Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dobry

Wydawnictwo: Ex Libris
7,52 (705 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
47
9
116
8
198
7
221
6
63
5
49
4
4
3
7
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-87071-85-4
liczba stron
338
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Pierwsza część trylogii heroiczno-łotrzykowskiej (dalsze to Konkwista i Najlepszy). Akcja powieści toczy się na warszawskiej Pradze lat 70. i 80. XX wieku i dosyć szczegółowo ukazuje mechanizmy rządzące tamtejszym światkiem przestępczym, począwszy od prostych doliniarzy, a na bossach posiadających kontakty w najwyższych władzach państwowych skończywszy. "Dobry" jest jednak przede wszystkim...

Pierwsza część trylogii heroiczno-łotrzykowskiej (dalsze to Konkwista i Najlepszy). Akcja powieści toczy się na warszawskiej Pradze lat 70. i 80. XX wieku i dosyć szczegółowo ukazuje mechanizmy rządzące tamtejszym światkiem przestępczym, począwszy od prostych doliniarzy, a na bossach posiadających kontakty w najwyższych władzach państwowych skończywszy.
"Dobry" jest jednak przede wszystkim utworem antykomunistycznym.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1205)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1582
Kamil Szaładziński | 2014-06-27
Na półkach: Przeczytane

Napewno narażę się wielu ale w zestawieniu Dobry vs. Zły, moim niekwestionowanym zwycięzcą jest proza Łysiaka. Ta książka to dobry start z książkami Baldhead'a. Niewielu jest współczesnych pisarzy którzy tak umiejętnie potrafią zagrać na moich strunach: wzruszyć, zmusić do refleksji, oburzyć na świat i ludzi oraz pokazać jakiś wzorzec postępowania.

książek: 544

Język i treść są na tyle przystępne, by były cudowne w odbiorze. Na tyle skomplikowane, by nie otrzeć się o zbytnią prostotę, prostactwo.

Niesamowicie sugestywny język, sposób pisania i komunikacji: pisarz/autor ~ czytelnik, który staje się jego wspaniałym znajomym, kumplem, przyjacielem, kimś z rodziny nawet; a równocześnie literackim jego niewolnikiem. Książkę tę przeczytałem jako niesamowite odkrycie przed lekturą "Złego" Leopolda Tyrmanda.
Gdyby to nie nastąpiło; do dziś dnia zaliczałbym "Dobrego" do swojej małej listy książek genialnie, cudownie napisanych. Niestety w moje ręce wpadł "Zły" i poczułem się nawet trochę oszukany, mocno rozczarowany.
Pamiętam tę gorycz sprzed lat bardzo wyraźnie do dziś. "Dobry" jest jednak aż tak słodko~barwnie napisany, a przy tym niezwykle autentyczny w odbiorze -- że nie sposób go nie lubić/nie czytać i zasługuje na dobrą, bardzo dobrą ocenę.
Tyle iż nie ocenę "genialną", bo "Zły" i "Dobry" - książki te nigdy spotkać się - w jednym,...

książek: 1138
Leeloo_Dallas | 2013-09-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

Książka dziś jest już przebrzmiała, ale warto do niej sięgnąć tak, jak czasem warto obejrzeć się za siebie. To relacja świadka wydarzeń, jakie miały miejsce na przełomie lat 70-tych i 80-na Warszawskiej Pradze, czyli w siedlisku gangsterów, cinkciarzy i złodziei. Okolice ulic Brzeskiej, Targowej, Ząbkowskiej, Bazar Różyckiego i Dworzec Wileński stanowiły swoisty folklor Warszawy i książka w pełni oddaje klimat tamtych miejsc (wiem, bo w tamtym czasie Bazar Różyckiego odwiedzałam tak, jak dziś odwiedza się supermarkety).

Migawki z życia codziennego tamtych lat dla młodszych czytelników mogą okazać się ciekawostką historyczną; „…Kolejka była krótka, na pół godziny, tyle że ja kurwa mać nienawidzę kolejek od zawsze i nigdy nie pokocham, bo mi giry drętwieją i nie mogę patrzeć na tych stojaków, co im się wydaje, że jeśli kolejki za wszystkim, za żarciem, ubraniem, papierem do dupy i prawem do życia są od kilkudziesięciu lat to były od początku świata i będą po skończenie na całej...

książek: 242
Mateusz | 2014-05-16
Przeczytana: 03 maja 2014

"Takich ludzi jak <Książę> pokazują w kinach. Potem opuszczasz salę, marząc, iż jesteś <Księciem>, aż do przystanku, na którym pragniesz tylko by nadjechał tramwaj. W życiu nie ma podobnych ludzi, tak jak nie ma spełnionych marzeń. Wszystko jest kłamstwem, wspomnieniem lub snem."

Bardzo rzadko zdarza mi się, aby po przeczytaniu pierwszego akapitu stwierdzić, że książka będzie wielka.

"Dobry" to opowieść o przestępczym półświatku z mitycznym <Księciem> na pierwszym planie, rozgrywanej w warszawskiej Pradze gdzieś na przełomie lat 70. i 80-tych. Od samych wydarzeń fabularnych ważniejsza jest jednak analiza rzeczywistości jaką w swoich sporach wyrażają prawdziwi artyści słowa w postaciach <Księcia> i <Petro>. Na wielki plus narracja, za którą odpowiada uczestnik powieściowych perypetii <Fokstrot>, posługujący się barwnym slangiem, ale na tyle, żeby żaden czytelnik nie miał problemów z jego zrozumieniem.

Waldemar Łysiak - dopiero pierwsze, ale na pewno nie ostatnie spotkanie z...

książek: 495
benia86 | 2014-01-04
Przeczytana: 04 stycznia 2014

Po Łysiaka sięgnęłam za namową kolegi i...głupia ja!!!- dlaczego tak długo z tym zwlekałam???. "Dobry" (jak sama nazwa sugeruje ;)) jest naprawdę dobrą książką. Autor wprowadza czytelnika w warszawski półświatek przestępczy w niesamowity, wciągający sposób. Posługuje się slangiem ulicy, kreuje bohaterów, których sensem istnienia jest mordobicie i walka o władzę, ale przemyca też treści polityczne i światopoglądowe- nie zmieniając wcale języka na łagodniejszy (za co często książki pana Ł. były pomijane w różnych rankingach literackich ;)). Dawno książka nie zaskoczyła mnie, nie wciągnęła i nie pozostawiła po sobie tyle emocji i przemyśleń co ta. POLECAM GORĄCO!!! i zabieram się za tom 2gi :)

książek: 1445
Kamasz | 2016-05-18
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2016

Znakomita proza, która odrobinę traci poprzez polemiczność względem "Złego" Tyrmanda. Aczkolwiek wszędobylska ironia w ukazywaniu podziemia warszawskiej przestępczości zorganizowanej, projektowanie spiskowej teorii dziejów oraz wyrazista intertekstualność sprawia, że czyta się to znakomicie, pomimo uwierającego w głowę języka.

Postmodernizm, który powinien mnie zachwycić, a tylko udobruchał. Zbyt wiele ideologii, zbyt mało poczucia humoru (dobrego, bo żarty lecą wciąż, ino udaje się co dziesiąty).

Tak czy siak - kręcę nosem na porządny kawał literatury. Dla fanów "Złego" obowiązek!

książek: 279
elwrona | 2015-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2015

Karate po polsku - to jedna z pierwszych myśli jaka nawiedziła mnie po rozpoczęciu lektury "Dobrego". Romantyczny mistrz karate infiltruje warszawski półświatek aby dokonać zemsty. Skojarzenie to nie jest na wyrost. Ogólny rys książki utrzymany jest w stylu kina akcji rodem z PRL. Szybkie nogi karateków, zagraniczne samochody i dintojra przelewająca krew tych złych. Jednak z każdą kolejną stroną motyw zemsty "samuraja" schodzi na dalszy plan ustępując miejsca życiu codziennemu w którym „kto kombinuje ten żyje” ukazując absurdy i sposób życia w czasach PRL. Czy jest to książka polityczna? Antykomunistyczna? Sam autor udziela dosyć przewrotnej odpowiedzi na to pytanie :

" Pisanie literatury politycznej interesuje mnie w równym stopniu, co statystyka, kulturystyka i robienie swetrów na drutach. Obchodzi mnie zupełnie inna dziedzina ewolucji. Tym moim konikiem jest zoologia; wszystko, co piszę, to czytanki z życia zwierząt". Po czym dał przykład z wysokiej literackiej półki, mówiąc,...

książek: 0

Język i treść są na tyle przystępne, by były cudowne w odbiorze. Na tyle skomplikowane, by nie otrzeć się o zbytnią prostotę, prostactwo. Niesamowicie sugestywny język, sposób pisania i komunikacji: pisarz, autor ~ czytelnik, który staje się jego wspaniałym znajomym, kumplem, przyjacielem, kimś z rodziny nawet; a równocześnie literackim jego niewolnikiem. Książkę tę przeczytałem jako niesamowite odkrycie przed lekturą "Złego" Leopolda Tyrmanda. Gdyby to nie nastąpiło; do dziś dnia zaliczałbym "Dobrego" do swojej małej listy książek genialnie, cudownie napisanych. Niestety w moje ręce wpadł "Zły" i poczułem się nawet trochę oszukany, mocno rozczarowany. Pamiętam tę gorycz sprzed lat bardzo wyraźnie do dziś. "Dobry" jest jednak słodko~barwnie napisany, a przy tym niezwykle autentyczny w odbiorze ~ zasługuje więc na dobrą, bardzo dobrą ocenę. Tyle, że nie ocenę "genialną", bo "Zły" i "Dobry" ~ książki te nigdy spotkać się w jednym, znanym nam wszechświecie nie powinny.

książek: 107
jajkos | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 1994 rok

swojego czasu raz, potem znowu i znowu i wytłumaczyć nie mogę dlaczego - a w czuciu takich pytań nie ma i tylko oczywistość przygody i przeżycia jest pełna

książek: 358
Majka | 2010-11-20
Na półkach: Przeczytane

Dobre. Proste. Ciekawe relacje ludzkie.

zobacz kolejne z 1195 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd