Przebudzenie

Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,84 (4673 ocen i 596 opinii) Zobacz oceny
10
191
9
313
8
906
7
1 450
6
1 147
5
435
4
124
3
74
2
24
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Revival
data wydania
ISBN
9788379610709
liczba stron
536
język
polski
dodała
Anita

Mroczna, elektryzująca powieść o tym, co może istnieć po drugiej stronie życia… W niedużej miejscowości w Nowej Anglii, ponad pół wieku temu, na małego chłopca bawiącego się żołnierzykami pada cień. Jamie Morton podnosi głowę i widzi intrygującego mężczyznę, jak się okazuje, nowego pastora. Charles Jacobs wraz ze swoją piękną żoną odmieni miejscowy kościół. Mężczyźni i chłopcy skrycie...

Mroczna, elektryzująca powieść o tym, co może istnieć po drugiej stronie życia…

W niedużej miejscowości w Nowej Anglii, ponad pół wieku temu, na małego chłopca bawiącego się żołnierzykami pada cień. Jamie Morton podnosi głowę i widzi intrygującego mężczyznę, jak się okazuje, nowego pastora. Charles Jacobs wraz ze swoją piękną żoną odmieni miejscowy kościół. Mężczyźni i chłopcy skrycie podkochują się w pani Jacobs; kobiety i dziewczęta – w tym także matka Jamie’go i jego ukochana siostra Claire – tym samym uczuciem darzą wielebnego Jacobsa. Jednak kiedy rodzinę Jacobsów spotyka tragedia, a charyzmatyczny kaznodzieja wyklina Boga i szydzi z wiary, zostaje wygnany przez zszokowanych parafian.

Jamie ma własne demony. Od wielu lat gra na gitarze w zespołach na terenie całego kraju i wiedzie tułaczy żywot rock-and-rollowego muzyka, uciekając od rodzinnej tragedii. Po trzydziestce – uzależniony od heroiny, pozostawiony na pastwę losu, zdesperowany – Jamie ponownie spotyka Charlesa Jacobsa, co ma głębokie konsekwencje dla nich obu. Ich więź przeradza się w pakt, o jakim nawet diabłu się nie śniło, a Jamie odkrywa, że słowo „przebudzenie” ma wiele znaczeń.

Ta bogata, niepokojąca powieść prowadzi czytelnika przez pięć dekad do najbardziej przerażającego zakończenia, jakie kiedykolwiek wyszło spod pióra Stephena Kinga. To arcydzieło Kinga, nawiązujące do twórczości takich wybitnych amerykańskich pisarzy jak Frank Norris, Nathaniel Hawthorne i Edgar Allan Poe.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 519
Magdalena T | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 czerwca 2017

Są takie książki, bądź tacy autorzy, którzy nas intrygują. Wiemy, że kiedyś sięgniemy po daną książkę lecz odkładamy to w nieskończoność. Mnie to też nie ominęło. Od dłuższego już czasu korciło mnie, żeby zabrać się za twórczość Stephena Kinga i jakoś nie było nam szczególnie po drodze. Gromadziłam swoje zapasy literackie na potem i czekałam na impuls do rozpoczęcia lektury. W końcu jednak pojawiło się w moich rekach "Przebudzenie", a wraz z nim impuls do przeczytania. Już sam opis wydał mi się ciekawy, a początek wydał się równie intrygujący. Spodobał mi się styl opowieści autora. To jak narrator zapoznaje nas ze swoją historią. Razem z nim przechodziliśmy przez różne etapy jego życia. Narrator był szczery, a język prosty i nie męczący. Całość miała swój klimat, a ja czekałam z niecierpliwością na mocne uderzenie. Swoją przygodę z głównym bohaterem zaczynamy w okresie jego dzieciństwa. Mały dzieciak spotyka na swojej drodze dorosłego. Wiecie takiego, który to potrafi zagadać do dzieciaka i go zainteresować. Okazuje się, że to nowy pastor. Wszyscy są zachwyceni. Do pewnego momentu, do pewnej tragedii i pewnego kazania. Tutaj następuje zwrot. Nagle lubiany przez wszystkich człowiek oceniany jest w zupełnie innym świetle, a jego dotychczasowa pasja przeradza się w obsesję.
Jakie są moje wrażenia po pierwszej przeczytanej powieści sławnego Kinga? Czy obgryzłam paznokcie ze strachu? Nie, nie obgryzłam i mimo tych plusów, o których wspomniałam czuję się zawiedziona. Po prostu nie poczułam grozy. Może i narracja była wciągająca, jednak im bliżej końca tym miałam wrażenie, że tępo zwalnia. Coraz bliżej miejsca kulminacyjnego, a mnie nic nie wciska w fotel. Nie powiem, bo autor wyobraźnię ma, co szczególnie widać na końcu, jednak to nie jest to czego oczekiwałam… Ta historia choć zapowiadająca się ciekawie nie porwała mnie w stu procentach. Nie dostałam tego czego oczekiwałam. Liczyłam na naprawdę mocne wrażenia… Gdzie one są? Czy sławny król literatury grozy potrafi mnie przerazić? O tym zapewne się przekonam. W swoim dorobku mam już osiem książek autora i mam wielką nadzieję, że coś dla siebie znajdę i trafię w swój czuły punkt. No nic, jak widać nie zrażam się i poluję dalej. Nie myślcie jednak, że uważam tę książkę za totalną porażkę czy stratę czasu. O nie! Teraz już wiem, że autor potrafi zwrócić uwagę czytelnika z pozoru zwykle zapowiadającą się historią. Tworzy naprawdę fajny (grunt) klimat do meritum swojej opowieści. A co ważne nie idealizuje bohaterów. Mam nadzieję, że inne książki autora zrobią na mnie jeszcze wrażenie. Gdzie leży granica między naszym światem, a tym drugim? Tym tak zwanym „zaświatem”? Okazuje się, że jest ona tuż obok, i wcale nie jest gruba. A to co znajduje się za drzwiami, przypomina mroczny obraz namalowany przez szaleńca. Chcecie się przekonać co można spotkać za drzwiami? I co czeka śmiałków, którzy odważą się igrać z potężną mocą, którą ciężko pojąć? W takim razie zapraszam do lektury.

http://www.zapiski-okularnicy.pl/2017/06/przebudzenie-stephen-king.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skrajnie Mylne Sygnały

Spore rozczarowanie. Miało być zabawnie, a tu humor jak z kiepskiej komedii amerykańskiej. Główna bohaterka naiwna i denerwująca. Lektura na jeden wie...

zgłoś błąd zgłoś błąd