Batalista

Tłumaczenie: Joanna Karasek
Wydawnictwo: Znak
6,81 (313 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
29
8
54
7
83
6
75
5
31
4
10
3
14
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El pintor de batallas
data wydania
ISBN
9788324027699
liczba stron
272
słowa kluczowe
Joanna Karasek, wojna, malarstwo
język
polski
dodała
joly_fh

Trzy osoby, trzy historie, jeden los. Faulques przed laty był słynnym fotografem wojennym. Teraz na ścianie wieży maluje niezwykły obraz – panoramę bitwy, dzieło swojego życia. Pewnego dnia odwiedza go tajemniczy gość, którego twarz uchwycił w kadrze podczas wojny w Jugosławii. Ivo Marković przychodzi ze wspomnieniem kobiety, którą niegdyś kochał Faulques, i z pewną misją. Zamierza go...

Trzy osoby, trzy historie, jeden los.

Faulques przed laty był słynnym fotografem wojennym. Teraz na ścianie wieży maluje niezwykły obraz – panoramę bitwy, dzieło swojego życia. Pewnego dnia odwiedza go tajemniczy gość, którego twarz uchwycił w kadrze podczas wojny w Jugosławii. Ivo Marković przychodzi ze wspomnieniem kobiety, którą niegdyś kochał Faulques, i z pewną misją. Zamierza go zabić.
Batalista to mroczna i niepokojąca powieść o losach człowieka zaplątanego w machinę wojenną.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2013

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (694)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 123
19Kinga_70 | 2018-05-09
Przeczytana: 09 maja 2018

Sięgnęłam po nią,ponieważ chciałam coś szybkiego do przeczytania.Bardzo się pomyliłam,a czas czytania wydłużył się niemiłosiernie..Czas ten jednak rekompensuje mi historia zawarta na tych stronach.Mowa tutaj o człowieku w obliczu wojny,sztuce,tragedii oraz śmierci.Co mnie najbardziej zadziwiło? Psychika głównych bohaterów,Reverte podszedł do tematu w niekonwencjonalny sposób,co jest kolejną zaletą książki.Warto po nią sięgnąć (zwłaszcza kiedy dysponujemy większą ilością czasu).Pomimo niewielu stron,lektura jest obszerna pod względem tematycznym i zwraca uwagę na trudne oblicze wojny.

książek: 3039
wiejskifilozof | 2016-10-20
Na półkach: Przeczytane

Takiej książki długo nie zapomnę,bo to książka którą przeżywałem.
I to całym sobą,historia najpierw ma prostą fabułę.
Ot,Chorwat odwiedza hiszpańskiego fotografa wojennego.By go zapić,ale potem akcja się rozwija i to bardzo.
Mamy tu wspomnienia z najkrwawszych konfliktów XX I XXI wieku.Jak Jugosławia,rzeź Chorwatów.Odwoływanie się do Ustaszy,Liban,Sierra Leone.
Tam,gdzie człowiek przestał być człowiekiem.
Książka mocno porusza i jest dla mnie fenomenalna.

książek: 1307
koliber | 2014-02-24
Przeczytana: 23 lutego 2014

Rewelacyjna powieść pod wieloma względami.

Po pierwsze - porażające swym realizmem obrazy współczesnych wojen (Liban, Bałkany, Somalia, Palestyna, itd) obserwowanych z punktu widzenia fotoreportera wojennego. Proces utrwalania na kliszy wstrząsających scen został tak przedstawiony, że czytelnik ma wrażenie, iż on sam "chwyta" właściwą chwilę, szybko przygotowuje aparat, przystawia obiektyw do oka. Klik.Klik. Klik.
Emocje opadają, czas na pytanie: jak taki fotoreporter daje sobie radę z sumieniem ("fotografowanie ludzi jest rodzajem gwałtu na nich" s.228), skoro mnie, tylko czytającej o tych wydarzeniach, takie sceny wbijają się cierniem w duszę?.
Autor powieści Perez-Reverte, który w swoim życiorysie ma kartę pod tytułem "reporter wojenny" próbuje odpowiedzieć na to pytanie.

Po drugie - duża ilość nawiązań do dzieł malarskich, tak umiejętnie wplecionych w fabułę powieści i tak ciekawie przeanalizowanych, że sięgając po tę książkę otwierałam równocześnie laptop. Musiałam, po...

książek: 0
| 2015-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2015

„Są tacy ludzie, mówiła, którzy idą sto kroków dalej niż reszta i nigdy nie wracają. Potem wchodzą do barów, restauracji, autobusów i prawie nikt tego nie zauważa.”*

Andres Faulques, były fotoreporter wojenny, zalicza się do tej grupy i zdaje sobie sprawę z kosztów emocjonalnych poniesionych w związku z wykonywaną przez lata profesją. Przed spotkaniem z Ivo Markoviciem, chorwackim żołnierzem, którego sfotografował w okolicach Vukovaru podczas ostatniej wojny bałkańskiej, Andres nie był jednak świadom, jak nieuchwytna stała się w jego przypadku granica pomiędzy dokumentowaniem a kreowaniem zdarzeń; w którym momencie wyzwolenie migawki stało się tożsame z wystrzeleniem kuli przez snajpera i jak przypadkowy był wybór celu. Konsekwencje tej przypadkowej decyzji przywiodły do niego Markovicia.

