Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ludzie Julya

Tłumaczenie: Dariusz Żukowski
Wydawnictwo: M
5,66 (35 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
1
7
5
6
13
5
5
4
3
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
July's People
data wydania
ISBN
9788375955255
liczba stron
208
słowa kluczowe
zamieszki, psychologia, Afryka
język
polski

Książka południowoafrykańskiej noblistki Nadine Gordimer to znakomite, trzymające w napięciu studium psychologiczne o tym jak zmiana otoczenia i relacji, zmienia charaktery „państwa” i „służącego”. Podczas krwawych zamieszek w Soweto rodzina Smalesów decyduje się uciekać do wioski ich wieloletniego służącego, Julya. Biali Smalesowie stopniowo tracą na rzecz July’a atrybuty władzy: kluczyki...

Książka południowoafrykańskiej noblistki Nadine Gordimer to znakomite, trzymające w napięciu studium psychologiczne o tym jak zmiana otoczenia i relacji, zmienia charaktery „państwa” i „służącego”.

Podczas krwawych zamieszek w Soweto rodzina Smalesów decyduje się uciekać do wioski ich wieloletniego służącego, Julya. Biali Smalesowie stopniowo tracą na rzecz July’a atrybuty władzy: kluczyki do samochodu, pieniądze, wreszcie broń, bez której są nikim. I w końcu nie wiadomo, czy ucieczka do buszu była sposobem na ocalenie białej rodziny, czy wręcz przeciwnie…

 

źródło opisu: http://www.mwydawnictwo.pl

źródło okładki: http://www.mwydawnictwo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (89)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1651
Isadora | 2013-07-16
Przeczytana: 16 lipca 2013

Południowoafrykańska pisarka Nadine Gordimer dołączyła do grona laureatów literackiej Nagrody Nobla nieprzypadkowo: ta zaangażowana w zwalczanie apartheidu członkini Afrykańskiego Kongresu Narodowego w swojej twórczości porusza kwestie konfliktów społecznych i politycznych nękających nie tylko jej kraj, ale i cały kontynent afrykański, oraz - co ciekawsze - sprawy psychologicznych następstw systemu apartheidu.
Nie inaczej jest w przypadku "Ludzi Julya" - powieści, dla której tłem są krwawe zamieszki na tle rasowym w Soweto, a której akcja rozgrywa się na poziomie psychologicznym koncentrując się wokół skomplikowanych relacji między białymi pracodawcami a czarnoskórym służącym w warunkach, w których drastycznie zmienia się charakter tej zależności uświęconej wielowiekową, kolonialną tradycją.

W wyniku krwawych zamieszek pomiędzy czarnoskórą ludnością a białymi potomkami kolonizatorów, rodzina Smalesów: Bam, Maureen oraz trójka ich dzieci - Royce, Victor i Gina, zmuszeni są opuścić...

książek: 3346
aleksnadra | 2013-04-30
Przeczytana: 24 kwietnia 2013

Czasami zdarza się, że książka tak mocno oddziaływuje na moje zmysły, że nie sposób oprzeć się pokusie, odpędzić zachłanne myśli...
Tak zdarzyło się w przypadku powieści Nadine Gordimer. Sama do końca nie wiem co tak mocno przykuło moją uwagę: hipnotyzująca okładka? Intrygujący opis? Adnotacja o prestiżowej nagrodzie?
Kim jest Nadine Gordimer? Prawdę powiedziawszy nie wiem. Nie czuję się ignorantką ale po prawdzie nie śledzę laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Dlatego byłam ogromnie ciekawa kim jest i co ma do powiedzenia zdobywczyni tego światowego wyróżnienia.

Nadine Gordimer to południowoafrykańska pisarka, pisząca w języku angielskim, laureatka Nagrody Nobla z literatury w roku 1991. Była córką żydowskiego imigranta z Litwy i Angielki (Isidore i Nan Gordimer). Choć oboje rodzice mieli pochodzenie żydowskie, Nadine Gordimer została wychowana jako chrześcijanka. W swojej twórczości poruszała sprawy konfliktów społecznych i psychologicznych następstw systemu...

książek: 214
Tuśka | 2013-07-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 maja 2013

Pomyślałam, że książka z przykuwającą wzrok okładką, intrygującym opisem i trochę odmienną tematyką będzie idealna na weekend. Okazało się, że kompletnie nie trafiła w mój gust, a czas który chciałam przeznaczyć na jej przeczytanie ciągnął się w nieskończoność.
Bohaterami jest rodzina Smalesów i ich wieloletni służący July. Akcja dzieje się w Soweto, gdzie dochodzi do walk ulicznych i ataków na "białych". Bam i Maureen zmuszeni są pozostawić swój dobytek i uciekać, aby uchronić siebie i swoje dzieci od niebezpieczeństwa. Ich wybawcą jest July - służący pracujący u nich już od 15 lat. Daje swoim "Panom" schronienie i opiekuje się nimi. Rdzenni mieszkańcy wioski różnie reagują na przybyszów i nie potrafią zrozumieć dlaczego akurat u nich muszą się ukrywać i co ich do tego zmusiło. Smalesowie zmuszeni są do całkowitej zmiany dotychczasowych przyzwyczajeń. Zwłaszcza dzieciom jest trudno przyzwyczaić się do nowej sytuacji.
Ogólnie fabuła jest dosyć nudna i brakuje porywających zdarzeń.....

książek: 298
maggie | 2014-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 lutego 2014

Przeglądając parę tygodni temu propozycje wydawnicze wydawnictwa M trafiłam na książkę, która mnie zafascynowała. I to z paru powodów. Po pierwsze nie jest już tajemnicą, że zwracam dużą uwagę na okładki. A z tej patrzyły na mnie dwie pary oczu – tajemnicze, groźne oczy ciemnoskórego mężczyzny oraz łagodne, wpatrzone w dal oczy białej kobiety. I od razu pojawiło się pytanie – co kryje się tak naprawdę w tych oczach? Jakie uczucia, jakie myśli, jakie wspomnienia? Drugim powodem było nazwisko autorki, a właściwie informacja na okładce, że jest laureatką Nagrody Nobla. Uważam, że wypada poznawać twórczość noblistów, nawet zdając sobie sprawę, że nie wszystkie utwory są pisane „ku pokrzepieniu serc” i że możemy trafić na naprawdę trudną lekturę. Dopełnieniem mojego wyboru był opis tej powieści na stronie wydawnictwa, a przede wszystkim zdanie, że książka ta
to znakomite, trzymające w napięciu studium psychologiczne – jak zmiana otoczenia i relacji zmienia charaktery „państwa” i...

książek: 387
Krasnoludek Monika | 2013-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

„To czy ktoś jest uczciwy, zależy po prostu od tego, ile o nim wiemy.”
„Ludzie Lulya” Nadine Gordimer


To co popchnęło mnie do przeczytania tej książki to okładka. Oczy mężczyzny, które hipnotyzują i sprawiają, że człowieka przenikają dreszcze, strach dręczący szczególnie nocą. Które patrzą podejrzanie i zapraszają do przeczytania skrywanej za nimi treści. Do tego, jakże często motywująca informacja o otrzymaniu Nagrody Nobla, przez autorkę opisywanej pozycji.

I jak tu się nie skusić?

Nie wiem. Ja czułam, że muszę ją mieć, skoro zadziałało, aż tyle wabików.

Czy słusznie?

Czy lektura „Ludzi Julya” zniewala i sprawia, iż człowiek jest zadowolony ze spędzonego wraz z nią czasu? Może pozostawia po sobie coś więcej?

Nadine Gordimer to południowoafrykańska pisarka, która w swojej twórczości porusza tematy konfliktów społecznych oraz politycznych targających terenami Afryki. Jest laureatką wielu prestiżowych nagród w tym Literackiej Nagrody Nobla, którą otrzymała w 1991 roku.

Jak...

książek: 748
Aleksandra | 2013-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 30 kwietnia 2013

Trudno wyobrazić sobie historię rodziny Smalesów. Byli mieszkańcami jednego z afrykańskich miast. Podczas krwawych zamieszek przeciwko ludności białej zostali zmuszeni do opuszczenia, znanego im środowiska. Właśnie w ten sposób trafili do ubogiej wioski swojego służącego – Julya. Z dnia na dzień ich sytuacja pogarszała się.

Nadine Gordimer to południowoafrykańska noblistka. Można powiedzieć, iż stworzyła afrykańskiego „Władcę much”. Jej powieść o rodzinie Smalesów przedstawia, jak szybko może zmienić się rozkład sił – jak pozycja nie jest trwała. Bam, Maureen oraz troje ich dzieci trafiają do dziczy, gdzie tracą swój status „panów” na rzecz swojego służącego – Julya.

Nie będę ukrywać, iż książka najzwyczajniej w świecie nie podobała mi się. Czytając opis historii, czekałam na głęboką, poruszającą mnie powieść. Wydawało mi się, że słowa będą mnie osaczać, że poczuję prawdziwe zagrożenie, a także rozpacz tych ludzi. Tymczasem… książka nie wywoływała we mnie żadnych emocji – oprócz...

książek: 178
Sayuri | 2013-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 października 2013

Czytając książkę laureata Nagrody Nobla ma się pewność, że nie będzie to zwykła opowieść, ale opowieść, która zabierze w nas w prawdziwą ucztę czytelniczą, podczas której będziemy poznawać niezwykły świat. Tak też jest i z książką Nadine Gordimer "Ludzie Julya". Ale czy do końca jest to prawda? Hmmm...

W wyniku konfliktu między czarną a białą ludnością, rodzina Smalesów przenosi się z Soweto w RPA do wioski swojego służącego Julya. Pobyt w wiosce jest dla rodziny nowym i z początku koszmarnym doświadczeniem. Udało im się, co prawda uciec z miasta, gdzie na pewno zostali by zaatakowani, lecz w nowym miejscu czują się zagubieni. Tu w wiosce nie czują się Panami, lecz zwykłymi ludźmi, którzy muszą przeżyć. W wiosce nie dość, że nie są Panami, to stają się na równi ze swoim służącym, a z czasem są coraz bardziej uzależnieni od Julya, co powoduje, że są coraz bardziej zagubieni, coraz bardziej się wycofują, a na to wpływa dodatkowo zabranie im samochodu przez Julya oraz broni należącej...

książek: 66
koczowniczka | 2013-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2013

Południowa Afryka, rok 1980. Maureen i Bam Smalesowie z trojgiem małych dzieci mieszkali w Soweto. Kiedy wybuchła wojna domowa, odwlekali wyjazd z miasta, aż w końcu zaczęto bombardować lotniska i ucieczka stała się niemożliwa. I wtedy July, który od piętnastu lat pracował u nich jako służący, zaproponował, że ukryje ich w swojej rodzinnej wiosce. Małżonkowie z radością przystali na ten plan i po trudnej podróży przez busz trafili do bardzo prymitywnej osady, której jeszcze nigdy nie odwiedził biały człowiek.

Każdy ze Smalesów w inny sposób zachowuje się w nowych warunkach. Dzieci przystosowują się najłatwiej. Zaczynają biegać po murzyńskich chatkach, pić wodę z rzeki, usamodzielniają się i uodparniają na zarazki. Bam nie chce zbyt wiele rozmyślać o ich położeniu, woli zająć się czymś praktycznym, np. budowaniem zbiornika na wodę. Natomiast Maureen nie umie się uspokoić. Wciąż rozważa, czy na pewno ich rodzina jest bezpieczna wśród "ludzi Julya". Zastanawia się, dlaczego...

książek: 510
Martwy Kruk | 2013-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2013

Książka południowoafrykańskiej noblistki Nadine Gordimer to znakomite, trzymające w napięciu studium psychologiczne o tym jak zmiana otoczenia i relacji, zmienia charaktery „państwa” i „służącego”.

Podczas krwawych zamieszek w Soweto rodzina Smalesów decyduje się uciekać do wioski ich wieloletniego służącego, Julya. Biali Smalesowie stopniowo tracą na rzecz July’a atrybuty władzy: kluczyki do samochodu, pieniądze, wreszcie broń, bez której są nikim. I w końcu nie wiadomo, czy ucieczka do buszu była sposobem na ocalenie białej rodziny, czy wręcz przeciwnie…*

Nadine Gordimer (1923-) południowoafrykańska pisarka, laureatka Nagrody Nobla z

literatury w 1991 roku. W swojej twórczości porusza sprawy konfliktów społecznych i psychologicznych następstw apartheidu w RPA, a także inne tematy społeczno-polityczne swojego kraju i innych krajów afrykańskich. Zaangażowana w zwalczanie segregacji rasowej, została członkinią Afrykańskiego Kongresu Narodowego. **

O Nadine Gordimer nic nie...

książek: 3266
Kasiulek | 2013-04-21
Przeczytana: kwiecień 2013

Dlaczego sięgnęłam po tę książkę? Odpowiedź prosta: hipnotyzująca okładka i ciekawie zapowiadająca się treść.
Wieloletni służący Jyly postanawia pomóc swoim pracodawcom- Bam, Maureen i ich dzieciom- gdy w Soweto dochodzi do zamieszek. Postanawia ukryć ich w swoim rodzinnym domu. Stara się ułatwić im życie i oddaje swoje pomieszczenia w domu aby jak najbardziej poczuli się tam swobodnie. Maureen która najwięcej czasu spędzała w Soweto z July`ym (jak to imię odmieniać?!) najlepiej się z nim dogaduje, gdyż jako jedyna rozumie co on mówi. Początkowo wszystko ładnie się układa, jednak z czasem Maureen zauważa sporo przedmiotów z jej domu, które wcześniej zniknęły z niewyjaśnionych okolicznościach, jednak wtedy nie przykładała ona do tego większe uwagi. July robi się coraz bardziej tajemniczy i niedostępny. Czy rodzinie uda się uwolnić od Julya?
Nie oceniaj książki po okładce- ileż razy ja to sobie powtarzałam. Nie jest tak, że książka mnie zawiodła, gdyż jej zawartość posiada pewną...

zobacz kolejne z 79 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd