Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nawałnica mieczy #2: Krew i złoto

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Cykl: Pieśń Lodu i Ognia (tom 3.2)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,51 (16612 ocen i 537 opinii) Zobacz oceny
10
4 014
9
4 749
8
4 588
7
2 443
6
646
5
129
4
25
3
16
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Storm of Swords: Blood and Gold
data wydania
ISBN
9788377854471
liczba stron
636
język
polski
dodała
Harley Quinn

Inne wydania

Siedem królestw rozdarła krwawa wojna, a zima zbliża się niczym rozwścieczona bestia. Ludzie z Nocnej Straży przygotowują się na spotkanie z wielkim chłodem i żywymi trupami, które mu towarzyszą. Do inwazji na północ, której świeżo wykutą koronę nosi Robb Stark, szykuje się jednak horda głodnych, dzikich ludzi władających magią nawiedzanego pustkowia. Siostry Robba zaginęły, nie żyją albo w...

Siedem królestw rozdarła krwawa wojna, a zima zbliża się niczym rozwścieczona bestia. Ludzie z Nocnej Straży przygotowują się na spotkanie z wielkim chłodem i żywymi trupami, które mu towarzyszą. Do inwazji na północ, której świeżo wykutą koronę nosi Robb Stark, szykuje się jednak horda głodnych, dzikich ludzi władających magią nawiedzanego pustkowia. Siostry Robba zaginęły, nie żyją albo w każdej chwili mogą zginąć na rozkaz króla Joffreya z rodu Lannisterów. A za morzem ostatnia z Targaryenów wychowuje smoki, które wykluły się na pogrzebowym stosie jej męża, gotowa pomścić śmierć ojca, ostatniego ze smoczych królów zasiadających na Żelaznym Tronie.

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2690

Zapraszam do dyskusji:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2016/02/204-george-rr-martin-nawanica-mieczy-krew-i-zloto.html

Muszę się przyznać, że miałam problem, jak rozpocząć tę recenzję. To już czwarty recenzowany przeze mnie tom tej serii i, co najważniejsze, tom nieodstający jakością od poprzednich. (Zarysu fabuły nie zamieszczam. Kto czytał książkę, ten wie, a reszta raczej wolałaby uniknąć spoilerów).

George R.R. Martin wobec dość znaczących objętości poszczególnych części, postanowił podzielić każdą (poczynając od trzeciej) na pół. Tym razem miałam do czynienia z drugą połówką Nawałnicy mieczy. Pierwsza wydała mi się jak dotąd najlepszą, nie umniejszając jakości wcześniejszych. Pozycją wybitną, w której udało się zachować idealną równowagę pomiędzy poszczególnymi elementami: polityką a przygodami, przeżyciami wewnętrznymi a relacjami międzyludzkimi itd. Jednocześnie fakt mnogości narracji nie przeszkadza w żaden sposób czytelnikowi; przenikają się one i uzupełniają, pozwalając nam poznać różne aspekty poszczególnych wydarzeń. Bohaterowie są pełnokrwiści i wielowymiarowi - każdy przyciąga uwagę i każdy może zyskać naszą sympatię w najmniej oczekiwanym momencie. Słowem: moje oczekiwania były bardzo wysokie. I zostały zaspokojone w całości.

O tym tomie mogłabym w zasadzie napisać to samo, co o poprzednim. Martin tworzy świetną literaturę rozrywkową, która zaspokoi zarówno niewyrobionego, jak i wymagającego czytelnika. I o i po tego typu książkach nie spodziewam się zbyt wiele - ot, pobiją się trochę, trochę pospiskują i pożartują, a ja będę mogła chwilę odpocząć - to Pieśni lodu i ognia pochłaniają mnie całkowicie. Co, czego nieco żałuję, nie zdarza się u mnie zbyt ciężko. Tutaj idealnie skrojona i poprowadzona historia nie pozwala się oderwać. I choć nie lubię długich serii (a nawet uważam, że im książka krótsza, tym lepsza), to w tym wypadku bardzo cieszę, że jeszcze tyle przede mną. (I przed Martinem również. Spiesz się, gdy skończę wszystkie obecnie wydane tomy, to chcę móc od razu przejść do kolejnych!).

Cóż mogę jeszcze dodać do tego, co zawarłam w poprzednich recenzjach? Krew i złoto to bodaj najbardziej krwawy tom. Przygotujcie się na ból w sercu (jeśli je posiadacie), zdziwienie i spore zmiany. Dynamiczne zakończenie obiecuje ich jeszcze więcej. Nie mogę się doczekać. Polecam, mając nadzieję, że tym razem przerwa pomiędzy lekturą tej i następnej części nie będzie tak długa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobiety ze Lwowa

Jeśli chodzi o kobiety pochodzące ze Lwowa, nie mam na ich temat zbyt dużej wiedzy. Ta książka przypomina czytelnikom o paniach, które miały swój wkła...

zgłoś błąd zgłoś błąd