Pochłaniacz

Cykl: Cztery żywioły Saszy Załuskiej (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
6,81 (4860 ocen i 788 opinii) Zobacz oceny
10
217
9
340
8
938
7
1 496
6
1 106
5
435
4
163
3
107
2
30
1
28
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377586884
liczba stron
672
język
polski

Zima 1993. Tego samego dnia, w niejasnych okolicznościach, ginie nastoletnie rodzeństwo. Oba zgony policja kwalifikuje jako tragiczne, niezależne od siebie wypadki. Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na Wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł „Buli” Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że jego...

Zima 1993. Tego samego dnia, w niejasnych okolicznościach, ginie nastoletnie rodzeństwo. Oba zgony policja kwalifikuje jako tragiczne, niezależne od siebie wypadki.
Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na Wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł „Buli” Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że jego wspólnik - były piosenkarz i autor przeboju "Dziewczyna z północy" - chce go zabić. Załuska ma mu dostarczyć na to dowody. Profilerka niechętnie angażuje się w sprawę. Kiedy jednak dochodzi do strzelaniny, Załuska zmuszona jest podjąć wyzwanie. Szybko okazuje się, że zabójstwo w klubie łączy się ze zdarzeniami z 1993 roku, a zamordowany wiedział, kto jest winien śmierci rodzeństwa. Jednym z kluczy do rozwiązania zagadki może okazać się piosenka sprzed lat.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 893
Leesec | 2016-02-10
Przeczytana: 09 lutego 2016

Niesamowity kryminał z wyższej półki, wielowątkowy, wciągający i napisany wspaniałym stylem. Wspaniale dopracowane szczegóły, profesjonalnie opisane, dogłębnie wpierw poznane. No może z wyjątkiem małej wpadki neurologicznej (jako neurolog mogę się doczepić) a mianowicie opisanego stanu neurologicznego z błędnym "centralnym porażeniem nerwu twarzowego" - nie ma centralnego porażenia nerwu twarzowego a "oberwać się" powinno pani neurolog-konsultant, dla której podziękowania są wymienione na końcu powieści. Zresztą to nawet relatywnie częsty błąd niektórych neurologów. No ale w sumie szczegół , który w powieści w ogóle nie ma najmniejszego znaczenia.
To moja pierwsza powieść Bondy i początkowo byłam sceptycznie nastawiona. Ale się autorka wyśmienicie wybroniła! Na pewno sięgnę po następne.
Strony w 2016: 2961

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siwy dym albo pięć cywilizowanych plemion

Oniryczny political science fictrion Szczerka – plus za futuro-archaiczny język, poczucie humoru wciąż do mnie trafia, pogarda dla nacjonalizmu z jedn...

zgłoś błąd zgłoś błąd