Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Ocalić życie

Ocalić życie

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
POLWEN
data wydania
ISBN
9788375570380
liczba stron
430
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
7,02 (107 ocen i 15 opinii)

Opis książki

Bohaterka tej książki, Maria Magdalena naszych czasów, przeszła piekło na ziemi. Przez całe lata cierpiała, coraz bardziej pogrążając się w rozpaczy. Coraz mocniej pragnęła śmierci, ponieważ sądziła, że tylko kres życia może ją wyzwolić z koszmaru. A jednak zwyciężyła: ocaliła nie tylko swe życie, lecz także swą duszę. Powieść porusza problemy molestowania, wiarołomstwa, rozwiązłości...

Bohaterka tej książki, Maria Magdalena naszych czasów, przeszła piekło na ziemi. Przez całe lata cierpiała, coraz bardziej pogrążając się w rozpaczy. Coraz mocniej pragnęła śmierci, ponieważ sądziła, że tylko kres życia może ją wyzwolić z koszmaru. A jednak zwyciężyła: ocaliła nie tylko swe życie, lecz także swą duszę. Powieść porusza problemy molestowania, wiarołomstwa, rozwiązłości seksualnej. Wszyscy cierpimy i będziemy cierpieć z powodu rozmaitych rzeczy, które nas dręczą lęków, wątpliwości, samotności, nałogów. I wszyscy potrzebujemy ratunku.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 427
alabe | 2012-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2011

Może tak powinno się podchodzić do tragicznych wydarzeń jakie nas spotkały?
Wybaczać? Przyjmować? Uważać, że nic nie dzieje się bez przyczyny, nawet gdy to, co nas dotknęło jest bardzo złe?
Nie wiem, to nie dla mnie. Wierzenie w to, że "Bóg tak chciał" może i pomaga, ale czy Bóg również chciał, dając wolną wolę, by było tylu złych ludzi? To już sprawa do osobistego rozważania, dość konfliktowego nawet, bo wiara to sprawa indywidualna każdego człowieka więc nie będę się w to zagłębiać.
Irytowała mnie ta książka. Być może dlatego, że mam problem z zaakceptowaniem zła jakie nas otacza, problem z zaakceptowaniem tego, że ból którego doświadczamy ma nas umocnić, bo "Bóg wie, co robi".

Książka mocno pompatyczna, zbyt podniosła o fatalnym zakończeniu.

książek: 1006
Ewe25 | 2011-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Książka jest niewątpliwie trudna w odbiorze. I specyficzna, o tak. Należy do tej grupy lektur, które czyta się po parę stron, a później długo się nad nimi rozmyśla. Miałam podobnie, dlatego całość szła mi niezwykle opornie.
Do tego szczególnego momentu; właśnie wtedy nastąpił punkt zwrotny.
Później zaczęło się to, co nazywam "mocnym wciągnięciem się w historię, czyli szalone latanie wzrokiem po tekście i pochłanianie wszystkiego po kolei aż do samego końca". I właściwie nie jestem pewna, czy to dobrze, czy wręcz odwrotnie. Niemniej, muszę powiedzieć, że po raz pierwszy nie byłam poirytowana akcją, która – według mnie – ciągle tylko przyśpiesza i nie da rady za nią zdążyć. Tym razem czułam się trochę inaczej; tak jakbym przeciekła do fabuły i z równym napięciem śledziła losy jej bohaterów, zachowując się tak jak oni, będąc nimi.
Zresztą, przełomem było jednak zakończenie, które Karen Kingsbury nam przedstawiła. Sama siebie zaskoczyłam, ponieważ pierwszy raz w życiu, gdy tylko...

książek: 149
Edyta | 2011-08-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2010 rok

Trafiłam na tą książkę zupełnie przypadkowo. Po przeczytaniu krótkiej notki zdecydowałam, że to coś dla mnie-mądra książka, pozwalająca nieco inaczej spojrzeć na życie, pozwalająca w pewnym sensie stawać się lepszym człowiekiem. Od tej właśnie pozycji rozpoczęła się moja przygoda z twórczością Karen Kingsbury. Wszystkie jej książki są niesamowicie ciepłe i "niosą radość życia". Polecam gorąco!

książek: 164
andria | 2014-08-11
Przeczytana: sierpień 2014

Bardzo przejmująca lektura…. momentami leciały mi łzy. O okrucieństwie, do którego jest zdolny człowiek. O tym, że tylko dzięki Bożej miłości możemy wyjść nawet z największej zapaści duchowej, z największego „bagna”. Potwierdza, że najgorsze zło Bóg może zamienić w dobro.

książek: 208
Agnieszka | 2013-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2013

Po raz drugi przeczytana. Dramatyczna historia. Polecam

książek: 79
karka0912 | 2014-12-27
Na półkach: Przeczytane

Podobno dla niektórych osób ta książka była wstrząsem i po prostu zmieniła życie, widzenie na świat i na Boga. Czytałam, że autorka swoimi książkami przybliża ludzi do Boga. Nie wiem czemu mnie książka nie poruszyła. Może, dlatego że już dość sie naczytałam o nieszcześliwych rodzinach, o narkomanach, o prostytucji o śmierci, gwałtach. Historie, które wymyśliła pani Karen oczywiście mogłyby być oparte na prawdziwych wydarzeniach, bo czesto słyszy sie o takich okropnościach. Przyznam sie, że czasem zakreciła mi sie łza w oku, ale no bez przesady, nie zmieniła mojego życia!

Książka opowiada o Marii, która mimo swoich traumatycznych przeżyć zdołała odnaleźć droge do Boga. Cały czas wierzyła, że Bóg ma dla niej specjalne zadanie, i że musi sie wycierpieć, aby zaznać bożej miłości. Cóż, w końcu ją znalazła i od tamtej pory pomaga kobietą, które znajdują sie w podobnej sytuacji, w jakiej była kiedyś ona.

Nie wiem także, czemu ludzie piszą, że ta ksiażka jest bardzo trudna w odbiorze......

książek: 957
alouette | 2012-09-22
Na półkach: Przeczytane

Mozaika złożona z kilku bardzo podobnych do siebie historii. Nie powinnam może oceniać książki po jej okładce, ale prawdą jest, że miałam o tej powieści dość negatywne zdanie zanim jeszcze ją otworzyłam. Trzeba to głośno powiedzieć: okładka jest tragiczna. Uduchowiona, podrasowana photoshopem twarz, a pod spodem jak pięść w oko panorama miasta.
Ale dobrze, jestem ponad moje uprzedzenia. Przeczytam chociaż, co z tyłu napisało wydawnictwo. "Maria Magdalena naszych czasów"? Litości, błagam.
Jednak z braku laku i tak w końcu sięgnęłam po tę źle zapowiadającą się opowieść.
I szczerze powiedziawszy nie było tak źle. Czasem dostawałam szczękościsku czytając wydumane, grafomańskie frazy, rodem z powieści Daniel Steel. Ale chwilami dochodziłam do wniosku, że sama historia jest całkiem interesująca.
Oto mamy tę słynną "Marię Magdalenę naszych czasów" - przepiękną Mary Madison, kobietę sukcesu, która pomimo ciężkich życiowych doświadczeń jest w stanie przezwyciężyć demony swojego życia i...

książek: 891

Jestem mega pozytywnie zaskoczona tą książką.
Jak tylko przeczytałam pierwsze strony, pomyślałam "Oho, będzie pierdu pierdu o Bogu i jaki On nie cudowny." Nie zrozumcie mnie źle. Jestem wierzącą osobą, ale takich książek nie trawię i tyle.
Ale dałam szansę i nie żałuje.
W niektórych momentach historii Mary i Emmy miałam łzy w oczach. Bardzo poruszyły mnie ich historie, chociaż są raczej zmyślone. Nie widziałam żadnego potwierdzenia, że ta książka jest na faktach. Może i to lepiej, że to nie na faktach, bo straszne rzeczy przytrafiły się bohaterkom.
Wiara w Boga bardzo im pomogła. Może sam fakt wiary w kogoś, bądź coś daje ludziom niezwykłą odwagę oraz siłę, dzięki której potrafimy wyjść z ciężkiej sytuacji.
W tej książce widać, że osobie, która się zgubiła lub przeszła piekła na ziemi, może pomóc osoba, która sama to przeszła i wygrała.