Niezależnie od ciężaru zebranych w konfliktach zbrojnych doświadczeń, w których w sposób ekstremalny unaocznia się istniejące w ludziach okrucieństwo i nikczemność, Andresa drąży prywatny ból,...

książek: 1333
Ania | 2014-12-19
Przeczytana: 18 grudnia 2014

"Batalista" to mocna literacko, napisana pięknym językiem powieść, przemawiające do wyobraźni opisy, odniesienia do malarstwa, inteligentne dialogi, nietuzinkowi bohaterowie - czyli wszystko za co cenię Pereza - Reverte.
Tym razem autor porusza bardzo trudny temat - okrucieństwo wojen, bestialstwo, do którego zdolny jest człowiek. Do najstraszniejszych chwil wracają w trudnej rozmowie ofiara, a zarazem czynny uczestnik wojny w Jugosławii Ivo Marković oraz bierny (ale czy na pewno) świadek tych wydarzeń fotograf wojenny Faulques. Ich rozmowa to interesujące, ale i niejednokrotnie wstrząsające rozważania na temat człowieczeństwa, konfliktów, ofiar wojen.
Pod koniec książki czytelnik odkrywa zaskakujący fakt z życia jednego z bohaterów. Powiem szczerze, że takie zakończenie historii nie podobało mi się. Jednakże poza końcowym epizodem całość jest dobra, choć mocna, poważna.
Pomimo, że książka ma niewiele ponad 200 stron nie czyta się jej łatwo. Opisy zbrodni wojennych nie tylko...

książek: 323
Maciek | 2013-05-12
Na półkach: Przeczytane

Batalista– bardziej niż powieść jest to traktat o wojnie, człowieku, świecie i popełnianych w nim okrucieństwach. Jest to też książka kreśląca przejmujące portrety psychologiczne dwojga bohaterów. Były reporter wojenny zamyka się w stojącej na uboczu wieży, na której ścianach maluje wielki obraz, próbując na nim uchwycić przyczyny i istotę wojny. Odwiedza go człowiek, któremu zdjęcie zrobione na wojnie przez głównego bohatera zniszczyło życie. Człowiek ów planuje się zemścić. Wokół tego faktu zawiązuje się fabuła.

Można rzec, że częściowo to rozliczenie się autora z przeszłością, gdyż powieść jest bardzo intymna, poniekąd autobiograficzna - Reverte był korespondentem wojennym przez wiele lat. Doskonały język: plastyczny i bogaty. Choć akurat w tym przypadku nie jest on tak przyjazny dla czytelnika, jak to u Péreza-Revertego bywa.

Powieść spowija tragizm, momentami klimat przytłacza, intryga właściwie żadna, gdyż mamy do czynienia w zasadzie z dwiema postaciami i ich dyskusjami...

książek: 882
adb | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2014

Po wielu, wielu latach Ivo Marković odnajduje fotografa, który zrobił mu zdjęcie. Wojenne zdjęcie z Serbii całkowicie zmieniło życie ich obu. Jednemu odebrało przeszłość i przyszłość, a drugiemu ją otworzyło deszczem nagród. Marković żyje poszukiwaniem reportera i pragnieniem zemsty. Kiedy go odnajdzie, chce już tylko jednego, przed planowanym zabójstwem chce opowiadać. Czy ta opowieść, przechodząca w dialog dwu doświadczonych przez życie mężczyzn któregoś z nich ocali?

Brak tu intrygi w ścisłym znaczeniu, ale książka fascynuje, bo fascynuje dialog bohaterów i ich przeszłość, ujawniana stopniowo. Fascynuje walka o życie, rozgrywana jak partia szachów przy pomocy słów. To starcie dwu postaw: uczestnika i obserwatora, obu zaplątanych w koleje wojny. Dyskutują o moralności, bezstronności reportera, zasadzie nieingerowania, nawet kiedy widzi się skrajne zło i o odpowiedzialności za zło, które się samemu wyzwala.
Rozmowa prowokuje wspomnienia. Wracają duchy przeszłości, obrazy...

książek: 947
mamaKa | 2014-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2014

Niepozorna czynność - zrobienie zdjęcia, które zmienia wszystko w życiu. Dla jednego nagrody, a dla innych zguba. Myślę, że jest wiele takich zdjęć - bohaterów chwili. Warto przeczytać tę książkę, bo zapada w pamięć.

książek: 217
Marcin Półgrabia | 2017-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2017

"Batalista" Arturo Perez Reverte 2006
W starej baszcie, gdzieś nad morzem śródziemnym, mieszka samotnie malarz. Pracuje nad swoim życiowym dziełem, wielkim freskiem, przedstawiającym bitwy... Człowiek ten całe życie był fotografem i sprawozdawcą wojennym w wielu krajach.
Stronił od ludzi. Jednego dnia odwiedza go gość, który przedstawia się jako były chorwacki żołnierz, którego on, wiele lat wcześniej sfotografował podczas wojny na Bałkanach. To zdjęcie stało się znane na całym świecie i zrujnowało życie wspomnianego żołnierza...
Chorwat oznajmia, że szukał go od lat, aby go zabić... Malarz przyjmuje to ze spokojem i wywiązuje się wielodniowa, niezwykle ciekawa, rozmowa między bohaterami...
Książka ta przywołuje mi dziecięce wspomnienia z byłej Jugosławii, piękną przyrodę, winnice, papryki, czerwone plaże i życzliwych, szczęśliwych ludzi, podróż całą rodziną naszym pomarańczowym dużym fiatem!
Nigdy nie pomyślałbym, że kilka lat później wybuchnie tam, krwawa, bratobójcza...

książek: 402
Marquee | 2015-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2015

Po przeczytaniu szachownicy flamandzkiej myślalam, że nie wrócę do tego auotra, ale los płata figle i ten był bardzo przyjemny, ponieważ lektura tej pozycji była całkiem przyjemna.

zobacz kolejne z 684 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd