Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na ostrzu noża

Tłumaczenie: Agnieszka Hałas
Cykl: Ruchomy chaos (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,41 (131 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
18
8
37
7
38
6
19
5
6
4
3
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Knife of Never Letting Go
data wydania
ISBN
9788361386506
liczba stron
500
język
polski
dodała
olciak84

Tood Hewitt jest jedynym chłopcem w osadzie pełnej mężczyzn. Odkąd osadnicy zostali zarażeni Szumem, Todd słyszy wszystko, co mężczyźni myślą, a oni słyszą wszystko, co myśli on. Za miesiąc Todd ma stać się mężczyzną, ale wśród otaczającej go kakofonii orientuje się, że miszkańcy osady coś przed nim ukrywa – coś tak strasznego, że Todd zmuszony jest uciec wraz ze swoim psem, którego prosty,...

Tood Hewitt jest jedynym chłopcem w osadzie pełnej mężczyzn. Odkąd osadnicy zostali zarażeni Szumem, Todd słyszy wszystko, co mężczyźni myślą, a oni słyszą wszystko, co myśli on.

Za miesiąc Todd ma stać się mężczyzną, ale wśród otaczającej go kakofonii orientuje się, że miszkańcy osady coś przed nim ukrywa – coś tak strasznego, że Todd zmuszony jest uciec wraz ze swoim psem, którego prosty, lojalny głos również słyszy.

Ścigani przez wrogo nastawionych osadników, natrafiają na dziwną, milczącą istotę: dziewczynę. Kim ona jest? Dlaczego nie została zabita przez chorobę, tak jak wszystkie inne kobiety w Nowym Świecie?

Chropowata narracja Todda wciąga czytelników w zapierającą dech podróż, w toku której chłopiec stojący u progu dorosłości musi się oduczyć wszystkiego, co zna, aby pojąć, kim naprawdę jest.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Papierowy Księżyc, 2014

źródło okładki: http://www.papierowyksiezyc.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 161
Książkożercy | 2015-10-04
Przeczytana: 04 października 2015

Gdyby wszyscy pisali tak jak Patrick Ness, świat byłby piękny, a czytanie pożerałoby większą ilość naszego wolnego (lub nie) czasu. Platoniczna wizja? Możliwe, jednak czytając Na ostrzu noża, nie mogłam się nadziwić, jak genialne i zróżnicowane może być ponad 500 stron książki, której ocenić łatwo się nie da. Pomysł Patricka Nessa był fantastyczny i niebanalny, jednak zazwyczaj pomysł stanowi jedynie połowę powieści: wykonanie jest równie ważne, jeśli nie ważniejsze. A że i pomysł, i wykonanie wyszło jak najlepiej, z czystym sercem mogę uznać Patricka Nessa za mistrza.

Trzynastoletni Todd Hewitt jest ostatnim chłopcem w Szumiącej osadzie pełniej Szumiących mężczyzn. Około trzydzieści dni zostało mu do wejścia w dorosłość. Odkąd do życia osadników wkradła się choroba zwana Szumem, posiedli oni umiejętność słyszenia swoich myśli nawzajem. Dar lub przekleństwo, nazywajcie to jak chcecie. („Szum to nieprzefiltrowany człowiek, a bez filtra człowiek to tylko ruchomy chaos”).

Jako ostatni chłopiec osamotniony Todd włóczy się po okolicy, próbując znaleźć sobie zajęcie i jednocześnie nie zgubić się wśród otaczającego go hałasu, lecz kiedy pewnego popołudnia wybiera się na bagna, na które z pewnością nie powinien chodzić, dopada go Cisza. Co było jej źródłem? Kiedy mężczyźni osady dowiadują się o tym zdarzeniu, wpadają we wściekłość, a Todd – okłamywany od zawsze – musi uciekać, żeby ratować swoje życie. („Wiedza jest niebezpieczna, mężczyźni kłamią, a świat wciąż się zmienia, czy tego chcę, czy nie”).

Przede wszystkim: ta książka jest uzależniająca. Pełna dynamizmu i nieco chaotyczna („chropowata” to bardzo trafne określenie) narracja sprawia, że kolejne strony niemal same się odwracają. Już od samego początku jesteśmy wessani w ciąg wydarzeń, które zmuszają głównego bohatera, który nigdy nie opuścił granicy swojej osady, do ucieczki przez świat, którego praktycznie nie zna, ponieważ jego wiedza opiera się jedynie na kłamstwach. A jest to bardzo malowniczy świat, pełen dyskretnego uroku, ale i kontrastów. Można odczuć, że autor nakreślił miejsce akcji w subtelny i niewymuszony sposób, chociaż roi się tam od fantastycznych i nierealnych stworzeń, wyjętych niby ze snu. Ciężko sklasyfikować powieść Na ostrzu noża do jakiegoś gatunku, ponieważ jest to połączenie fantasy i science-fiction, jednak połączenie to jest bardzo udane.

Główny motyw powieści – czyli myśli, które bohaterowie są w stanie słyszeć – jest bardzo intrygujący, ale autor nie pozostawia złudzeń: wolelibyśmy żyć tak, jak żyjemy teraz niż słyszeć się nawzajem. Nie bez powodu nazywa to chorobą: czy gdybyśmy mogli słyszeć dosłownie wszystko, słyszelibyśmy siebie? Dodatkowo Ness ciekawie rozwinął temat, no bo w końcu, skoro słyszeć ludzi, to dlaczego nie zwierzęta? Jak dotąd nie wiedziałam, co powiedziałby mój pies, gdybym go miała („Pierwsze, co odkrywasz, jak twój pies się nauczy mówić, to że psy nie mają za wiele do powiedzenia. O niczym.”), ani owce, lecz teraz już wiem i, szczerze mówiąc, gdyby te zwierzęta mogły mówić, zapewne powiedziałyby właśnie to. Wobec sceny z antafantami i ich rodzinną pieśnią – to chyba najlepsza scena książki, chociaż wybór był trudny - brak mi słów. Jestem w całkowitym zachwycie.

Na ostrzu noża opiera się na kontrastach. Z jednej strony mamy zaawansowany technologicznie nowy świat, z drugiej natomiast – osadę pełną mężczyzn, którzy żyją na wpół dziko. Chociaż mają zaawansowane maszyny rolne i uregulowany system prawny, to trudno nie zauważyć, że ich życie jest ciężkie i opiera się na ciągłej walce z naturą. Następnie z jednej strony, znowu: bohaterowie, chociaż nie zdają sobie z tego sprawy, żyją w znacznie udoskonalonym technologicznie świecie, natomiast język, którym mówią, przypomina dialekt wiejski bądź góralski. Bardzo się cieszę, że tłumacz zdecydował się na właśnie taki krok (i zarazem bardzo żałuję, że nie przeczytałam powieści w oryginale), ponieważ jest to znacząca różnica w stosunku do innych powieści młodzieżowych. Oczywiście na plus. Świetna narracja doskonale oddaje surowy i trudny klimat powieści.

Pierwsza część trylogii Ruchomy Chaos Patricka Nessa to prawdziwa perełka w swojej kategorii. Niezwykle inteligentnie wykreowana wizja brutalnego świata, która zadziwia z każdym zwrotem akcji. Bardzo emocjonalna i zapadająca w pamięć, z towarzyszącą nieustająco aurą niepokoju. Genialnie napisana, świetnie przedstawiona, z bardzo ważnym przesłaniem. Co ciekawe, cała puenta książki znajduje się w cytacie na pierwszej stronie. Tylko z jego znajomością można odkryć, jak doskonale autor rozumie zapracowany umysł dzisiejszego ciągle pędzącego dokądś człowieka. Nasz umysł jest równie chaotyczny jak umysł Todda, chociaż my siedzimy w nim sami. Powieść, po którą zdecydowanie powinniście sięgnąć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hell's Angels. Anioły piekieł

[...] nie jest to książka o zdegenerowanych kolesiach na motocyklach. To przede wszystkim jest książka o dziennikarstwie. O tym jak pogoń za sens...

zgłoś błąd zgłoś błąd