Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Annapurna. Góra kobiet

Tłumaczenie: Hanna Urbańska
Wydawnictwo: Agora SA
7,29 (143 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
9
8
45
7
47
6
30
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Annapurna. A Woman's Place
data wydania
ISBN
9788326813160
liczba stron
336
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
joly_fh

Boleśnie szczera opowieść o pierwszej kobiecej wyprawie na cieszącą się złą sławą Annapurnę. To jedna z najinteligentniejszych książek na temat himalaizmu i fascynujący opis zarządzania grupą indywidualistek. Książka znalazła się na liście magazynu „Fortune” – The 75 Smartest Business Books We Know, zaś „National Geographic Adventure Magazine” wybrał ją jako jedną ze 100 najlepszych...

Boleśnie szczera opowieść o pierwszej kobiecej wyprawie na cieszącą się złą sławą Annapurnę. To jedna z najinteligentniejszych książek na temat himalaizmu i fascynujący opis zarządzania grupą indywidualistek.

Książka znalazła się na liście magazynu „Fortune” – The 75 Smartest Business Books We Know, zaś „National Geographic Adventure Magazine” wybrał ją jako jedną ze 100 najlepszych przygodowych książek wszech czasów.

Arlene Blum (ur. 1945) – amerykańska alpinistka, feministka, pisarka, publicystka i naukowiec. Pisze na łamach „New York Timesa”, „Huffington Post” i „Science”. W 1978 roku zorganizowała i poprowadziła pierwszą kobiecą wyprawę na Annapurnę, wcześniej zdobytą tylko przez ośmiu himalaistów. Było to pionierskie przedsięwzięcie. Kobiety wywalczyły pozwolenie na wspinaczkę, zebrały 80 tysięcy dolarów, głównie ze sprzedaży koszulek z kultowym hasłem wyprawy „Annapurna. Miejsce kobiety jest na szczycie”, pokonały tysiące przeszkód i w 1978 roku Himalajska Ekspedycja Amerykanek wyruszyła do Katmandu.

 

źródło opisu: Agora SA, 2014

źródło okładki: www.kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1271
Ewa | 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane, O górach
Przeczytana: październik 2015

Na moją ocenę, stawiającą tę książkę na granicy pomiędzy literaturą dobrą a przeciętną, wpływ mają dwie rzeczy: po pierwsze - naiwny, przesycony amerykańską propagandą sukcesu styl opisywania wychodzenia z kolejnych trudności, jakie napotyka pierwsza kobieca ekspedycja na Annapurnę, począwszy od kłopotów organizacyjnych, a skończywszy na decyzjach podejmowanych przy ataku szczytowym i pewnych dalszych...(mimo że jak to przy książce faktograficznej, losy wyprawy można poznać choćby na Wikipedii, w kwestii tej nie będę nic więcej odkrywać). Od razu zaznaczam, że organizacja takiej wyprawy, w nie tak odległych czasowo, ale technologicznie o lata świetlne czasach, była nie lada wyzwaniem i autorka ma prawo być dumna z siebie, ale to nieustanne podkreślanie jak to sobie znowu tym razem poradziła i jak to każdy konflikt, różnica zdań i wszelkie nieporozumienia wewnątrz wyprawy oraz obiektywne niedogodności losu stały się ostatecznie pozytywnym i budującym doświadczeniem dla grupy i każdego z osobna są, przynajmniej w moim odczuciu, dość irytujące.
Po drugie, w faktach, liczbach, suchej relacji i afirmacji ducha walki przesycających tę książkę gubi się gdzieś ten element autentycznego niebezpieczeństwa, towarzyszącego tego rodzaju wyprawom. Nie jest w należyty sposób odczuwalne, że np. łutem szczęścia autorka (bądź inna uczestniczka wyprawy) zmieściła się na niebezpiecznym odcinku szlaku w kwadransie pomiędzy zejściem jednej a drugiej lawiny. Nie są sytuacje takie opisane w sposób w pełni obrazujące elementy ryzyka wiążące się z uprawianiem himalaizmu, których nie da się wyeliminować, a które powodują, że jest to tak niebezpieczna pasja. Przesycona na swój sposób emocjami, książka ta pozostawia czytelnika w jakiś sposób zdystansowanego do opisywanych wydarzeń, nie pozwala na pojęcie w pełni zagrożeń oczekujących na wspinaczy.
Niemniej jest to według mnie dobra książka, warta przeczytania, choćby po to, aby podziwiać determinację i odwagę tych kobiet i zastanowić się, czy niezwykłość ich życiorysów - ówczesnych i późniejszych - wynika z tego, że wzięły udział w tej wyprawie, czy też wzięły w niej udział właśnie dlatego, że były niezwykłymi kobietami...?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Było ciężko. Książka, która mnie niczym nie urzekła. Narracja prowadzona w sposób monotonny, postacie przerysowane i nieautentyczne. Nie wiem, jakie a...

zgłoś błąd zgłoś błąd