Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mama i sens życia. Opowieści psychoterapeutyczne

Tłumaczenie: Krzysztof Zielnicki
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,59 (246 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
29
8
73
7
72
6
32
5
10
4
0
3
1
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Momma and The Meaning of Life
data wydania
ISBN
9788375549782
liczba stron
256
słowa kluczowe
Psychoterapia, rodzicielstwo
język
polski
dodała
Ag2S

W książce Mama i sens życia autor przedstawia sześć prawdziwych historii z życia swoich pacjentów, którzy cierpią z powodu lęku, depresji, nieuleczalnej choroby, czy wręcz zbliżającej się śmierci. Często podczas terapii okazuje się, że te zewnętrzne kłopoty pacjentów i zaburzające życie ich skutki są reakcją na troski ostateczne jak nieuchronna śmierć, brak oparcia, izolacja, brak sensu. To...

W książce Mama i sens życia autor przedstawia sześć prawdziwych historii z życia swoich pacjentów, którzy cierpią z powodu lęku, depresji, nieuleczalnej choroby, czy wręcz zbliżającej się śmierci. Często podczas terapii okazuje się, że te zewnętrzne kłopoty pacjentów i zaburzające życie ich skutki są reakcją na troski ostateczne jak nieuchronna śmierć, brak oparcia, izolacja, brak sensu. To także książka bardzo osobista, w jednym z opowiadań autor analizuje swoją relację z matką.
Książka dla wszystkich, skorzystają z niej zarówno studenci psychologii i psycholodzy – obserwując warsztat świetnego terapeuty, jak i ci, którzy poszukują sensu w świecie, który sensu nie ma.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (711)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 26229

Książka może pomóc w trudnych chwilach, w których musimy się zmierzyć z tematem żałoby, śmierci, straty. Pozwala zatrzymać się nad sobą, zadać sobie pytania i dać czas na refleksje.
Każdą z sześciu opowieści czyta się szybko. Mi po każdej, jak i po przeczytaniu całej książki, pozostał niedosyt. Yaloma chce się czytać. Na początku. Potem się potrzebuje. Akcja w jego opowiadaniach jest wartka, fabuła wciąga, a wiedza psychologiczna przyswaja się szybko. Niezauważalnie, ale skutecznie. Okazuje się, że ten wybitny profesor psychiatrii przez wielu tak ceniony, podziwiany, traktowany jako niedościgniony ideał - wcale idealny nie jest, tak jak każdy z nas i też jest człowiekiem. Człowiekiem, który czuje, który czasami sobie nie radzi, który boi się, który pragnie, pożąda, bywa smutny, ale też radosny, który złości się, wstydzi, nie rozumie, który bywa próżny, zbyt pewny siebie, za mało pewny siebie, któremu też zdarzają się gorsze dni, który czasami czegoś nie wie. Czyli jest taki jak...

książek: 4078

Drugie podejście do opowiastek pana Yalom i kompletna porażka.To nie opowiastki a bajki.Wszystko jest na wskroś amerykańskie aż zęby bolą podczas czytania.
Niezależnie od tego co człowiekowi dolega jest tylko jedna przyczyna - strach przed śmiercią.
Zdycha ci wątroba,boli ząb,umarł ci kot,cierpisz na bezsenność,masz wysypkę,kłócisz się z listonoszem - boisz się śmierci. A nawet jak się nie zgadzasz z terapeutą to i tak nie masz racji bo nie wiesz,że on wie,że boisz się śmierci!
To mi przypomina handlarzy ze średniowiecza,którzy sprzedawali eliksiry na wszystko - na porost włosów,na ból brzucha,na niemoc wszelaką,na zazdrosną żonę,na pypeć na języku itd
"Mama i sens życia" to jedna z książek,która opisuje prawdziwych pacjentów pana Yalom. Problem w tym,że ja ich odbieram jak sztuczne twory,stworzone wedle gustu autora.
Nie moja bajka i szkoda mi zdrowia na podążanie za panem Yalom i Jego fascynacjami.

książek: 609

Naprawdę bardzo dobra książka , czyta się szybko i z ciekawością co też dalej się będzie działo i czy terapia tego właśnie konkretnego pacjenta odniesie przewidziany i założony skutek . Akcja jak w dobrej sensacyjnej powieści , a opowiadanie ostatnie jest wręcz okraszone szczyptą magii . To co mnie w tej pozycji ujęło to fakt że autor ceniony amerykański psychoterapeuta nie kreuje siebie na Boga który wszystko najlepiej wie . W kontekście przedstawianych w swojej książce historii pokazuje siebie - człowieka . Człowieka , a dopiero potem psychoterapeutę , człowieka z jego ułomnościami , wadami , żalami i smutkami . W relacji z pacjentami odkrywa swoje zadawnione nierozwiązane sprawy z matką , która niedawno umarła . Pięknie też pisze o tym że pacjenci nawet ci zamknięci w szpitalu psychiatrycznym bywają dla niego nauczycielami , że czegoś go uczą , czegoś dobrego co pozwala mu wciąż poszerzać swoje myślowe horyzonty . Irvin D. Yalom jawi mi się jako terapeuta z '' ludzką '' twarzą ,...

książek: 1958
Ola | 2012-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2012

Książka terapeuty napisana w zupełnie innym stylu niż książki o psychoterapii, językiem lekkim, bardzo przystępnym. Spojrzenie na terapię i pacjentów z punktu widzenia terapeuty jako osoby. Ujęły mnie ludzkie aspekty widzenia klienta. Autor nie udaje, że jest niewidoczny, pokazuje swoje słabości. Brawo za odwagę.

książek: 311
Inga | 2017-02-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 23 lutego 2017

"Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą; każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon: bije on tobie."

(No man is an Island, intire of it selfe; every man is a peece of the Continent, a part of the maine; if a Clod bee washed away by the Sea, Europe is the lesse, as well as if a Promontorie were, as well as if a Mannor of thy friends or of thine own were; any mans death diminishes me, because I am involved in Mankinde; And therefore never send to know for whom the bell tolls; It tolls for thee. (ang.)) John Donne (1572–1631) – angielski poeta i prozaik.

Przeczytanie kolejnej książki Yaloma pozwoliło mi w końcu dowiedzieć, że pewien angielski pisarz na przełomie XVI/XVII wieku w jednym, krótkim akapicie...

książek: 874
Cinnamon | 2011-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2011

Autor, profesor psychiatrii a z zamiłowania pisarz, w formie krótkich historii przedstawia proces leczenia kilkorga pacjentów (z elementami fikcji). Tutuł "Mama i sens życia" to po prostu tytuł jednego z sześciu opowiadań, znajdujących się z książce.

Możemy tu przeczytać o żalu i złości na nieżyjącą już matkę, możemy prześledzić proces godzenia się ze śmiercią nieuleczalnie chorych pacjentów i ich małżonków, uczestniczyć w terapii grupowej razem z bohaterami opowiadania "Magnolia" i inne.

Bardzo interesująca było dla mnie jungowsko-freudowskie podejście, wbrew stereotypom uważam, że ma coś do zaoferowania. Z przyjemnością śledziłam więc wizyty pacjentów.

Książka zaskoczyła mnie pod tym względem, że potrafiła sprawić, że inaczej spojrzałam na kwestię śmierci, wydaje się ona mniej przerażająca niż wcześniej. Trafne było spostrzeżenie "niektórzy ludzie tak boją się śmierci, że rezygnują z życia".

książek: 1760
Demi | 2012-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2012

Wpadła mi w ręce w momencie, w którym najbardziej jej potrzebowałam...

książek: 348
Ka_Ha | 2015-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wśród kilku opowieści Yaloma, to ta pierwsza, tytułowa, podziałała na mnie tak elektryzująco, że na jakiś czas musiałam zawiesić dalszą lekturę, żeby dokładnie przemyśleć jej sens i osobiste znaczenie. Kolejne opowieści są interesujące i pouczające, z bardzo sprawnie poprowadzoną narracją. Niestety dwa ostatnie opowiadania, których bohaterem jest psychiatra Ernest Lasch, są dość naiwne i grubo ciosane. Wolę jednak Yaloma w relacjach ze spotkań ze swoimi pacjentami.

książek: 641
Tamanna | 2014-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2013

Irvina Yaloma poznałam kilka lat temu zaczytując się niemieckim wydaniem "Lying on the Couch (Das rote Couch"). To historia psychoterapeuty, którego próbuje podejść kobieta przekonana o tym, że jego terapia przyczyniła się do tego, że ją porzucono. Z zemsty postanawia go uwieść podczas terapii, a potem oskarżyć o złamanie etyki zawodowej. Jednak w miarę psychoterapii zaczyna się konfrontować ze swoim życiem zmieniając je. Następna książka, która mi wpadła w ręce (dzięki, Joluś) już samym tytułem (również niemieckim - "Und Nietzsche weinte /When Nietzsche wept") - urzekła mnie. Sprawdziłam - u nas przetłumaczono ją jako Kiedy Nietzsche szlochał (wolałabym zapłakał). A tę pierwszą jako Leżąc na kozetce. Gorąco polecam. W moich bibliotekach znalazłam ponadto na razie tylko Kata miłości, czekam na zamówiony Dar terapii, no i przedstawiana tu Mama i sens życia.

Książki Yaloma, amerykańskiego psychoterapeuty egzystencjalnego wyrastają z jego doświadczeń w leczeniu pacjentów. W ...

książek: 69
Vendie | 2012-08-20
Na półkach: Przeczytane

Czyta się bardzo szybko i lekko, świetna książka.

zobacz kolejne z 701 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd