kolejnych ran i siniaków będzie musiała skrywać pod długimi rękawami? Dlatego Emma nie ma przyjaciół i robi...

Pierwsza z trzech części chwytającej za serce i pełnej trudnych emocji serii dla dziewcząt pt. Oddechy.

Gdy Emma wraca do miejsca, które nazywa domem, bo nie ma żadnego innego, o którym mogłaby tak myśleć, nigdy nie wie, co ją tam spotka. Tylko wyzwiska? A może bolesne uderzenia? Ile kolejnych ran i siniaków będzie musiała skrywać pod długimi rękawami?

Dlatego Emma nie ma przyjaciół i robi wszystko, by mieć jak najlepsze wyniki w nauce – marzy o dniu, w którym będzie mogła wyrwać się z tego piekła.

Tylko jedna osoba zna jej tajemnicę. Ale jest jeszcze ktoś, kto bardzo pragnie się do niej zbliżyć. Emma jednak za wszelką cenę chce tego uniknąć. Chociaż to rozrywa jej serce na kawałeczki.

Poruszająca historia o próbie normalnego życia za wszelką cenę… i o miłości, która pozwala w końcu zaczerpnąć powietrza.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2013

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 269
Weronika | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane

Zdaje się, że wszyscy słyszeli o tej powieści, większość ma ją nawet za sobą. O jej wyciskających łzy właściwościach czytałam w niejednej recenzji. Nic dziwnego, że moje oczekiwania były bardzo wysokie. Czy więc rzeczywiście jest aż taka dobra, jaka być się wydaje?

Zanim zaczęłam lekturę tej powieści, jedyną rzeczą, którą o niej wiedziałam, był temat przemocy w rodzinie. Jak dotąd chyba żaden autor czy autorka książek dla młodzieży nie podjął się poruszenia tego trudnego tematu, więc pani Donovan od razu zdobyła moje uznanie. Na szczęście autorka dobrze poradziła sobie z tym wyzwaniem i dobrze rozwinęła ten wątek, nie pozostawiając czytelnika z pytaniami na ustach.

Przez pierwszą połowę książki byłam szczerze zawiedziona. Akcja toczyła się do bólu stereotypowo i wszystko było do przewidzenia. Nowy w szkole, arogancki aczkolwiek przystojny (bo jakżeby inaczej), miłość od pierwszego wejrzenia, bla, bla, bla. Jednak im więcej czytałam, tym bardziej zaczynałam mieć wrażenie, że autorka dopiero się rozgrzewa - wydarzenia zaczynały zaskakiwać, a akcja nabierała tempa. Przewracałam strony coraz szybciej, aż nie zauważyłam, kiedy skończyłam.

Bohaterowie są chyba największym minusem tej książki. To dwuwymiarowe i przewidywalne charaktery. O głównej bohaterce wolę nie wspominać - jej idiotyczny sposób rozumowania stale działał mi na nerwy. A już w szczególności jej powód do ukrywania prawdy - wydawał się być wymyślony na siłę. Tak naprawdę wszystkie postaci, od Emmy i Evana, przez Sarę i Carol na George'u i Drew kończąc, były bardzo, ale to bardzo stereotypowe.

Przed lekturą "Powodu by oddychać", byłam przekonana, że nie raz zapłaczę przy jej czytaniu. A jednak się myliłam, bo ani razu nie byłam nawet wzruszona. Co prawda jedyną książką, która dotychczas poruszyła mnie do łez, było "Gwiazd naszych wina", ale i tak nie sądzę, że płacz był kiedykolwiek potrzebny. Mimo tego uważam, że autorka posiada zdolność manipulacji uczuciami. Śmiałam się tam, gdzie miałam się śmiać, wściekałam się tam, gdzie miałam się wściekać. Pisze też w taki sposób, że całą książkę przeczytałam jednym tchem (ha, ha, nieśmieszne).

Sama nie wiem co o tej powieści sądzić - z jednej strony była to całkiem dobra książka, a z drugiej oczekiwałam od niej znacznie więcej. Ale czegokolwiek bym tu nie napisała, jestem bardzo ciekawa kontynuacji i dalszych losów Emmy i Evana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Głodny anioł

Ta książka jest wspaniała. Początkowe paredziesiąt stron mnie odrzuciło, ponieważ nie podeszła mi stylistyka, ale intuicja pokierowała mnie by jeszc...

zgłoś błąd zgłoś błąd