Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Flet z mandragory

Wydawnictwo: Nobilis
7,67 (892 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
93
9
178
8
228
7
240
6
84
5
43
4
11
3
12
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360297285
liczba stron
296
słowa kluczowe
totalitaryzm, sensacja
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Zło dobrem zwyciężaj to dewiza chrześcijan. Zło złem zwyciężaj to dewiza dwóch braci, bohaterów "Fletu z mandragory". Literackie arcydzieło Waldemara Łysiaka jedna z najlepszych powieści XX wieku.

 

Brak materiałów.
książek: 137
Radek | 2017-05-21
Na półkach: Przeczytane

Nie jest to dzieło wybitne, ale jest to dzieło bardzo dobre. Po zakończeniu lektury, przychodzi do głowy pytanie - o czym to właściwie było? O chorym aparacie władzy z maniakalnym dyktatorem na czele? O torturach? O wszechobecnych spiskach, które mają na celu detronizację króla i obalenie ustroju oraz próbie ich zniszczenia, jeszcze zanim w ogóle na dobre się pojawią? Historia, choć tak naprawdę, wcale nie jest szczególnie porządna, wciąga, wydaje mi się, że głównie za sprawą naprawdę żywych scen oraz bardzo interesującego podejścia do kreacji świata przedstawionego autora. Łysiak przeskakuje z prostych dialogów do wyszukanych opisów przyrody, aby za chwilę pisać o tym, w czym specjalizują się mistrzowie tortur i jak najlepiej zmusić kogoś do powiedzenia prawdy, nawet jeżeli miałaby ona tylko zaspokoić potrzeby władzy, a nie przynieść jakiekolwiek wartościowe informacje. Łysiak w każdym rozdziale korzysta z własnej wiedzy z zakresu malarstwa, rzeźbiarstwa, filozofii, natury człowieka, historii czy historii zbrodni, aby przemycić nieco podstaw, które tłumaczyłyby działania bohaterów. Bardzo wyszukany miejscami, ale niezwykle piękny język naprawdę przyciąga. Zasób słownictwa autora jest wprost imponujący. Choć flet z mandragory nie do końca pełni tutaj rolę rzeczywistego przedmiotu, właściwie nie wiadomo czy nie jest jedynie jakąś metaforą, to samo ujęcie go jaki magiczne narzędzie pozwalającego otworzyć każdy umysł i bramę - jest interesujące.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, którego nie widać

Książka podobała mi się. Nie uważam jej za wybitnie genialną. Nie wiem, czy jest aż tak dobra, aby otrzymać Nagrodę Pulitzera za rok 2015. Nie da się...

zgłoś błąd zgłoś błąd