Dotyk Julii

Tłumaczenie: Małgorzata Kafel
Cykl: Dotyk Julii (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,7 (8727 ocen i 1189 opinii) Zobacz oceny
10
1 703
9
1 436
8
1 893
7
1 760
6
1 029
5
424
4
231
3
144
2
63
1
44
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shatter Me
data wydania
ISBN
9788375153194
liczba stron
336
język
polski
dodała
raven

„Nie możesz mnie dotknąć – szepczę. Kłamię – oto, czego mu nie mówię. Możesz mnie dotknąć – oto, czego nigdy nie powiem. Proszę, dotknij mnie – oto, co chcę powiedzieć”. Nikt nie wie, dlaczego dotyk Julii zabija. Bezwzględni przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc dziewczyny, aby zawładnąć światem. Julia jednak po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zaczyna walczyć, bo u jej boku staje...

„Nie możesz mnie dotknąć – szepczę. Kłamię – oto, czego mu nie mówię. Możesz mnie dotknąć – oto, czego nigdy nie powiem. Proszę, dotknij mnie – oto, co chcę powiedzieć”.

Nikt nie wie, dlaczego dotyk Julii zabija. Bezwzględni przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc dziewczyny, aby zawładnąć światem. Julia jednak po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zaczyna walczyć, bo u jej boku staje ktoś, kogo kocha. Bestsellerowa powieść, która podbiła serca czytelniczek na cały świecie.

„Uzależniająca, pełna napięcia i niezwykle zmysłowa. Chciałabym tak pisać. Po prostu nie możesz się oderwać od lektury”. Lauren Kate, autorka Upadłych

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte

źródło okładki: https://www.facebook.com/MoondriveKsiazki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 107
Fantasta | 2017-03-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Eksplozja pozytywnych opinii mnie zmiażdżyła. Okładka dosłownie obłędna, skrywająca jakąś tajemnicę, którą pragnie się jak najszybciej odkryć. Do przeczytania najbardziej zachęcił mnie jedna z pozoru negatywna uwaga, że autorka obezwładnia czytelnika bogactwem swojego poetyckiego stylu. Ubóstwiam takie książki, jak "Sklepy Cynamonowe" Schulza, które kreują żywe obrazy, rozkwitające jak kwiaty w naszej wyobraźni. Miałam jednak świadomość, że to książka dla nastolatków, dlatego też nie obiecywałam sobie zbyt wiele. I w sumie dobrze.
Język na pewno jest poprawny. Raz może być mocno metaforyczny, prawie poetycki (niestety często fragmenty poetyckie są zbyt długie, zbyt nużące, nie zawsze zachwycające - chociaż znajdą się i te szczególne), z drugiej strony może być bardzo prosty i po prostu zwyczajny, jak w każdej młodzieżówce. Niczym nie porywa, nie sprawia, że zakocham się w tej książce, że będę ją za miesiąc pamiętała. Sprawia tylko, że szybko i w miarę przyjemnie spędzę kilka godzin. Ci, co szukają właśnie tego na pewno nie będą zawiedzeni.

Biorąc książkę do ręki zawsze z podnieceniem czekam, aż zakocham się w niej. Aż żyjące na jej kartach postacie staną się mi najbliższymi pod słońcem, lub znienawidzi je każda komórka mojego ciała. Tu mogę powiedzieć tylko tyle, że postacie były poprawne. Zarysowane. Trochę papierowe. Nie potrafiłam zżyć się z Julią, ani jej towarzyszami. Nie ważne jak wielką intrygę chciała stworzyć autorka, wszystko było tak grubymi nićmi szyte, że od razu domyślałam się zakończenia. Co prawda niektóre momenty potrafiły mnie pozytywnie zaskoczyć, w tym sama koncepcja "dotyku" Julii, lecz banalne rozwiązania wątków, psuły początkowo pozytywny efekt.
W tej książce nie ma czegoś takiego jak "świat", jest tak bardzo szczątkowy, że można od razu powiedzieć w prost. Nie ma nic poza tymi kilkoma postaciami, poza Julią, Kenjim, Adamem i Warnerem. Miała być to dystopia, lecz cała ideologia, na której się ona opiera jest tak odległa jakby była tylko mglistym wspomnieniem. Wszystko dzieje się w pomieszczeniach między tym samym, ścisłym gronem osób, a reszta to mniej niż papier. I wszystko, jak to bywa w każdej młodzieżówce, jest oparte na wytartym do mdłości motywie romantycznego trójkąta. Co prawda postacie czasem potrafią być zabawne, jednak (czytając kolejne książki) mam nieodparte wrażenie, że autorka robi wszystko na siłę. Opisy, dialogi, konflikt. Szczególnie zamiana dobry/zły, zły/dobry. Stawało się to coraz bardziej męczące.

Nie uważam jednak, że to zła książka. Są setki gorszych. Poza tym potrafi wciągnąć. Jednak niczym nie zachwyca, nie zaskakuje. Nie będzie się jej pamiętać, nie zostawia czytelnika z wypiekami na policzkach i trawiącym od wewnątrz potwornym rozgoryczeniem, że już się skończyła. Jest taka - może być. Polecam ludziom, którzy chcą po prostu coś poczytać dla odprężenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drag Queen. Wyzwolony z ograniczeń płci

Dlaczego w polskim wydaniu na okładce nie ma złotej rybki (jak w oryginale) albo chociaż zdjęcia Aquy? :(

zgłoś błąd zgłoś błąd