Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dowódcy i generałowie. Prawdziwe historie

Tłumaczenie: Małgorzata Szubert
Wydawnictwo: Olé
6,3 (10 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
2
6
2
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328007536
liczba stron
208
kategoria
historia
język
polski
dodała
jagarkar

100 największych dowódców wszech czasów, od starożytności po współczesność, od Leaonidasa i Aleksandra Wielkiego, poprzez Karola Wielkiego, Ryszarda Lwie Serce, Napoleona, po Douglasa MacArthura, George’a S. Pattona, Normana Schwarzkopfa i Colina Powella. Obszerne portrety psychologiczne, największe osiągnięcia i kalendaria życia.

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dowodcy-i-generalow...(?)

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dowodcy-i-generalow...»

Brak materiałów.
książek: 299
Koval | 2015-09-20
Na półkach: Przeczytane, Biografie
Przeczytana: 20 września 2015

„Dowódcy i generałowie. Prawdziwe historie” to zdecydowanie pozycja dla historycznych laików. Wpisuje się ona mocno w jeden ze współczesnych nurtów różnego rodzaju opracowań mających na celu przekazanie maksymalnej ilości wiedzy kosztem pewnych uproszczeń i skrótów. Z tego powodu otrzymujemy coś na kształt ugładzonej encyklopedii, czyli sporo postaci do poznania, nieco dat i faktów, ale bez zagłębiania się w problematykę omawianych epok i konkretnych wydarzeń. Z jednej strony jest to poważna wada, ale w poszczególne opisy wplecione zostały różnej maści ciekawostki, które odrobinę umilają lekturę.
Podział na kolejne epoki jest chronologiczny i sensowny, ale już co do doboru konkretnych postaci można mieć wątpliwości. Są oczywiście dowódcy legendarni, którzy na zawsze zapisali się w annałach historii wojskowości jak spartański Leonidas, Juliusz Cezar, Czyngis-chan, Jerzy Waszyngton, Napoleon czy Erwin Rommel, lecz wyraźnie widoczne jest typowo anglosaskie potraktowanie tematu, co przejawia się umieszczeniem w książce wielu monarchów brytyjskich (Edward I, Edward III, Edward Czarny Książę), brytyjskich mężów stanu (Thomas Fairfax, John Campbell, Charles Howard) czy wreszcie brytyjskich generałów jak Colin Campbell, Douglas Haig bądź Henry Rawlinson. Nie wątpię, że w skali anglo-amerykańskiej były to postaci znaczące, ale jeżeli kryterium w niektórych przypadkach było zwyciężenie w jednej jedynej bitwie, to Europę Wschodnią potraktowano wybitnie po macoszemu. Nie do końca wiadomo też co w zestawieniu robi Michel Ney, który nie był ani najlepszym ani nawet najsławniejszym marszałkiem Bonapartego. Równie dobrze autor mógł się pokusić o dodanie Jagiełły, Sobieskiego, któregoś z naszych hetmanów z I RP, Iwana Groźnego, Piotra Wielkiego albo któregoś z włoskich kondotierów. Cóż, być może takie prawo autora.

Problemem są także same opisy, które nie dość, że sformułowane są mocno skrótowo, to w dodatku chaotycznie. W jednym akapicie mamy charakterystykę kilku dekad życia postaci, a w drugim skupiamy się na jednym, wybranym epizodzie. Miałoby to sens gdyby treść była bardziej obszerna, a tak powoduje to, że zaczynamy się zagłębiać w opis i kiedy już nas zdąży wciągnąć to następuje koniec i przechodzimy do kolejnej postaci. Nie wpływa to korzystnie na czytanie.
Okazuje się, że najlepszym sposobem jest potraktowanie książki Cawthorne’ a jako swego rodzaju leksykonu. Czyta się go szybko, mamy po jednym zdjęciu na postać, wyszczególnione w ramce ważniejsze daty i wstawkę z wybraną ciekawostką, a całość na nieco ponad dwustu stronach. Pozycja dobra dla kogoś, kto chciałby tylko liznąć temat i nie był zbyt uważny na lekcjach historii w szkole (90% opisywanych dowódców powinna być mniej lub bardziej znana dla osób posiadających średnie wykształcenie), pozostali lepiej żeby potraktowali ją jako przerywnik między poważniejszymi opracowaniami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okrutna pieśń

Ta książka była dla mnie totalnym zaskoczeniem! Wygrałam ją w konkursie i przyznam, że za wiele o niej wcześniej nie słyszałam. Sposobała mi się okład...

zgłoś błąd zgłoś błąd