Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Domofon

Wydawnictwo: W.A.B.
6,64 (3757 ocen i 568 opinii) Zobacz oceny
10
133
9
196
8
613
7
1 149
6
1 030
5
378
4
126
3
91
2
23
1
18
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328008021
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Do paskudnego bloku na Bródnie wprowadza się dwoje młodych ludzi, świeżo poślubieni Agnieszka i Robert, którzy przyjechali do stolicy z prowincji, by zacząć lepsze życie. Ich pierwszy dzień w nowym miejscu nie zaczyna się jednak zbyt dobrze: na zalanej krwią klatce schodowej leży człowiek bez głowy... Ale to dopiero początek koszmaru. Groza narasta, aż w końcu blok dosłownie zamyka się, więżąc...

Do paskudnego bloku na Bródnie wprowadza się dwoje młodych ludzi, świeżo poślubieni Agnieszka i Robert, którzy przyjechali do stolicy z prowincji, by zacząć lepsze życie. Ich pierwszy dzień w nowym miejscu nie zaczyna się jednak zbyt dobrze: na zalanej krwią klatce schodowej leży człowiek bez głowy... Ale to dopiero początek koszmaru. Groza narasta, aż w końcu blok dosłownie zamyka się, więżąc wewnątrz bezradnych mieszkańców. Czy to tylko zbiorowa histeria, czy też działa ciążąca na tym miejscu klątwa?
Zagadkę usiłuje rozwikłać trójka bohaterów: Agnieszka, której mąż ulega mrocznym siłom czającym się w bloku, dziennikarz alkoholik Wiktor, który zmaga się z własną traumatyczną przeszłością, i skłócony z rodzicami maturzysta Kamil. Czego dowiedzą się o strasznym domu i o samych sobie?
Powieść Zygmunta Miłoszewskiego pełna jest demonicznych postaci i grozy czającej się tuż pod powierzchnią banalnej rzeczywistości. Przewrotny niczym u Bułhakowa czarny humor, starannie budowana atmosfera, żywe tempo, doskonałe obserwacje z życia osiedlowej społeczności sprawiają, że Domofon łączy w sobie cechy horroru, nastrojowej opowieści grozy i barwnej powieści obyczajowej. Porcja doskonałej lektury.

 

źródło opisu: www.wab.com.pl

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 377
Bociek | 2015-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 grudnia 2015

Zachęcony "Bezcennym" postanowiłem sięgnąć po wcześniejsze dzieło Zbigniewa Miłoszewskiego. "Domofon" okazał się warty poświęconego czasu, a lektura była świetną rozrywką. Jest to horror, który początkowo bardzo przypominał mi pod względem stylu niektóre książki mistrza gatunku - Stephena Kinga. Oczywiście Miłoszewski nie dorównuje mistrzowi pod względem wywoływanych emocji, ale jego proza jest na tyle skuteczna, że chyba prędko nie odważę się wejść do piwnicy. Autor w bardzo zgrabny sposób prowadzi fabułę, płynnie przechodząc od początkowo niewinnej powieści obyczajowej, przez powieść przygodową, do najprawdziwszego horroru z elementami intrygi i tajemnicy. Choć bardzo szybko czytelnik jest w stanie zorientować się w tym, "co się dzieje", to jednak nie od razu można domyśleć się "dlaczego tak się dzieje". Sama przyczyna niesamowitych zdarzeń może nie jest szczególnie oryginalna, żeby nie powiedzieć "oklepana", nie mniej jednak zaprezentowanie fabuły i umieszczenie miejsca akcji w bloku z płyty rodem z PRLu sprawia, że powieść nabiera cech autentyzmu. Gdyby "Domofon" był dramatem antycznym można by powiedzieć, że autor doskonale zrealizował funkcję "mimesis" (nie dotyczy mieszkańców domków jednorodzinnych ;)). Sam tytuł powieści jest lekko mylący, bowiem tytułowy domofon nie odgrywa wcale tak doniosłej roli w akcji, jak wskazywałby to tytuł. Pomysł tytułowy przypomina mi trochę prezentowany parę lat temu w telewizji serial komediowy, w którym akcja prezentowana była z punktu widzenia ekspresu do kawy w biurze. Ciekaw jestem, czy ktoś jeszcze miał podobne refleksje.
To, co wyróżnia "Domofon" od innych horrorów, jakich wiele w literaturze, to obecność humoru. Jest to przeważnie czarny humor, choć nie tylko, ale sam fakt, że w książce, która ma za zadanie przerażać zawarto tego rodzaju wątki, czyni ją oryginalną i "inną" od pozostałych.
Niektóre postaci występujące w książce zachowują się trochę nieautentycznie, ale nie przeszkadza to w lekturze. Wszak nawet u Kinga niektórzy są nieracjonalni. Warto dodać, że na koniec, pomimo iż wszystko jest już jasne i wyjaśnione, czeka nas niespodzianka. Przynajmniej ja byłem mocno zaskoczony.
Podsumowując, jeśli ktoś ma ochotę na dobrą książkę, nie wymagającą zbyt intensywnego myślenia w poszukiwaniu powiązań i rozgryzaniu intrygi, a do tego nie przeszkadza mu atmosfera "grozy i niesamowitości" niczym u Mickiewicza, to zdecydowanie powinien sięgnąć po "Domofon". Po lekturze istnieje ryzyko, że przez pewien czas samotna wyprawa do blokowej piwnicy będzie utrudniona.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystkie świństwa świata

Obok kryminału to nigdy nie leżało. Fabuła dość domyślna. Reasumując ciężko było mi przebrnąć przez treść znając zakończenie.

zgłoś błąd zgłoś błąd