książek: 961
jolitta | 2014-12-06
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 06 grudnia 2014

Specyficzna, ciekawa książka. Bardzo trudna w odbiorze.
Nie jest to moja pierwsza powieść tej autorki, jednak "Ocalić życie" wywarło na mnie najmniejsze wrażenie. Mówiąc bardzo prosto: nie podobała mi się, inne jej powieści bardziej do mnie trafiały, niż ta pozycja. Na zaletę "Ocalić życie" mogę powiedzieć, że porusza trudne kwestie i daje sporo do przemyśleń. Jednak mnie osobiście brakowało czegoś, takiego dopełnienia.

książek: 274
Aga1977 | 2014-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2014

Książka porusza trudny temat. Jak dla mnie za dużo w niej "bożej" treści.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Irving
    73. rocznica
    urodzin
    Na tym sprośnym świecie [...] jest się czyjąś żoną albo czyjąś dziwką - albo na najlepszej drodze do stania się jedną czy drugą. A jeśli nie pasujesz do żadnej z tych kategorii, dają ci do zrozumienia, że coś jest z tobą nie w porządku
  • Peter Straub
    72. rocznica
    urodzin
    […] nigdy nie można być zbyt szczupłym ani zbyt bogatym.
  • Dorota Wellman
    54. rocznica
    urodzin
    Mogę sobie nie kupić czegoś do jedzenia, ale książkę kupię zawsze. Poluję na wybrane tytuły jak rasowy myśliwy. Czekam na targi książek, bo wiem, że żniwa będą obfite. Jestem szczęśliwa, kiedy tarabanię ciężkie torby z Pałacu Kultury. Nie mogę się doczekać, kiedy w domu otworzę książkę i zacznę nową... pokaż więcej
  • Marek Nowakowski
    80. rocznica
    urodzin
    Żyj po swojemu, własnym życiem, właśnie, dlatego, że ono jest twoje. Można je połączyć z cudzym, ale nie rezygnując z siebie. Bo wtedy, gdy przestaje się być sobą, gdy chce się być tylko tym, co pragną widzieć w nas inni, najłatwiej jest przegrać.
  • Piotr Sztompka
    71. rocznica
    urodzin
  • Szolem Alejchem
    130. rocznica
    urodzin
    Baba zawsze zostaje babą; nie darmo rzekł król Salomon, że pośród tysiąca kobiet ani jednej możliwej nie znalazł. Całe szczęście, dalibóg, że nie ma dziś mody na kilka żon.
  • Maria Józefacka
    73. rocznica
    urodzin
    Warto żyć, jeśli przez każdego z nas wpadnie promień słońca w mroki niepogody.
  • Murray Newton Rothbard
    89. rocznica
    urodzin
  • Philip K. Dick
    33. rocznica
    śmierci
    Nie wiedział wtedy, że utrata zmysłów bywa czasami najwłaściwszą reakcją na rzeczywistość.
  • Jarosław Iwaszkiewicz
    35. rocznica
    śmierci
    A potem przyjdzie śmierć: wszystko rozwiązując niczego nie wyjaśni. Odejdziemy tak, jakeśmy żyli: osobno. Świat nasz własny i jedyny musi nam wystarczyć do śmierci i po śmierci. Byle tylko nie zgłębiać tej myśli do końca, byle tylko nie przemyśleć tego fizycznie. Obumieranie rąk, mącenie się myśli,... pokaż więcej
  • David Herbert Lawrence
    85. rocznica
    śmierci
    Mężczyzna może swoim ciałem być dla kobiety żywym kluczem do całego świata.
  • Horace Walpole
    218. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd