Znaleziony

Tłumaczenie: Dariusz Żukowski
Wydawnictwo: M
6,75 (24 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
8
7
3
6
10
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Pickup
data wydania
ISBN
9788375957525
liczba stron
312
słowa kluczowe
miłość, emigracja, RPA
język
polski
dodał

Laureatka Nagrody Nobla - Nadine Gordimer na kartach książki opowiada historię miłości pozornie niemożliwej. Młodej, białej kobiecie psuje się auto. Trafia do warsztatu, gdzie poznaje mechanika. Nawiązują znajomość, której skutki okażą się burzliwe i nieprzewidywalne, a każde z nich będzie stopniowo zmieniać swoje zdanie na temat drugiego. Do czego zmusić nas mogą niezwykłe...

Laureatka Nagrody Nobla - Nadine Gordimer na kartach książki opowiada historię miłości pozornie niemożliwej. Młodej, białej kobiecie psuje się auto. Trafia do warsztatu, gdzie poznaje mechanika. Nawiązują znajomość, której skutki okażą się burzliwe i nieprzewidywalne, a każde z nich będzie stopniowo zmieniać swoje zdanie na temat drugiego.

Do czego zmusić nas mogą niezwykłe okoliczności?

Akcja powieści dzieje się w towarzyskich kręgach południowoafrykańskiego miasta i arabskiej wiosce na pustyni. ZNALEZIONY to historia o obrzędach przejścia, jakimi są doświadczenia emigracji, które miłość pokona tylko wtedy, gdy będzie istnieć nawet po odrzuceniu wszystkiego, co uznajemy w życiu za pewnik.

Nowe spojrzenie na stare zagadnienia tożsamości, przynależności i prawa do poszukiwania lepszego życia.

Żywiołowa, błyskotliwa, głęboko wzruszająca powieść.

 

źródło opisu: www.mwydawnictwo.pl

źródło okładki: www.mwydawnictwo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2866
Basia | 2014-11-27
Na półkach: Przeczytane

http://basiapelc.blogspot.com/2014/11/znaleziony-nadine-gordimer.html

Co mnie podkusiło do sięgnięcia po tę książkę?
Niemal wszystko.
Okładka - nie wiem jak was, ale mnie intryguje.

Tematyka - oj, wiele tu tematów, m.in.: miłość niemożliwa, niebanalna.

Opis bohaterów - ona bogata, z dobrego domu, on biedny Arab nielegalnie mieszkający i pracujący w RPA. Mało ich łączy, natomiast dzieli niemalże wszystko - widzimy tu różnice kulturowe, religijne, całego poglądu na świat.

Autorka (to był mój NAJWAŻNIEJSZY PRZYCZYNEK DO PORWANIA SIĘ NA TĘ KSIĄŻKĘ) - Nadine Gordimer (ur. 20 listopada 1923 w Springs, Gauteng, Republika Południowej Afryki. Południowoafrykańska pisarka, pisząca w języku angielskim, laureatka Nagrody Nobla z literatury w roku 1991. Była córką żydowskiego imigranta z Litwy i Angielki (Isidore i Nan Gordimer). Choć oboje rodzice mieli pochodzenie żydowskie, Nadine Gordimer została wychowana jako chrześcijanka. W swojej twórczości poruszała sprawy konfliktów społecznych i psychologicznych następstw systemu apartheidu w RPA, a także inne tematy społeczno-polityczne swojego kraju i innych krajów afrykańskich. Osobiście zaangażowana w zwalczanie segregacji rasowej, została członkinią Afrykańskiego Kongresu Narodowego. (1)

Język - według wiadomości z tylnej okładki książki ma on być mocny i skoncentrowany.

Ech, naprawdę było warto...
Temat miłości jest tu jedyny w swoim rodzaju - nie znajdziemy tu ckliwego miziania się kochasiów po kątach. To konkretni ludzie, konkretne działania. Różnice pomiędzy nimi są niesamowicie zajmujące. Widać namacalnie jak rozbieżne są pragnienia poszczególnych płci, Jaki może nastąpić kontrast między kobiecością a męskością. Niebywałe do czego zdolna jest niby rozpieszczona kobieta, jak potrafi się poświęcić dla drugiej osoby, ale przy okazji nie zatraca siebie i wreszcie wie kim chce być.

"Znaleziony" jest majstersztykiem!
Naprawdę!
Pierwszy raz czytam taką książkę...
Rozkochałam się w tym mocnym języku, Wszystko napisane jest tak niebanalnie. Ciężko mi niemal uwierzyć, że osoba, która napisała tę książkę jest kobietą. To typowo męski język, bezpośredni, bez zbędnych opisów. Czułam się czasami tak, jakbym czytała suche fakty, język miejscami przypominał mi ten panujący w reportażach, kiedy indziej był magiczny, gdzieniegdzie taki... nie do określenia. Jednym słowem - niejednorodny:

"Później nastąpił okres, do którego zarówno ona, jak i zapewne on wracać będą myślami, aby go przeanalizować i przemyśleć najpierw z jednego punktu widzenia, ponieważ przeszłość nie jest całością, blaknie pod wpływem kolejnych interpretacji, ugina się pod jarzmem wstecznych spojrzeń - wracać więc będą do tego czasu przez resztę życia."(2)

"Książka, którą wzięła dla siebie, spoczywa na jej piersi, otwarta na stronie, na której odnalazła zdanie, napisane jakby specjalnie dla niej jeszcze zanim się urodziła i przeniesione w czasie do tej właśnie chwili. Czyta je raz za razem, tak że w końcu wydaje się zapisane w powietrzu, które ją - ich oboje - otacza, na okrywającej ich kopule nieba. "Postanowiłem odłożyć naszą przyszłość na możliwie daleki termin, a na razie wszystko pozostawić w niezmienionym kształcie"." (3)

"Abdu popada w posępne milczenie. A może uczuciem, które rzeźbi jego profil, jest smutek samotności? Julie staje się odległa i zdenerwowana. Formą, która ostatecznie wyciska swój kształt na każdym profilu niczym stempel na monecie, jest miłość." (4)

"Butelka się przewróciła, wycieka z niej wino, w tej strużce, nim wypije ją ziemia, błyszczy światło zza okien." (5)

"Pierwszy deszcz nowej pory roku załomotał w dach i ściany domu jak ręce tłumu. Po miesiącach suszy wszystko to, z czego zbudowany był ich domek-drewno, blaszane płyty dachowe, tynk na cegłach - ożyło, zaczęło trzaskać i poruszać się jak miażdżone w uścisku olbrzymiej pięści: stukot wody i materiałów, które zyskały własny język ciśnień i rozprężeń, brzmiał niczym głosy ciekawskich, wzgardliwych, fałszywie przejętych i moralizujących ludzi, nieprzychylnych decydentów dyktujących tekst nakazu; jazgotały wszędzie wokół, nieporadnie naśladując znajomy gwar kawiarni." (6)

"Wciąż się w nią wpatruje, choć stoją kilka kroków od siebie.
Istota przyszpilona snopem światła w mrokach intymności swojego istnienia.
Powiedz tylko słowo.
Zrozumiał co się dzieje (...).
Podporządkowanie się może być kuszące dla osoby, która uważa, że nigdy mu nie uległa." (7)

Mądra powieść zachwycająca swoją unikalnością. To nieustająca walka autorki o tolerancję, o wyrównywanie szans ludzkich. Kolor skóry i rasa nie powinny mieć znaczenia. Pragnie ona przybliżyć nam naturę innych nacji. Myślę, że jeszcze wiele innych aspektów można doszukać się w tej książce, warto przyjrzeć się tutaj polityce, gospodarce, codzienności mieszkańców różnych społeczeństw, zrozumieniu w niezrozumieniu, wyciszeniu, milczeniu, niedopowiedzeniu, głębokiej tęsknocie kobiety za wyczekiwaną pewnością, odkryciem samego siebie - "mrokom intymności swojego istnienia", itd..
Bardzo zajmująca lektura.
Warto zapoznać się z piórem Gordimer.

(1) tekst o autorce - http://lubimyczytac.pl/autor/34321/nadine-gordimer
(2) "Znaleziony" Nadine Gordimer, str. 46
(3) tamże, str. 48
(4) tamże, str. 52
(5) tamże, str. 80
(6) tamże , str. 81-82
(7) tamże, str. 279-280

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyśniona jedenastka

Osinskipoludzku.blogspot.com Książka Pawła Fleszara dostępna jest tylko w formie elektronicznej i można ją pobrać za darmo.Nie ukazała się dotychcz...

zgłoś błąd zgłoś błąd